Wake-Up: Giannis ląduje w Miami, nie w Bostonie. Randle w Nets. Dosunmu zostaje. Głupi Wiz

32
fot. ESPN

Tuż przed szóstą rano – Giannis Antetokounmpo ląduje w Miami.

Pat Riley po primie robi swój trade po primie i sprowadza gwiazdę NBA po primie.

Warunki wymiany:

Miami: Giannis Antetokounmpo, Bobby Portis
Milwaukee: Tyler Herro, Kel’el Ware, Jaime Jaquez Jr., Kasparas Jakucionis, 3 pierwszorundowe picki (w tym nr 13 w 2026 + 2031, 2033), 1 swap (2030), 1 drugorundowy (2033)

Ten trade nie może zostać sfinalizowany przed 6 lipca.

Jaylen Brown ostatecznie nie odchodzi z Bostonu w dealu Giannisa, nie odchodzi też Hugo Gonzalez. Charania tuż po wymianie dodaje, że Celtics dawali Browna i dwa pierwszorundowe picki. Dobry ruch Celtics.

Potrzeba było zdesperowanego teamu by sprowadził 2-krotnego MVP, który w grudniu skończy 32 lata i w poprzednim sezonie zagrał w tylko 36 meczach.

Antetokounmpo-Adebayo to słaby fit, w ataku grają w podobnych miejscach – brakowało tu będzie rzutu. W obronie ma to większą szansę. Atak pozostanie zagadką – w Herro Miami traci closera na ostatnie minuty meczu. Davion Mitchell, Norman Powell, Andrew Wiggins, Pelle Larsson, Dru Smith – to obwód.

Milwaukee wychodzi z tego wszystkiego obronną ręką. Zobaczymy, co dalej stanie się z Herro i czy nie sięgnie po niego Detroit.

1) Nad ranem zaś o czwartej Charania poinformował o zejściu Minnesoty Timberwolves z kontraktu Juliusa Randle’a:

Brooklyn: Julius Randle (MIN), wybór nr 28 draftu, Mouhamadou Gueye (CHI)
Chicago: Nic Claxton (BKN)
Minnesota: wybór nr 33

Przed szóstą dowiedzieliśmy się, że Wolves podpiszą z Ayo Dosunmu 5-letni kontrakt na 112 mln dolarów. Piąty rok to Ayo-opcja.

Naz Reid oczywiście wchodzi do piątki Minnesoty, a Jaden McDaniels otrzyma wreszcie poważniejszą rolę do pociągnięcia. Udało się zostawić Dosunmu, który był two-way rewelacją drugiej części sezonu. Wolves powinni mieć dostęp do pełnego MidLevel, zaczynającego się od 15 mln dolarów. Dostają też 33 mln trade-exception.

Przekonamy się jednak, czy ten ruch nie był prekursorem kolejnych ruchów Wolves – wzmocnienia się na pozycji point-guarda.

Mogą być dziś lepsi niż wczoraj, choć jeszcze zobaczymy, jak użyją pieniędzy.

Chicago dodaje centra, żeby nie bić się o niego i przepłacać we free-agency. 23 mln dolarów Claxtona wchodzi w capspace, więc prognozowany capspace Bulls na lipiec spada do 33 mln dolarów.

Nets jamują sobie pozycje skrzydłowych Mike’em Porterem i Randle’em – duet dekady – i wskakują w drafcie tylko pięć miejsc wyżej. Nets budują Knicks Isiah Thomasa.

Prognozowany capspace Nets leci do 36 mln. Randle ma 33 mln w kontrakcie na 2026-27 i opcję-gracza na 36 w 2027-28.

2) Mohamed Diawara – wymieniany przed dwoma dniami przez Adama jako jeden z najciekawszych zastrzeżonych wolnych agentów – zostanie w New York Knicks.

Rywal Jeremy’ego Sochana w rotacji – który ostatecznie wspólnie z nim w niej zabłądził – podpisze kilkuletni kontrakt za łączną sumę ponad 10 mln dolarów. Takie szczegóły zaoferował nam Charania.

3) Wcześniej, wczoraj wieczorem, mieliśmy coś dla wszystkich dwóch fanów Wizards, którzy liczyli, że Trae Young odstąpił od umowy i nie wróci do Wiz – Wizards poczuli się, by dalej reprezentować stary dobry Southeast.

AJ Dybantsa wydaje się, że trafi do najlepszej dywizji w sporcie. Oby więc nie okazał się mid-range jumperem bez instynktów w obronie. Worst case.

