Wake-Up: Grizzlies wreszcie wygrali. Wizards oficjalnie poza playoffami

4
fot. League Pass

Memphis Grizzlies wreszcie wygrali mecz podczas restartu i jedyną drużyną bez zwycięstwa pozostają Washington Wizards, którzy po piątej z rzędu porażce oficjalnie zostali wyeliminowany z gry o playoffy. Dla Brooklyn Nets i Orlando Magic to była tylko formalność, ale mają już zagwarantowane miejsce w ósemce, co oznacza, że Kevin Durant może udać się do klubowej kasy po odbiór wartego milion dolarów bonusu za awans, na który zapracowali jego koledzy.

Tymczasem niepokonaną drużyną w bańce są już tylko Phoenix Suns, ponieważ Toronto Raptors mocno oberwali w pojedynku na szczycie Wschodu.

Utah @ San Antonio 111:119 (50:60) J.Clarkson 24 – D.White 24
Oklahoma City @ Memphis 92:121 (60:63) C.Paul 17 – D.Brooks 22
Sacramento @ Brooklyn 106:119 (53-63) B.Bogdanović 27 – C.LeVert 22
Orlando @ Philadelphia 101:108 (50-48) E.Fournier 22 – T.Harris 23/15z
Washington @ New Orleans 107:118 (56:54) R.Hachimura 23 – J.Holiday 28
Boston @ Toronto 122:100 (52:37) J.Brown 20 – F.VanVleet 13

1) Memphis Grizzlies mają pierwsze zwycięstwo i mogą nieco odetchnąć. Co prawda nadal utrzymanie ósmej pozycji jest zagrożone, ale przynajmniej nieco oddalili od siebie ten najgorszy scenariusz wypadnięcia w ogóle poza play-in. Dwa mecze dzielą ich teraz od dziesiątych San Antonio Spurs, którzy wczoraj wieczorem dostali w prezencie zwycięstwo od Utah Jazz. Ale Grizzlies też wreszcie los nieco sprzyjał, ponieważ Oklahoma City Thunder byli osłabieni brakiem Dennisa Schrodera i kontuzjowanego Stevena Adamsa. Wykorzystali to dominując w strefie podkoszowej (+20 punktów w paint i +22 w zbiórkach) i w minutach rezerwowych.

Grizzlies po przerwie zrobili blowut, ale zaczęli słabo i na samym początku mogło się wydawać, że mecz zostanie zdominowany przez ich rywali. Po 10 minutach Thunder prowadzili już +18, a pierwszą kwartę zakończyli z dorobkiem 37 punktów. Przede wszystkim Lu Dort był gorący na dystansie (4/5 w pierwszej połowie), jednak po trafieniu 7 trójek w pierwszej kwarcie, przez resztę spotkania zanotowali już tylko 6/30 zza łuku. Grizzlies nie podłamali się słabym startem, odpowiedzieli w drugiej kwarcie, a po przerwie przejęli kontrolę, nie pozwalając już Thunder na żadną próbę comebacku.

Ja Morant wygrał pojedynek z Chrisem Paulem zaliczając 19 punktów i 9 asyst, a zwycięstwo zadedykował swojej córeczce. To był prezent na jej pierwsze urodziny, które niestety opuścił, ale chyba Kaari Jaidyn nie powinna cieszyć się z tej wygranej, bo to zwiększa szanse na to, że tatuś nieco dłużej pozostanie w Orlando.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

20

KOMENTARZE

    • nie dziekujcie, obstawilem na under 23,5 pts Tatuma , to rzucił 34pkt. Pozniej pomyslalem, ze ezzy bedzie kontynuował, bo takim performance z PTB. Nie pykło. Nie dziekujcie :)

      Lubię to: 0