Tłoczno w Paryżu jak na Giewoncie. Swoją grupę miał tam Victor Wembanyama, a teraz Rudy Gobert gościł Anthony’ego Edwardsa, LaMelo Balla i resztę Minnesoty Timberwolves – minus kontuzjowani DiVincenzo i Bones Hyland. Ich zdjęcie na bulwarze z wieżą Eiffela w tle jest spektakularnie miękkie – dlatego Mike Gansey, wielki Mike Gansey, już-legenda Philadelphia 76ers.
W czwartek o godz. 21 poznamy terminarz, toteż już dziś i jutro spodziewać się można meczów świątecznych i otwarcia sezonu. W zasadzie to faktycznie dziś we wtorek, w nietypowym miejscu, bo w „Good Morning America”, ma zostać zdradzonych kilka szczegółów terminarza.
1) Ostatnie rewelacje Pablo Torre, dotyczące dodatkowej umowy Kawhia Leonarda nie były dla ligi nowością. Wierzy się, że dochodzenie jest bliskie końca i Clippers czekają sankcje, choć ostatecznie pozwoli się na trade (Kawhia do Raptors) – nagle o tym ma Jake Fischer.
Fischer przypomina, że już w połowie lipca The Athletic donosił, że przeprowadzający śledztwo sprawdzili „wcześniej nieraportowaną umowę sponsorską z inną kompanią”.
Co ciekawsze, Fischer dodaje, że Kawhi jest przeświadczony, że trwające dochodzenie zakończy się przed rozpoczęciem obozów i nie przeszkodzi mu trafić do Raptors. Obecnie jest w Azji, promuje buty.
2) Poniedziałek nie przyniósł nam deklaracji dotyczących trzech zastrzeżonych wolnych agentów, Kumingi, czy kilku niezastrzeżonych byłych All-Starów, którzy pozostają bez klubu. Tylko spekulacje – jakby zacinającą się płytę.
Cleveland Cavaliers są poważnym kandydatem do Peytona Watsona. Inne kluby są zainteresowane, ale to Cavs są poooowaaaaażnym kandydatem – Dave McMenamin.
Cavaliers i Harden testują też różne wersje umowy, tak by ona była najlepsza dla wszystkich. Harden jest cierpliwy, jego ludzie są cierpliwi, i wkrótce mamy poznać rozwiązanie – Marc J. Spears.
3) Vincent Goodwill z ESPN o rozmowach Pistons z Jalenem Durenem:
„Myślę, że sporo jest ludzi w klubie, którzy traktują Ausara Thompsona jako drugiego najlepszego gracza, a nie Jalena Durena – choć to Duren zrobił All-Star. To właśnie wpływa na rozmowy z Durenem”
I bardzo dobrze, że tak jest. W Pistons jak najbardziej powinna być grupa osób, 30 do 40 procent, która ma Ausara jako drugiego najlepszego gracza. Jeśli to prawda – brawo Pistons, brawo menedżment.
4) I nagle Ben Simmons znalazł się na rotacji, bo nie tylko stara się o powrót do ligi, ale ponoć bierze udział w mini-obozie kadry Australii – Marc J. Spears.
5) Norman Powell, nowy gracz Chicago Bulls o miejscu Chicago Bulls w Konferencji Wschodniej:
„Mamy potencjał być naprawdę dobrzy. Ale mamy także potencjał być naprawdę złymi”
Kibice Bulls w socialach skonfrontowali się z tym zdaniem, na co już Powls musiał odpowiedzieć:
„Nic nie ma tu do wyjaśnienia. Ludzie zobaczą coś w socialach i mieli będą swoje opinie i podejrzenia. Powiedziałem, co powiedziałem i tak jak myślę. Wszystko wokół to szum, ale fajnie jest spierać się z fanami, którzy myślą, że wiedzą wszystko”
Nie ma fanów, którzy myślą, że wiedzą wszystko.
37-45
6) Adam już wspominał – nie tylko Karl Towns, ale i Josh Hart i Miles McBride mogą w to lato przedłużyć kontrakty z Knickerbockers. Póki co cisza – tylko spekulacje. Nie ma pośpiechu – Knicks mogą podpisać Townsa przez cały najbliższy sezon.
7) Swój kontrakt w Bostonie – od 1 października – może przedłużyć Payton Pritchard, który wchodzi w trzeci sezon czteroletniej umowy za tylko 30 mln dolarów. Tylko że to, co obecnie Brad Stevens może zaproponować, to maksymalnie 69 mln dolarów przez trzy lata. Pritchardowi – na dziś – najbardziej opłacało się będzie zostać niezastrzeżonym, ale to dopiero za dwa lata od teraz. Jeszcze dużo może się wydarzyć, m.in. trade.
8) Poznaliśmy terminarz Heat na preseason. Wynika z niego, że debiut Giannisa Antetokounmpo nastąpić może 5 października, akurat w starciu z nową wersją Minnesoty Timberwolves. To już za siedem tygodni. Siedem tygodni minęło od draftu.
9) Lachlan Olbrich żegna NBA, niestety, choć dopiero co pomógł Golden State Warriors wygrać ligę letnią. Zeszłoroczny rookie Chicago Bulls – nr 55 Draftu 2025 – przenosi się do Tokio.
10) Już w niedzielę 30 sierpnia fani w Bostonie będą mieli ostatnią okazję zastrzelić Jaylena Browna. Brown pod koniec miesiąca organizuje imprezę na placu, „741 Frequency Fest”, coś w rodzaju pikniku pożegnalnego, block-party, na rejonie, z wszystkimi. Wstęp free.













„Swój kontrakt w Bostonie – od 1 października – może przedłużyć Payton Pritchard, który wchodzi w trzeci sezon czteroletniej umowy za tylko 30 mln dolarów.”
Raczej nie ma w lidze bardziej niedopłaconego gracza, który zarabia znacznie poniżej swojej realnej wartości
W styczniu skończy już 29 lat, jest w swoim prime
Czas na naprawdę godny kontrakt którego nie dostanie w Bostonie więc pewnie będzie trejd