Wolna agentura oficjalnie wystartuje kilka godzin przed pierwszym lipca. U nas będzie to dokładnie północ z wtorku na środę. Zostały więc już ostatnie trzy dni na dogadanie się z własnymi wolnymi agentami lub przygotowanie do agresywnej walki o zawodników z rynku. Choć dobrze wiemy, że ten oficjalny start to jedynie formalność. Zakulisowe rozmowy trwają już w całej lidze i nie ograniczają się wyłącznie do negocjacji ze swoimi graczami. Jak tylko otworzy się rynek, od razu dowiemy się o kilku już dogadanych kontraktach.
Póki co, znaleźliśmy się w momencie, który moglibyśmy nazwać ciszą przed burzą, bo minionej nocy prawie nic nie wydarzyło się na rynku NBA.
1) Największą historią jest zwolnienie Jonathana Isaaca przez Orlando Magic. Był to spodziewany ruch, ponieważ jego kontrakt był tylko w części gwarantowany, ma za sobą słaby sezon, a drużyna musi uważać na coraz wyższe koszty.
Isaac miał zapisane w umowie $14.5mln na następny rok, jednak gwarancja obejmowała $8mln i w dodatku dwa kolejne sezony były w pełni niegwarantowane. Tak więc Magic zaoszczędzą teraz $6.5mln, odsuwając się na prawie $10mln od linii drugiego apronu.
Mogą jeszcze bardziej obniżyć koszty, ograniczając swój rachunek podatkowy, jeśli zdecydują się użyć stretch-provision. Jako że zwalniają go na trzy sezony przed końcem kontraktu, te $8mln można rozłożyć aż na siedem lat, zmniejszając obciążenie salary cap do $1.14mln rocznie. Jednak według źródeł Jasona Beede z Orlando Sentinel, raczej nie zdecydują się na takie rozwiązanie. Wtedy zamknęliby sobie drogę powrotu Isaaca do drużyny do czasu zakończenia tego kontraktu. Jeśli po prostu zostaną przy tych $8mln, będzie mógł ponownie dołączyć do Magic po tym, jak zostanie wolnym agentem i podpisać minimalny kontrakt.
28-letni Isaac ma najdłuższy staż w Orlando. W sumie jest tutaj już od dziewięciu lat, choć tylko w czterech sezonach rozegrał co najmniej połowę meczów. Długo miał poważne problemy z kontuzjami. W ostatnich trzech sezonach był w miarę zdrowy, ale w poprzednim grał bardzo słabo, swoją obroną nie rekompensował ofensywnych problemów, przez co jego rola była mocno ograniczona (średnio 10 minut w 52 meczach).
2) Wolny agent Mo Wagner najprawdopodobniej opuści Orlando – raportuje duet Marc Stein i Jake Fischer.
3) Jedynym zawodnikiem, który dogadał warunki kontraktu w ostatnich godzinach był Ron Harper Jr. Starszy brat debiutanta San Antonio Spurs zostaje w Bostonie. Celtics zrezygnowali z opcji na kolejny sezon, uzgadniając nową, trzyletnią umowę za $9mln.
To dla Harpera ogromny sukces, ponieważ przez cztery poprzednie lata zwiedził trzy drużyny będąc tylko na two-way umowach. I prawie nie grał na parkietach NBA (łącznie 10 meczów) zanim wylądował w Bostonie. W drugiej części poprzednich rozgrywek Joe Mazzulla zaczął z niego korzystać, w sumie wystąpił w 29 meczach i na finiszu sezonu Celtics podpisali z nim standardową umowę, co też pozwoliło mu zadebiutować w playoffach. Pasuje do drużyny, bardzo chętnie rzucając za trzy. W zeszłym sezonie w G-League oddawał ponad 12 prób zza łuku PER-36, trafiając prawie 39% z nich.
4) Jaylen Brown od dłuższego już czasu, codziennie słyszy plotki transferowe ze swoim udziałem, co oczywiście wiąże się również z ciągłymi dyskusjami o jego wartości. Teraz poczuł się na tyle zirytowany wypowiedzią Bobby’ego Marksa z ESPN, że zareagował na X-ie, pisząc co myśli o tej całej analityce.
Marks sugerował, że wartość transferowa Browna wcale nie jest powszechnie uważana za bardzo wysoką, przywołując swoją rozmowę z jednym z analityków:
„Opinie na jego temat są mieszane. Rozmawiałem z jedną osobą — nie z kierownictwa, tylko z analitykiem — który powiedział: «Tak, naszym zdaniem to zawodnik na poziomie siódmego najlepszego gracza w drużynie»”
Przypomnijmy, że Jaylen zajął szóste miejsce w głosowaniu na MVP i został wybrany do drugiej piątki All-NBA.
Odpowiedział:
„Analityka jest dziś wykorzystywana do dyskredytowania zawodników i kontrolowania narracji. Rzućcie piłkę na boisko – żaden z tych gości nie jest lepszy ode mnie po obu stronach parkietu. Dla kogo on właściwie pracuje?”
Analytics nowadays used to discredit and control narratives – Roll the ball out none of these guys better than me on both ends who does he work for https://t.co/ql3skXAutM
— Jaylen Brown (@FCHWPO) June 27, 2026
Potem jeszcze dopisał:
„Odkąd 10 lat temu dołączyłem do ligi, nikt nie wygrał więcej meczów łącznie w sezonie zasadniczym i playoffach”
„Statystyki zrujnowały / rujnują grę, w którą gramy – to koszykówka oparta na sztucznej inteligencji”
5) Portland Trail Blazers są jedną z drużyn rozmawiających z Boston Celtics o potencjalnej wymianie Browna, ale według doniesień Briana Robba z MassLive omawiane są głównie scenariusze opierające się na draftowych assetach. Blazers na pewno nie oddadzą Deni’ego Avdiji, a też bardzo niewielkie są szanse, żeby Celtics udało się wyciągnąć od nich Donovana Clingana.
