Wymiana: LaMelo w Minnesocie

17
fot. espn

A jednak! Jeszcze przy okazji drugiej rundy draftu wydawało się to mało prawdopodobne, ale Shams Charania raportował nie tylko o poważnych rozmowach, mówił też, że ta wymiana może pójść szybko. I jest. Tim Connelly po oddaniu Juliusa Randle’a agresywnie poszedł po LaMelo Balla i przekonał Charlotte Hornets do przehandlowania swojego rozgrywającego.

Co oddaje w zamian?

Naz Reid, niechroniony pick w pierwszej rundzie 2033, trzy pierwszorundowe swapy (2028, 2029 i 2030) oraz trzy wybory w drugiej rundzie (2029, 2032 i 2033).

Do Wolves razem z Ballem idzie Josh Green.

Oczekuje się, że ta wymiana zostanie włączona we wcześniejszy trade Randle’a. Po jego odejściu Naz Reid miał przejąć większą rolę, ale on również odchodzi. Wolves osłabiają swój frontcourt, uzupełniając lukę na jedynce i pozyskując drugiego gwiazdora do pomocy dla Anthony’ego Edwardsa. Teraz ich obwodowy duet to dwóch z trzech pierwszych zawodników draftu 2020.

Ball ma za sobą bardzo dobry (20.1pkt, 7.1ast, 36.8% za trzy) i, co najważniejsze, zdrowy sezon (72 mecze po ledwie 105 przez trzy wcześniejsze lata), będąc motorem napędowym play-inowych Charlotte Hornets, którzy w drugiej części rozgrywek byli czołową ekipą NBA. Dlatego nie do końca rozumiem tej wymiany z ich perspektywy. Ich trzon wreszcie kliknął, przyszłość drużyny wyglądała obiecująco, a teraz to psują. Najwyraźniej bardzo obawiają się o kostki Balla albo nie są przekonani co do jego dojrzałości jako lidera, więc skorzystali z okazji, że w tym momencie ma wysoką wartość transferową. I zdobyli gruby pakiet assetów.

Duże zaskoczenie ze strony Hornets i kolejny bardzo odważny (desperacki?) ruch dla Wolves.

Jeśli chodzi o finanse: Wolves wchodzą ponad pierwszy tax apron, mając cztery miejsca w składzie do uzupełnienia (Ball trzy lata umowy z pensją $40.8mln w następnym sezonie; Green schodzące $14.7mln). Hornets tymczasem obniżają wydatki o $30mln (Reid ma cztery lata kontraktu, w następnym sezonie $23.3mln), co daje im mnóstwo elastyczności – mogą podpisać Coby’ego White’a, wykorzystać stworzone właśnie trade exception warte $40mln, a do tego jeszcze podpisać kogoś na midlevel.

Postaramy się jeszcze dzisiaj nagrać z Maćkiem wideo i ocenić ten trade.

Wspieraj Autora na Patronite Jednorazowe wsparcie (Przelewy24):
15zł   |   30zł   |   75zł   |   250zł  
Poprzedni artykuł6G TV: Zza Obręczy z Adamem
Następny artykuł6G TV: LaMelo Trade + 4 intrygujące momenty draftu

17 KOMENTARZE

  1. Wymiana lose-lose, Wolves tracą jedynego kreatywnego podkoszowego, a zyskują szklaną dziurę w obronie. Kto będzie z nim tam biegał up-tempo?

    Z drugiej strony Hornets tracą swoją tożsamość i granie powyżej talentu, które zaprezentowali w zeszłym sezonie. Czy mają obecnie w składzie kogoś z TOP50 ligi? Choć może przeciętniactwo to obecnie droga do najwyższych picków w drafcie.

    6