W Toronto wszystko idzie zgodnie z planem. Najpierw przedłużenie dla Generalnego Menedżera Bobby’ego Webstera, a kilka tygodni później mamy tego samego typu informację dotyczącą trenera Darko Rajakovića. W międzyczasie do klubu po latach wrócił Kawhi Leonard i to może jeszcze chwilę temu się w planie nie mieściło, ale chyba na razie nikt nie będzie w kanadyjskiej ekipie narzekał.
O przedłużeniu Rajakovića jako pierwszy poinformował Michael Grange ze Sportsnet.ca i choć standardowo w tego typu przypadkach nie poznaliśmy żadnych cyferek finansowych, to przynajmniej możemy domniemywać odnośnie długości kontraktu. Według dziennikarza najprawdopodobniej mowa tutaj o dodatkowych czterech latach – plus teoretycznie jeszcze jeden obowiązujący w przyszłym sezonie.
Bilans trenera w Toronto na razie nie wygląda szczególnie imponująco, bo może pochwalić się liczbą 101 wygranych w 246 meczach, ale już ostatni sezon był w wykonaniu Raptors całkiem obiecujący. 46-36 i awans do playoffów, gdzie dopiero po siedmiu meczach uznali wyższość Cleveland Cavaliers. Teraz natomiast Rajaković otrzymuje znacząco poprawiony osobą Kawhia roster, co wielu rozpatruje jako frontalny atak na pierwszą czwórkę Konferencji Wschodniej.












