Wake-Up: LeBron ufa procesowi, czy to coś znaczy? Pistons coraz bliżej porozumienia z Durenem

1
fot. YouTube

W piątek LeBron James miał kolejny występ na nowojorskim Fanatics Fest. Nagranie live programu „The Shop” z gościnnym udziałem Novaka Djokovica. Ale po tym jak dzień wcześniej nie zdradził swoich planów na przyszły sezon, teraz już chyba nikt nie oczekiwał decyzji. I nic się nie wydarzyło. LeBron ponownie stwierdził, że nie ma jeszcze nic do ogłoszenia.

Wywołał jednak małe poruszenie wśród publiczności, gdy odpowiadał na pytanie o czynniki, które bierze pod uwagę przy podejmowaniu swojej decyzji:

„Najważniejsze jest dla mnie to, że chcę rywalizować. Chcę rywalizować na najwyższym poziomie. Chcę dołączyć do organizacji, która podziela moje podejście – która każdego dnia funkcjonuje zgodnie z mistrzowskimi standardami, ale jednocześnie przede wszystkim ufa procesowi…”

Magiczne słowa „trust the process” wywołały mieszankę okrzyków radości kibiców Sixers, mających nadzieję, że LeBron właśnie zasugerował, gdzie się przeniesie i gwizdów tych, liczących na inny wybór. Ale on jeszcze nic nie wybrał. Od razu tłumaczył, że użycie tych słów nie było żadnym odniesieniem do ekipy z Filadelfii:

„Powtarzam 'trust the process’ już od czasu, gdy zostałem wybrany w drafcie, czyli od 2003 roku. Nie wiem nawet, czy Embiid wtedy w ogóle już się urodził”.

1) Nadal nic nie wiemy, ale według źródeł Dave’a McMenamina z ESPN James jest „naprawdę bliski podjęcia decyzji”. W lidze mają nadzieję, że poznamy ją w przyszłym tygodniu.

Wczoraj z Maćkiem wybraliśmy drużyny, w których chcielibyśmy go widzieć.

2) James Harden oczywiście ma nadzieję na powrót LeBrona do Cleveland:

3) Na Fanatics Fest pojawił się również Anthony Edwards, ale wpadł tylko na chwilę do Nowego Jorku, bo spieszy się z powrotem do Minneapolis. Chce spędzić jak najwięcej czasu ze swoim nowym kolegą z drużyny. Zdradził, że LaMelo Ball był u niego w domu przez kilka poprzednich dni.

Mówił także o swoim byłym koledze z Wolves, a obecnie już mistrzu NBA. Podobno przed każdym finałowym meczem rozmawiał z Karlem Townsem. Wcześniej Wolves grali z San Antonio Spurs, więc podpowiadał mu różne rzeczy na temat rywali.

4) Po wcześniejszych doniesieniach o braku progresu w rozmowach między Detroit Pistons i Jalenem Durenem, teraz Jake Fischer z The Stein Line przychodzi z dużo bardziej optymistycznymi wieściami. Według jego źródeł, negocjacje złapały momentum odkąd Pistons zyskali więcej wolnych środków:

„Rozmowy między Jalenem Durenem a Pistons nabrały rozpędu i zmierzają w pozytywnym kierunku. Wymiana Carisa LeVerta za Taureana Prince’a i Gary’ego Harrisa otworzyła Detroit miejsce w budżecie, dzięki czemu klub może zaoferować Durenowi maksymalny kontrakt na poziomie 25% salary cap, którego oczekuje.

Myślę, że obie strony są już blisko porozumienia. Takie są moje najnowsze informacje. Nie wiem dokładnie, jak blisko ani kiedy można się go spodziewać, ale z pewnością bliżej niż przed tamtym transferem. Uważam też, że sama wymiana była sygnałem, iż rozmowy między Detroit a Jalenem Durenem weszły na właściwe tory.”

Po pozbyciu się umowy LeVerta, w tym momencie Pistons znajdują się $46mln pod linią podatku. Pensja w pierwszym roku maksymalnego kontraktu wyniosłaby nieco ponad $41mln.

5) Nic natomiast nie wskazuje na przyspieszenie w sprawie przyszłości Peytona Watsona. To może jeszcze długo potrwać. Choć nie brakuje zainteresowanych drużyn. Tony Jones z The Athletic potwierdza listę – Milwaukee Bucks, LA Clippers i Atlanta Hawks. Ale oczywiście każda z tych drużyn musiałaby dogadać sign-and-trade, żeby go pozyskać. Do tego Clippers pozostają w zawieszeniu, czekając na rozstrzygnięcie afery i sfinalizowanie wymiany Kawhia Leonarda.

