Prime-time Arrona Afflalo

7
fot. Chris Szagola / Newspix.pl

Wielkie historie mające miejsce jedna po drugiej to wielki skarb, ale także kłopot NBA-owskiej rzeczywistości. Triple-double pierwszoroczniaków i 42 punkty Golden State Warriors w powrocie z -27 w bardzo dużym stopniu przysłoniły jeden z najlepszych indywidualnych występów w tym sezonie. Sytuacja takich graczy jak Arron Afflalo, w zespole kładącym nacisk na bardzo młodych franchise-playerów, wymaga pracy zarówno w roli wzorca dla nieopierzonych, jak i ciężkiej harówki nad podbiciem swojej wartości,  która może być skuteczną drogą ucieczki do kontendera już w trakcie zimowych manewrów.

Arron Afflalo od początku sezonu regularnego radzi sobie z tym wyzwaniem lepiej niż ktokolwiek przypuszczał. W wieku 28 lat ma przed sobą mniej więcej dziesięciu lat gry w koszykówkę i w sprzyjających okolicznościach kilka szans na występy w zespole zapewniającym walkę o mistrzostwo. Jest zatem w prime-time swojej kariery, dając temu wyraz zarówno na parkiecie, jak i w liczbach.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułDream Team – premiera polskiego wydania książki
Następny artykułPlaybook: sprawdzone chwyty Popovicha

7 KOMENTARZE

    • Nie zapisałeś trade’u. Co do wymiany to Atlanta i Denver mają spory argument w postaci picków od drużyn z Nowego Jorku, by pozyskać będącego w bardzo dobrej formie strzelca. Pytanie tylko czy wyciągnięcie Afflalo będzie warte poświecenie picków, które tu i teraz zapowiadają się dość wysoko.

      Lubię to: 0
  1. Afllalo to w tej chwili top3 do wyciągnięcia przed deadline dla jakiegos contendera.

    Doobry z pilka i bez pilki, konczy layupy, gra 1on1, seryjnie trafia trójki, a do tego b.dobrze broni z czego słynął przez kilka pierwszych lat swojej role-player kariery. Do tego rozsądny kontrakt, ale nadal relatywnie krotki…

    Lubię to: 0