Archiwum wpisów
66 wpisówPiotr Kolanowski
Z Archiwum 6G: Wszystkie demony Lamara OdomaNa Netflixie pojawił się właśnie dokument „Sportowe opowieści: Śmierć i życie Lamara Odoma”. Jeszcze go nie oglądałem, ale to raczej pozycja obowiązkowa do sprawdzenia. Świetnie pamiętamy Lamara jako szóstego gracza Los Angeles Lakers. Niestety w czasach Szóstego Gracza był już coraz bardziej pogrążony w swoich demonach. Pisaliśmy o tym wcześniej i warto przy tej okazji […] Czytaj więcej
Z Archiwum 6G: Wszystkie oblicza Christiana LaettneraReprezentacja Stanów Zjednoczonych właśnie wykonała swoje zadanie. Jak niemal tradycja nakazuje, wracają z igrzysk ze złotem. Nie są to już wprawdzie czasy „Dream Teamu”, ale powróćmy jeszcze na chwilę do roku 1992, a nawet wcześniej. Skupmy się tym razem na tym najmniej popularnym graczu z tamtego składu, bo i tak – gdyby ktoś miał czasem […] Czytaj więcej
Kiedy mistrz padł w I rundzie, a Nets weszli na salonyBędzie jak w tytule. Przypomnimy sobie chyba najbardziej sensacyjną porażkę mistrzów NBA w historii, a jednocześnie moment kiedy to – jeszcze wtedy – New Jersey Nets po raz pierwszy, choć na krótko, zaczęli być traktowani poważnie. Jeżeli ktoś trzyma więc w tym sezonie kciuki za Brooklyn, niech nie zapomni jak to wszystko się zaczęło. Lakers […] Czytaj więcej
Kiedy „Robak” był na szczycie. Dawny fenomen Dennisa RodmanaZbliżające się wielkimi krokami okrągłe urodziny Dennisa Rodmana to chyba dobra okazja, żeby przypomnieć jego sylwetkę. Tym bardziej, że pod względem liczby wybryków i osiągnięć raczej nigdy nie doczekamy się kogoś podobnego. Od czasu do czasu lubimy tutaj wracać do mistrzowskich „Bad Boys” („Książę ciemności” dostał kiedyś nawet osobny tekst) i nie raz też sięgaliśmy […] Czytaj więcej
Jak Elgin Baylor ocalił Lakers i rozkochał w sobie HollywoodOd śmierci Elgina Baylora minęły już dwa tygodnie, ale to wcale nie oznacza, że o nim zapomnieliśmy. Ojciec chrzestny Hang Time’u, właściwie człowiek, który jako pierwszy w lidze na dobre zaczął batalię z grawitacją zasłużył sobie na solidną „stypę”. W swoich czasach był najefektowniej grającym koszykarzem. W dużej mierze to również on przyczynił się do tego, […] Czytaj więcej
The Irishman: Don Patrick James O’Riley – część 2Po nieco dłuższej niż planowano przerwie wracamy z sylwetką żywej legendy nie tylko Miami Heat, ale NBA w ogóle. Tym razem wspomnimy pobyt Pata Rileya w Nowym Jorku, rywalizację z Chicago Bulls, a także niezbyt elegancką ucieczkę na Florydę, która okazała się dla niego najdłuższym (i zapewne ostatnim) przystankiem w karierze. Część 1 Pat Riley […] Czytaj więcej
The Irishman: Don Patrick James O’Riley – część 1Finały NBA 2020 to już coraz bardziej odległa historia, ale na przybliżenie sylwetki Pata Rileya, w środowisku znanego po prostu jako „Godfather”, nigdy nie jest za późno. Na pewno nie powiedział jeszcze ostatniego słowa, a przecież siedzi w tym biznesie już grubo od ponad pół wieku. I nie ma co ukrywać, że wśród wciąż jeszcze […] Czytaj więcej
To musiała być opaska. Pożegnanie „Wujka Cliffa”Niestety rok 2020 nie rozpieszcza nas pod względem narastającej liczby nekrologów. Do i tak już długiej listy wielkich nazwisk związanych z NBA dołączyli właśnie John Thompson oraz Clifford Robinson. I choć osiągnięcia tego drugiego raczej nigdy nie doprowadzą go do Hall of Fame, to jednak swoją – prawie dwudziestoletnią – obecnością w lidze z pewnością […] Czytaj więcej
Trenera zatrudnię od zarazPierwszy tydzień fazy playoffs zdążył już nam wprawdzie zapewnić sporo emocji, ale jednak wciąż trudno przyzwyczaić się do braku San Antonio Spurs w najlepszej ósemce Zachodu. Byli w niej w końcu nieprzerwanie przez niemal ćwierć wieku. Przed nimi identyczną serię – dokładnie 22 lata – zasiadania w elicie zanotowali tylko Syracuse Nationals / Philadelphia 76ers. […] Czytaj więcej
Najpotężniejszy z „Pocisków”To w sumie dość smutne i przygnębiające, że pretekstem do napisania kolejnego tekstu staje się już drugi w ostatnich tygodniach nekrolog ważnej postaci dla historii NBA. Ale to też idealna okazja, aby przybliżyć sylwetkę tak wyjątkowego gracza, jakim był Wes Unseld. Nie tylko dlatego, że obok Wilta Chamberlaina jako jedyny w dziejach był wybrany MVP […] Czytaj więcej