6) Marc Stein i Jake Fischer ze The Stein Line donoszą, że również Denver Nuggets zastanawiają się nad Jaylenem Brownem, ale to na razie tylko wewnętrzne dyskusje i nie są uważani za poważnego kandydata do jego pozyskania. Nuggets mogą jednak poczuć się przymuszeni do wykonania jakiegoś odważnego ruchu, bo mamy także raport o tym, że przedłużenie umowy Nikoli Jokicia może się oddalić.
Gdy rok temu Jokić zrezygnował z przedłużania było to w pełni zrozumiałe, ponieważ teraz może dostać dłuższy i większy kontrakt. Ale na razie jeszcze nic nie podpisał, choć formalnie może to zrobić od czasu zakończenia finałów. A według Steina i Fischera, wcale nie jest przesądzone, że nie poczeka z tym do następnego roku. Nie musi się spieszyć, mając jeszcze opcję zawodnika na sezon 2027/28. To jednak oznaczałoby, że za rok mógłby zostać wolnym agentem, co byłoby ogromnym ryzykiem dla Nuggets. Nawet pomimo jego niedawnych zapewnień, że chce zostać w Denver na zawsze.
Według źródeł The Stein Line, Jokić nie czuje pilnej potrzeby załatwiania nowej umowy w te wakacje. To też może być sposobem wywarcia presji na Nuggets, którzy mają przed sobą trudne decyzje do podjęcia. Chcą zatrzymać zastrzeżonego Paytona Watsona i szukają możliwości poprawienia składu, ale równocześnie są poważne podejrzenia, że będą próbowali ograniczyć wydatki i jeśli podpiszą Watsona, przehandlują któregoś ze starterów. Niepewność co do przyszłości Jokica może pomóc przekonać ich do poniesienia większych kosztów utrzymania składu.
Obecnie Nikola przebywa na zgrupowaniu reprezentacji Serbii.
7) San Antonio Spurs i Brooklyn Nets są w gronie drużyn zainteresowanych pozyskaniem Ruiego Hachimury.
8) Brooklyn Nets uzgodnili z Day’Ronem Sharpe’m przesunięcie o jeden dzień – z niedzieli na poniedziałek – deadline’u na decyzję w sprawie opcji drużyny w jego umowie. Jest warta $6.25mln. Nets niemal na pewno chcą zatrzymać swojego podkoszowego, ale najwidoczniej jeszcze nie wiedzą, czy podejmując tę opcję, czy podpisując nowy kontrakt. Niespełna 25-letni Sharpe miał bardzo udany poprzedni sezon. Wchodząc z ławki notował najlepsze w karierze 8.7 punktów z 60% z gry, 6.7 zbiórek i 2.3 asyst.
9) Chicago Bulls podjęli watą $2.4mln opcję w kontrakcie Leonarda Millera, którego pozyskali w lutym w wymianie Ayo Dosunmu. 22-letni skrzydłowy rozegrał dla nich 27 meczów zaliczając 11.7 punktów i 5.8 zbiórek, trafiał też 35.6% za trzy.
10) Oczekuje się, że Deandre Ayton podejmie swoją opcję za $8.1mln, zostając w Los Angeles Lakers – Kurt Helin z NBC Sports
11) Brian Windhorst wskazuje Maxa Strusa jako bardzo poważnego kandydata do przehandlowania. Cleveland Cavaliers na pewno drugi rok z rzędu nie będą ponad drugim apronem, dlatego muszą zmniejszyć wydatki, a poza nowym kontraktem Jamesa Hardena, chcieliby także zatrzymać Deana Wade’a. Według Windhorsta Wade będzie bardziej kosztowny niż by tego sobie życzyli, więc muszą szukać sposobu na ograniczenie innych wydatków. Sturs ma $16.7mln w ostatnim roku mowy i będzie łatwiejszy do wytransferowania niż Dennis Schroder, którego najchętniej by się pozbyli.
Keaon Ellis raczej odejdzie z Cleveland. Chyba że nie uda im się zatrzymać Wade’a, wtedy mogą podpisać jego.
12) Po roku leczenia zerwanego Achillesa, Tyrese Haliburton jest już wreszcie w pełni zdrowy:
„Mam wrażenie, że po raz pierwszy od bardzo dawna funkcjonuję jak w pełni zdrowy zawodnik NBA, i to jest naprawdę ekscytujące. Sam fakt, że mogę tu przyjechać i nikt z naszej organizacji nie zadaje mi pytań o stan mojego zdrowia, że mogę po prostu wejść na parkiet i pobawić się z dzieciakami, znaczy dla mnie naprawdę bardzo wiele. Po ostatnich 12 miesiącach nie traktuję tego jako coś oczywistego.”
13) Fred VanVleet ujawnił w swoim podkaście, że jego kontuzja kolana była jeszcze poważniejsza niż podawano:
„To, o czym prawdopodobnie nigdy nie mówiono publicznie, to fakt, że zerwałem ACL i obie łąkotki, więc całe kolano dosłownie mi się rozsypało… Bum!”













Niezła drama nam się tutaj zrobiła z Jaylenem. Trochę zaleciało KD z tymi wpisami na platformie X. Mam wrażenie, że to nie podnosi jego wartości transferowej, mogło wręcz odstraszyć pewne zespoły.