Shams Charania wczoraj przed 21 doniósł, że:

„Trae Young zamierza związać się z Wizards czteroletnim kontraktem za 212 mln dolarów.”

Brawo więc Wizards. Od stycznia i nieźle idącego rozwijania Kyshawna George’a, Alexa Sarra i AJ Johnsona – a jeszcze przed drugą częścią sezonu Willa Rileya – od stycznia nagle pięć miesięcy później lądujemy w Anthonym Davisie i w 212 mln dolarów dla Trae’a Younga.

212 to o jakieś 80 za dużo.

49.5 mln dolarów w pierwszym sezonie. Z kim dokładnie bili się Wizards o Trae’a? Na pewno nie z Lakers, na pewno nie z Bulls.

Z Nets? Poważnie?

Może z Nets.

4) Dusty May, 50-latek, który trzydzieści lat temu chodził za Bobem Knightem po kampusie uniwersytetu Indiany i ciął dla niego wideo, rozstawiał pachołki na treningach, pilnował sprzętu – Dusty May został trenerem Dallas Mavericks, pierwszym aż od 2019 roku, który przenosi się z koledżu do NBA.

Trener tegorocznych mistrzów NCAA – uczelni Michigan – wykonuje ruch, którego nie zrobił Dan Hurley z UConn: idzie do NBA. Zanim trafił w 2024 roku do Michigan, tylko przez sześć lat pracował jako główny trener: w latach 2018-2024 w mniejszej uczelni Florida Atlantic. Wcześniej był asystentem, za to w latach 1996-2000, jako dwudziestolatek i student pracował pod legendarnym Bobem Knightem w Indianie, zajmując się sprzętem i logistyką treningów.

Powodzenia trenerze!

Cuban:

„To absolwent Indiany. Spotkałem go kiedyś, dawno, gdy zajmował się sprzętem i przygotowywał wideo”

Mark, byłeś tam.

Szkoda, że nie mogłeś być, gdy właściciel, któremu oddałeś Mavericks, dealował Lukę do Lakers.

Day ląduje od razu w bardzo trudnym miejscu, z Masaim jako GM-em, ale z rodziną Adelsonów w tle, która operowała będzie w cieniu zachodzącego słońca – cieniu najgorszego transferu w historii Historii i dealu USA z Iranem. No pressure, coach.

Twoja właścicielka, Miriam, jedna z najbogatszych Żydówek na świecie, w 2018 roku otrzymała Prezydencki Medal Wolności i w teamie USA-Izrael lobbuje za polityką proizraelską, aneksją Zachodniego Brzegu. Co za skład – i Masai w tym wszystkim, Cooper Flagg i trener z koledżu. Miriam to żona zmarłego w 2021 roku bilionera Sheldona Adelsona, konserwatysty, który dorobił się na kasynach, a wcześniej w latach 80-tych organizował w Vegas największe targi komputerowe na świecie – później sam wpłacał ogromne sumy na konserwatywnych kandydatów, w tym obecnego prezydenta i na kwestie pro-izraelskie.

Dziwna decyzja, Dusty. Często ma się wrażenie, że trenerzy akademiccy szukają tego wymuskanego, najbardziej idealnego miejsca, by nie ryzykować przenosin do ligi, gdzie łatwo-szybko można stracić pracę – w końcu zarabiają w koledżu po 6-10 mln dolarów, nie o pieniądze więc koniecznie chodzi.

Są więc plotki, że Dusty ucieka przed małym skandalem wokół Michigan, który ma wyjść na jaw zaraz.

5) „Nowy w NBA czy ktoś może wytłumaczyć mi drugi acorn?”

6) Gary Harris podjął w Milwaukee Bucks opcję 3.8 mln dolarów na sezon 2026-27.

Polećmy dalej z oficjałkami:

– Pistons wystosowali ofertę kwalifikacyjną do Jalena Durena, czyli JD został zastrzeżonym wolnym agentem

– Jose Alvarado zgodził się przesunąć deadline na podjęcie swojej opcji gracza (4.5 mln dol.) z 22 na 26 czerwca

– Cavaliers wykorzystali opcję na czwarty rok kontraktu Craiga Portera Jr.

7) Jake, długowłosy Fisch breaking:

„Darryn Peterson powiedział mi właśnie podczas dnia mediów przed draftem, że spotkał się w ten weekend z Utah Jazz. Nie chciał mówić czy osobiście, ale powiedział, że bardziej było to coś w stylu wywiadu a’la te, które są podczas Combine, niż workoutu”

I to jest breaking-news, Jake’u Fischer.

Czy nie?

