Świetny debiut Karnowskiego

8
fot. ESPN.com/Root Sports

Przemek Karnowski udanie zadebiutował w barwach Gonzagi. Ekipa Bulldogs w nocy z piątku na sobotę podejmowała u siebie nieco słabszą ekipę Southern Utah. Jego przygoda z NCAA rozpoczęła się w fajnym stylu.

„Big Karn” nie wyszedł w pierwszej piątce, ale z ławki w ciągu 20 minut rzucił 22 punkty (10/16 z gry). Karnowski rolował często na pickach, miał kilka punktów z gry tyłem do kosza, w tym po piwotach które wykańczał półhakami. Nie zabrakło też dunków, w tym jednego po kontrze, zakończonego w stylu „2+1”.

________________________

To tylko fragment tekstu. Aby uzyskać dostęp do całości, należy wykupić abonament. Kliknij w przycisk Kup teraz, jeśli chcesz kupić dostęp do SzóstyGracz.pl na miesiąc (cena: 15 zł).

Możesz też kupić 3-miesięczny abonament w promocyjnej cenie 27 zł, albo abonament roczny (4 miesiące gratis) za 120 zł.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni15 zł

0

KOMENTARZE

  1. 1. przeciwnicy Gonzagi wyglądali jak dzieci z przedszkola, nic dziwnego, że dostali baty.
    2. dwóch straceńców o posturze przygarbionego krasnala na rozegraniu – to jakoś dobrze Buldogom nie wróży.
    3. pewnie się czepiam, ale nie macie wrażenia, że Przemek jest lekko “soft”? taki trochę drewniany jak Andrea Bargnani, brak mu
    atletyczności.

    Lubię to: 0
  2. Jeszcze nie się nie dowiedziałem co z Gielo. Był normalnie w składzie w zapowiedziach. Nie mam jak grzebać w sieci. Wyprawiam żonie urodziny dzisiaj. Jak coś będę wiedział to chociaż tweeta machnę. Sorry guys :/

    Co do Karnowskiego to fakt, grali przeciwko słabej ekipie. Prawdziwy sprawdzian z Kiliclim.

    Lubię to: 0
  3. Fakt że to były ogórki a prawdziwe sprawdziany dopiero w meczach konferencji albo dopiero w przyszłym sezonie.. Ja osobiscie uważam że powinien ten rok przepracować porządnie a dopiero w następnym powinnismy go oceniać w perspektywie draftu 2014 może 2015 chociaż już jest na 17 pozycji w drafcie 2014 draftexpress… widać tą jego misiowatość ale i tak wyglada o niebo lepiej niż na meczach kadry tam to była kompletna porażka na tle nie najmocniejszych przecież przeciwników. A czy jest soft czy nie póki co chyba tak pomimo ogromnych możliwości i swietnych warunków fizycznych odstaje od czarnoskórych atletów.

    Lubię to: 0