Golden State Warriors raczej rozczarowali na rynku swoich sympatyków – nawet jeśli „LeBron James” miał być tylko graniem przebojów. Nic nie wyszło z Giannisa Antetokounmpo, skład jest stary jak człowiek bez morza, Jimmy Butler i Moses Moody rozpoczną sezon nieubrani w dresy, a Steph Curry ma już 38 lat.
Wtorek w NBA był jednak o Warriors.
1) Dubs uzgodnili warunki kontraktu z Georgesem Niangiem. Jednoroczna umowa, minimum 3.9 mln dolarów za jego 40 procent za trzy w karierze i winning-baby-winning.
Niang nie opuszczał meczów – 72, 76, 78, 82, 79 – opuścił jednak cały poprzedni sezon. Powód to złamanie kości w lewej stopie, którego doznał podczas wrześniowego obozu.
2) W drugim poniedziałkowym ruchu Warriors zdjęli (wreszcie) z rynku Brandona Williamsa, który w poprzednim sezonie 15 razy wyszedł w piątce Dallas Mavericks i rzucał średnio 13.0 punktów na 55 procent za dwa (23 za trzy).
Williams ma dopiero 26 lat. Dziwne, że tak długo czekał na nowy kontrakt.
3) Sacramento Kings użyli stretch-prowizji na pozostałych – gwarantowanych – 10 mln dolarów kontraktu zwolnionego DeMara DeRozana. To będzie 3.3 mln rocznie przez trzy kolejne sezony. Ten ruch pozwoli im jednak zejść poniżej progu podatkowego i stworzyć miejsce na dwa minimalne kontrakty – Yossi Gozlan.
Deadline na użycie stretch-provision to sobota.
W powiązanych newsach: GM Kings Scott Perry oglądał wczoraj na Florydzie workout pewnego Benjamina Simmonsa.
It’s gotta be the Kings.
4) PGA Tour wraz z LeBronem Jamesem zorganizowali dwudniowy event dla uczniów szkoły Jamesa „I Promise”. Podczas tego eventu będą mogli oni – pod okiem profesjonalnych golfistów – uczyć się golfa na dzikich polach golfowych pod Cleveland.
„Jestem podekscytowany tym – i tym co dalej to będzie robić dla moich dzieci, rodzin i community”
Kto to wymyśla.
5) Bennedict Mathurin ma w-optować się w ofertę kwalifikacyjną Clippers – albo zostanie przehandlowany w sign-and-trade do New Orleans Pelicans – Jake Fischer. Fisch dodaje, że to Pelicans są tym teamem, który chce go najbardziej.
Of course.
6) Wciąż oczekuje się, że Jalen Duren podpisze kontrakt z Detroit Pistons, a umowa ma być warta nieco powyżej 160 mln dolarów za cztery lata – Fisch Man.
7) MPJ kilka dni temu grał z Kyrie’em:
„Grałem z nim wczoraj i on grał po ACL-u. Ziomuś był cold, bracie. Nie mogłem uwierzyć w to, jak się ruszał. Dostawał się do paint, trafiał wszystkie rzuty z różnych nóg, króciutkie, floaterki, czasem lewą ręką. Bracie, orzechy. Szaleństwo”
Marc Stein pisze na swoim substacku, że kluby nadal węszą wokół Kyrie’ego.
Chcielibyśmy Kyrie’ego w top-teamie na jeszcze jeden sezon. Chcielibyśmy go z Cooperem Flaggiem na cały sezon w Dallas – 24.7 punktów na 47/40/92 w 2024-25 przed kontuzją.
Irving ma 39.5 mln dolarów na ten sezon, ale opcję 42.4 na 2027-28.
8) Stein donosi, że formalne klepnięcie sprzedaży Timberwolves może nie odbyć się wcześniej niż w styczniu. Nie pisze o Lakers. W temacie Lakers generalnie kilka dni ciszy, brodzik w doniesieniach. Gdy się coś pojawi – będzie od razu. Na pewno coś się święci.
9) 13 lat później ktoś jeszcze ćwiczy ten ruch Raya Allena, którym trafił rzut w rogu z San Antonio. Klay Thompson podczas wczorajszej konferencji powitalnej w Miami:
„Oczywiście, że kocham te porównania. Uwielbiam Raya Allena. No co Ty. On i Reggie byli blueprintem dla mojej gry bez piłki – mam gęsią skórkę, gdy pojawiam się w jednym zdaniu z Rayem. Miał jeden z najlepszych rzutów w historii i nadal ćwiczę jego back-pedal ruch z Game 6 w 2013 roku”
Klay nie podpisywał dzieci na porodówce, mówił profesjonalnie o wskrzeszeniu kariery, walce o tytuł i o grze z Bamem i Giannisem, która 'nie ma limitu’. Plus wujostwo z Bahamów ma blisko – z tego też się cieszył.
10) Lakers na porodówce, Luka podpisuje dziecko:












