Wake-Up: Ojciec wróci na Święta. NBA otworzy sezon w Europie. Mat Ishbia tankuje biznes ojca

5
fot.

Kawhi Leonard we wtorek był jednym z obecnych na meczu kobiecego turnieju tenisa w Toronto – Osaka vs Rybakina – ponoć przekonany, że w Toronto ostatecznie się znajdzie. Szybciej niż rozstrzygnięcie tej sprawy poznamy terminarz. Jego część otrzymaliśmy już wczoraj.

1) Niestety na start sezonu zabraknie wizyty 76ers w Bostonie, a mamy dwa mecze, które były bardzo łatwe do wytypowania:

Philadelphia @ New York
OKC Thunder @ San Antonio

Ale mamy też trzeci, bo NBA puszcza oko do Europy i oficjalnie rozpocznie sezon o godz. 20 naszego czasu (o 15 popołudniu na wschodzie USA): Boston w Detroit.

2) Poznaliśmy zestaw świątecznych meczów na 25 grudnia:

San Antonio @ New York
Miami @ Boston
Philadelphia @ LA Lakers
Oklahoma City @ Minnesota
Denver @ Golden State

Brakuje Houston, brakuje Cleveland, Indiany.

3) Znamy kilka kolejnych meczów z pierwszego tygodnia rozgrywek.

W środę doubleheader w ESPN: Minnesota w Miami, Warriors u Lakers. W czwartek kolejny: Cleveland w Philly, Denver w Oklahoma City. W piątek Prime Video i dwa mecze: Knicks w Bostonie i Houston w San Antonio.

4) Do czwartku wypływały będą kolejne mecze, jak np. wizyta Lakers w Phoenix 15 listopada.

5) Matty Ishbia ma kłopoty. Jeszcze-miliarder, właściciel Suns i United Wholesale Mortgage znalazł się w poważnych finansowych tarapatach.

Błędne prognozy dotyczące stóp procentowych i nieudane działania doprowadziły do powstania 600 mln dolarów dziury w jego firmie. W efekcie UWM zawiesiło wypłatę dywidend, a wartość giełdowa spółki spadła w tym roku o około 70 procent – pisze Wall Street Journal.

Aby ratować sytuację Ishbia pozyskał 1.5 mln dolarów wsparcia od funduszu Oaktree Capital Management. W zamian musiał jednak oddać część kontroli nad firmą, w tym prawo weta wobec zmian w zarządzie i dwa miejsca w radzie nadzorczej.

Obecnie wycena rynkowa UWM wynosi zaledwie około 2 miliardy dolarów, podczas gdy w 2021 roku zadebiutowała na giełdzie z wartością 16 miliardów.

4) Mitch Johnson spędził trochę czasu na obozie przedsezonowym Seattle Seahawks, co znalazło się w serii „Hard Knocks” – której w tym roku bohaterami są obecni mistrzowie NFL. W ostatnim z odcinków Johnson i trener Seahawks Mike Macdonald siedzą i rozmawiają, gdy nagle pojawia się GM Spurs Brian Wright i Macdonald pyta „Kiedy wszyscy się zorientowali, że Wemby w ogóle istnieje?”.

Na co Wright opowiada historię, jak to „nasz CEO” – czyli RC Buford – przypadkowo zobaczył Wembanyamę, gdy ten miał 16 lat. Następnie wrócił do San Antonio i powiedział „chyba widziałem najlepszego gracza, jakiego widziałem w życiu. I dosłownie 12 miesięcy później uruchomiliśmy plan, by go zdobyć”

7) Jake Fischer sugeruje, że ani Michael Porter Jr., ani Tyler Herro, ani Anthony Davis „raczej nie uzgodnią” warunków przedłużenia swoich umów w obecnych klubach. A są to dla przypomnienia: Brooklyn, Milwaukee, Washington. Szybko to się zmienia.

Jest to wszystko ciekawe w kontekście wczorajszego deadline’u – mianowicie trade-deadline wypada 11 lutego, więc wczoraj upłynął czas na przedłużenie tych, których można by jeszcze w najbliższym sezonie przehandlować – jeśli mieliby oni otrzymać 20-procentową podwyżkę w pierwszym roku extension, 5-procentowe podwyżki w kolejnych latach lub byłby to deal na minimum cztery sezony.

Fischer ma też informacje z Cleveland o tym, że Cavaliers ostatecznie mogą być zmuszeni wycofać się z sign-and-trade rozmów po Kumingę i Peytona Watsona, „bo James Harden i jego obóz czują się coraz bardziej niecierpliwi w kwestii nowego kontraktu„.

Najciekawsze info dotyczy jednak kwestii Watsona i Kawhia. Zdaniem Fischera Clippers chcieliby tak rozszerzyć trade Kawhia – gdy ten zostanie puszczony – by dodać do tego dealu Peytona Watsona, tak by nie wysyłać kontraktów do Denver.

8) Mike Dunleavy Jr. czuje, że jest pod presją dowiezienia końcówki kariery Stepha Curry’ego i ulega jej, via The Athletic:

„Jesteśmy super agresywni. Gdyby ludzie wiedzieli, ile telefonów wykonałem, oferując dużo za graczy, myślę, że by zrozumieli, jak bardzo się staramy”

My rozumiemy jak bardzo się starasz. 29 sierpnia będzie pierwszym dniem, gdy będziemy mogli dowiedzieć się, czy Stephen Wardell Curry czuje tak samo.

Drugie przedłużenie na liście to-do, to Brandin Podziemski – i tu Mike D. powiedział, że luźno, że jest optymistą, że liczy na to, że stanie się to przed rozpoczęciem sezonu.

9) Bobby Portis obraził się na Normana Powella.

Norm – w tym tygodniu w nagłówkach – myślał, że ostatecznie grał będzie z Giannisem w Miami.

„Cały rok myślałem, że będę grał w Miami. Wiedzieliśmy, że chcą Giannisa. Słyszałem coś typu 'Norm i Giannis brzmi dobrze’. Więc myślałem, że to jest droga, ale wyszło na to, że Bucks ostatecznie byli jak 'Jeśli chcecie Giannisa, musicie wziąć Bobby’ego Portisa'”

Aż tu nagle Bob na X:

„Yo Norm, zawsze szanowałem twoją grę, jesteśmy z tego draftu, zostało nas tylko 9, ale trzymaj moje nazwisko z daleka od swoich ust. Nie jestem żadnym dodatkiem do wymiany”

Norm w odpowiedzi sympatycznie zalecił mu zluzować poślady, zdziwiony: „Kto by przypuszczał, że jestem w stanie rozruszać X-a. Muszę tego próbować częściej, laughing-crying-face-emoji”

Koniecznie.

10) Tymczasem mamy piękny, łzawy news od Jona Krawczynskiego, mianowicie LaMelo Ball i Anthony Edwards obaj zaoferowali, że zasponsorują wszystkim – całej drużynie – trwającą właśnie wizytę u Rudy’ego w Paryżu.


Szósty Gracz istnieje dzięki wsparciu osób takich jak Ty. To dzięki Wam możemy każdego dnia tworzyć nowe treści, pisać i opowiadać o NBA. Jeśli cenisz naszą pracę, wesprzyj nas na Patronite lub przekaż jednorazową wpłatę.
Wspieraj Autora na Patronite Jednorazowe wsparcie (Przelewy24):
15zł   |   30zł   |   75zł   |   250zł  
Poprzedni artykułPoznaliśmy kilka meczów z terminarza nowego sezonu

5 KOMENTARZE