Stary draftnik Adam Zagoria chyba stał obok:

„Darryn Peterson powiedział, że spotkał się z Utah w ten weekend”

8) Dużo wczoraj newsów o tym, gdzie kto był i gdzie się pokazywał, ale skupmy się na czołówce. Jeremy Woo z ESPN napisał, że Cam Boozer zrobił Utah (2), Memphis (3), Chicago (4) – nie zrobił Waszyngtonu.

Wiz wybierają między Dybantsą a Petersonem, Jazz wezmą tego, który zostanie. Wygląda cały czas na: 1. Star-Boy, 2. DP

9) Jay B już jest jedną nogą poza – w Chinach dokładnie na doskonale zedytowanym wideo #VOLUME

.

10) Nie na darmo AJ Dybantsa ma ksywkę „Star Boy” #VOLUME bo bez napisów, ale głos, sposób mówienia i warto jeszcze zaczekać na odpowiedź na samym końcu tych 50 sekund:

.

Wspieraj Autora na Patronite Jednorazowe wsparcie (Przelewy24):
15zł   |   30zł   |   75zł   |   250zł  
Poprzedni artykułTrae Young uzgodnił warunki nowej umowy z Wizards
Następny artykułRzutówka: Giannis Trade, ryzyko Heat, assety dla Bucks. Odważny ruch Wolves. Young z maxem

32 KOMENTARZE

  1. Super, że trafił do Miami, ale trochę sporo Heat oddali. Liczyłem, że Jakucionis zostanie, picków też nie mało poszło.

    Oby zdrowie dopisało.

    Btw. Nisko spadł Julius Randle, jeszcze rok temu mówiliśmy, że był to win-win trade pomiędzy Knicks i Wolves. Dzisiaj KAT ma pierścień, a kontrakt Randle’a poszedł do Nets za pick w drugiej rundzie.

    10
  2. Średnio dobra sytuacja tak dla Miami, którym z takim fitem ciężko będzie wejść chociaż do finału wschodu, jak i dla Bostonu, który jeszcze bardziej popsuł relacje z Brownem i to po jego najlepszym sezonie ever, nie zdobywając nic w zamian. Nic tylko czekać żądania transferu. Bucks coś tam przebudowują, ale muszą jeszcze trafić w draftach, bo na play in w najbliższych latach widoków nie widać.

    4
  3. JAk na moje to zdecyodwanie za dużo oddali za Giannisa, zwlaszcza w pickach – kontrakty i tak sie muszą zgodzić, ale po co dorzucać więcej? Bardzo ryzykowny ruch miami, jakoś mało wierzę w powodzenie, ale hej – Giannis będzie miał fajne plaże koło domu. PS. ktoś wie, co z braćmi?

    5
  4. Meh ten trade, i co niby takiego lepszego sportowo ma teraz Grek w South Beach? Że zamienił Mylesa Turnera na Bama? Nie no, wow, zawsze mialeś łeb do interesów. Ktoś wspominał chyba wyżej, że co, tam na Florydzie niższe podatki? Nie chce mi się sprawdzać, ale jeśli tak jest, to tym bardziej powodzenia. Tylko po co pierdaczyć od roku czy dwóch, że Ci nie robią mistrzowskiego składu w Bucks jak i tak na koniec chodzi tylko i wyłącznie o kasę.
    W sumie pewnie zawsze chodzi, co ja mówię.
    Mam tylko nadzieję, że może Jaquez gdzieś zostanie przesunięty do jakiegoś kontendera, mam słabość do typów wyglądających na boiskach, jak D’Artagnan ;)

    8
        • Może, jeśli pisząc nic masz na myśli mistrzostwo. Nie będzie o to łatwo z obecnym składem Miami, ale mają jeszcze całe lato i czas do trade deadline na poukładanie tego.

          Giannis + Bam + Coach Spo, który zawsze wyciąga maxa z różnych role playerów to jednak powinien być przepis na TOP 6 konferencji, a w Play Offs wszystko może się wydarzyć.

          2
          • dokladnie, jw ciezko sie bedzie bic o top6 wschodu, knicks, det, celtiscs, cavs nigdzie nie ida, indy wraca, w charlote cos klika, zdrowe philly zawsze grozne itd..
            ale spo + giannis + bam + powell to moglby byc mega dobry team, a w miami zawsze w stajni maja 2-3 grajkow ktorych jeszcze nikt nie zna a moga wyskoczyc, kwestia czy uda sie reszte skladu zebrac

            1
          • Tak, mało się o tym mówi w kontekście tej wymiany ale Erik Spoelstra mógł być dla Greka jednym z głównych powodów (obok podatków i pogody) jego przyjścia na Florydę

            4