Flesz: Więc kim jest Ja Morant?

8
fot. The Associated Press

Na jego biurku znajdowały się listy intencyjne od jakże znanych, koszykarskich uniwersytetów – praktycznie globalnych ikon – jak: Maryland Eastern Shore, Wofford, Duquesne, South Carolina State i Murray State.

Tak, przybył znikąd.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.

KOMENTARZE

  1. Na ten moment jest drugim Bennem Simmonsem lub MCW, czyli wielka dynamika, rozegranie ale niepewny rzut. Dynamika za pare lat nie bedzie juz taka wielka i zaczna sie problemy. Na ten momen nie widze zeby to byl nastepny James Harden. To samo zdanie mam o SGA

    Lubię to: 4
    • Porównanie absolutnie nietrafione wg mnie. Morant rzuca w tym sezonie 51% za 2 i 34,5% za 3. Przy obręczy trafia 60%.
      Wiadomo, że nie jest to Ray Allen. Ale poo jego pierwszy rok w lidze. Dla porównania MCW w pierwszym roku gry rzucał 44% za 2 i 26% za 3. Statystyk Simmonsa nie przytaczam, wiadomo dlaczego.
      Z tym spadkiem atletyzmu też nie przesadzajmy. Jeśli kariera potoczy mu się drogą Westbrooka, a nie Rose’a czy McGrady’ego to atletyzm jeszcze długo będzie trzymał go w grze. Russ po 30 nadal jest bardziej atletyczny niż większość graczy.
      Także Ja jak dla mnie będzie lepszy niż kiedykolwiek będzie Simmons. A MCW nigdy nie był na tym poziomie.

      Lubię to: 15