Denver Nuggets tymczasem wysoko cenią Watsona i uważają, że znajdują się w dobrej pozycji, żeby go zatrzymać. Muszą po prostu poczekać, aż cały proces zastrzeżonej wolnej agentury się rozegra.

6) David Kelly, nowy szef National Basketball Players Association, w rozmowie z The Athletic ponownie podkreśla, że Związek jest przeciwny drugiemu apronowi i zapowiada, że zmiany będą konieczne:

„To nie jest dobre dla kibiców. Nie jest dobre dla zawodników. Nie sądzę też, żeby GM’owie to lubili, choć pewnie nie powiedzą tego publicznie. Trenerzy również nie są zachwyceni. Jedynymi, którym naprawdę się to podoba, wydają się właściciele. Moim zdaniem zaszliśmy za daleko. Czy będzie to całkowite wycofanie tych przepisów, złagodzenie ograniczeń związanych z apronem czy po prostu ich korekta – możemy to nazwać, jak chcemy. Ale uważam, że poszliśmy z tym za daleko.”

Przekonuje, że drugi apron nie jest konieczny do wyrównania szans w lidze, ponieważ kolejni nowi mistrzowie pojawiali się już przed jego wprowadzeniem. Narzeka, że obecnie drużyny są zmuszane do rozbijania swoich składów, gdy stają się one zbyt kosztowe. Uważa, że liga bardziej skorzystałaby, gdyby mogły zachować kontynuację i miały okazję się wzmacniać. Przekonuje, że to pomogłoby rozwijać grę i przyciągnęłoby większe zainteresowanie kibiców, a w konsekwencji doprowadziło do większych przychodów całej ligi. Byłoby więcej pieniędzy do podziału.

„Jeśli spojrzeć na momenty, w których popularność ligi naprawdę rosła, to najpierw mieliśmy dynastie, a potem silną rywalizację między czołowymi zespołami.”

7) Los Angeles Lakers awansowali głównego trenera swojej drużyny G-League, która w zeszłym sezonie uzyskała najlepszy wynik w fazie zasadniczej. Zach Guthrie przenosi się do sztabu JJ Redicka, gdzie będzie jego asystentem i zarazem kierownikiem ds. rozwoju zawodników.

8) Rozgrywki w Las Vegas powoli dobiegają końca. Dzisiaj odbędą się półfinały (Lakers-Warriors, Grizzlies-Rockets), a minionej nocy już tylko jeden zawodnik z pierwszej dziesiątki draftu pojawił się na parkiecie. Keaton Wagler zakończył występy w Vegas swoim najlepszym meczem.

Atakował pomalowane, trafił dwie trójki i zdobył 26 punktów (9/19 z gry). Clippers prowadzili już +28 w starciu z Minnesotą Timberwolves, zanim potrzebna była dogrywka. Na 18 sekund przed końcem czwartej kwarty Wagner wolnymi odzyskał prowadzenie dla swojej drużyny, ale zaraz wyrównał Rocco Zikarsky (16-7-5), a daleka trójka Keatona równo z syreną nie wpadła. W dogrywce już nie grał, Clippers ostatecznie wygrali.

Sacramento Kings bez Dariusa Acuffa pokonali na finiszu Charlotte Hornets, u których bardzo dobrze zaprezentowali się ich debiutanci. Hannes Steinbach zanotował 22 punkty (7/10 z gry) i 11 zbiórek. Christian Anderson miał 18 punktów i 8 asyst.

Najlepszy strzelec rozgrywek w Vegas, wybrany na początku drugiej rundy Meleek Thomas w swoim ostatnim meczu rzucił 24 punkty w wygranej Cleveland Cavaliers z Chicago Bulls bez Caleba Wilsona.

Ebuka Okorie zdobył 29 punktów dla Detroit Pistons w porażce z Miami Heat.

5th Overall Pick Keaton Wagler COOKED with 26 PTS vs. Timberwolves | July 17, 2026 ⭐
Wspieraj Autora na Patronite Jednorazowe wsparcie (Przelewy24):
15zł   |   30zł   |   75zł   |   250zł  
Poprzedni artykuł6G TV: Wybieramy klub (wkrótce 42-letniemu) LeBronowi
Następny artykułKapuścinski: 2 jest “znów” większe niż 3?

1 KOMENTARZ