W teorii nic jeszcze nie zostało przesądzone, ale według Marca Steina z The Stein Lein wszystko wskazuje na to, że Golden State Warriors uda się zatrzymać w składzie Gary’ego Paytona II.
Wszystko ma być już na ostatniej prostej, a oficjalne potwierdzenie powinniśmy otrzymać w przeciągu kolejnych godzin. Według z kolei Shamsa Charanii wiemy już natomiast, że będzie to najprawdopodobniej roczna umowa dla weterana o wartości niespełna 3.9 miliona dolarów.
Zatrzymanie w składzie zawodnika na minimalnej umowie, który w poprzednim sezonie rozegrał 73 mecze i zapewniał z ławki produktywne 15 minut na mecz to niewątpliwie sukces ekipy z San Francisco. Payton dostarczał w tym czasie średnio 7.5 punktu, 3.zbiórki i 1.7 asysty, dodatkowo będąc według źródeł jednym z wokalnych liderów w szatni i człowiekiem Steve’a Kerra. Ostatecznie taki obrót sprawy raczej nie powinien jednak dziwić, bo już na początku offseason pojawiały się głosy mówiące o tym, że Payton i Warriors wykazują obopólne zainteresowanie kontynuowaniem współpracy. Dubs mają jeszcze około 6 milionów dolarów buforu pod drugim apronem i będą kontynuować uzupełnianie składu weteranami – według doniesień na ich radarze znajduje się teraz między innymi Georges Niang i Kelly Olynyk













Kolejny sezon walki maks o Play-In, nic więcej.