Kajzerek: Jak powstał Adrian Wojnarowski?

4
ESPN
ESPN

Twittter stał się jego największym orężem – skuteczna umiejętność wykorzystywania go do przekazywania breaking-newsów już teraz uczyniła z Woja legendę amerykańskiego dziennikarstwa. Adrian Wojnarowski osiągnął niesamowity sukces jako ten, który dociera najszybciej. Wypracowanie takiej wiarygodności wymagało od niego ogromnego poświęcenia, dużego ryzyka i zdobycia zaufania naprawdę wielu osób. Nie zdajecie sobie nawet sprawy z tego, jak wiele kontaktów musi mieć Adrian Wojnarowski, by otrzymywać tyle z pierwszej ręki. Oczywiście płaci za to konkretną cenę.

Każdy kolejny sukces – potwierdzony nieomylnością – czynił z Wojnarowskiego najlepsze źródło produkowania nieoficjalnych informacji. Obecnie świat mediów społecznościowych i dziennikarstwa internetowego opiera się na tym, by jak najczęściej pojawiały się wzmianki o twoich produktach, o twoich usługach i o twoich markach. Dlatego kluby zaczęły świadomie wykorzystywać Wojnarowskiego jako idealnego pośrednika między nimi, a fan-basem. Dlaczego? By po prostu wzbudzić wokół siebie więcej zainteresowania, także mediów. Te informując o pewnych rzeczach jeszcze zanim one zostały oficjalnie potwierdzone – automatycznie tworzą bardzo wysoki ekwiwalent związany z występowaniem nazwy twojego klubu w internecie.

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułFlesz: Kontrakty, w które się nie wpakowano
Następny artykułWake-Up: LeBron wreszcie skomentował swoje przejście do Lakers

4 KOMENTARZE

    • Jeśli są to agenci, to Woj w ramach wdzięczności jest przychylniejszy w opiniach na temat ich klientów (Andy Miller); jeśli są to kluby to Woj w ramach wdzięczności lepiej pisze o poczynaniach konkretnych GM-ów (Joe Dumars).

      Lubię to: 2