Bam Adebayo nie zostanie ukarany za incydent z Tylerem Herro

0

Cały czas z utęsknieniem czekamy na choćby spikselizowany leak video z parkietu obiektu w Las Vegas, w którym kilka dni temu doszło do spięcia pomiędzy Bamem Adebayo i Tylerem Herro. Podobno nie polała się wtedy krew, a nowy gwiazdor Milwaukee Bucks ostatecznie nie upadł po ciosie Bama z hukiem na parkiet, ale i tak dużo osób jest ciekawych dokładniejszego przebiegu całego zdarzenia.

Co natomiast wiemy już na dzisiaj, to ta mała informacja przekazana przez Joe Vardona z The Athletic. Jeden z rzeczników ligi przekazał w rozmowie z dziennikarzem, że NBA nie podejmie żadnych kroków dyscyplinarnych w stosunku do zawodników zamieszanych w sytuację. Nie będzie kar pieniężnych, nie będzie żadnego zawieszenia. Liga ma szereg środków, które może wykorzystać do ukarania zawodników, którzy biorą udział w bójkach, przepychankach lub innego typu incydentach, kiedy dzieją się one na parkiecie podczas meczów lub ”dookoła” nich. Gdy jednak zawodnicy chcą sobie wyjaśnić sprawę w na gruncie neutralnym, to najwyraźniej nie będzie to obiektem zainteresowania komisarza Adama Silvera i jego pracowników. Ja Morant właśnie pilnie notuje coś w swoim nowym kalendarzyku z wytłoczonym logiem Blazers.

W ostatnich latach do tego typu zdarzeń dochodziło rzadko, ale finał wyglądał podobnie. Bobby Portis za uderzenie Nikoli Mirotića w 2017 roku otrzymał zawieszenie na osiem meczów, a Draymond Green w 2022 roku dostał grzywnę za przyłożenie Jordanowi Poolowi na treningu. W obu przypadkach kary były jednak nałożone na zawodników przez ich organizacje. Z najnowszych doniesień Barry’ego Jacksona z The Miami Herald ekipa z Florydy nie planuje nic takiego w stosunku do Adebayo.

Wspieraj Autora na Patronite Jednorazowe wsparcie (Przelewy24):
15zł   |   30zł   |   75zł   |   250zł  
Poprzedni artykułRzutówka: Najwięksi wygrani i przegrani offseason cz.3
Następny artykułLiga zgodnie z oczekiwaniami przyjrzy się nowemu kontraktowi Gary’ego Trenta Jr.