Między Rondem a Palmą (612): Yyy… Cappuccino

11
fot. quora.com
fot. quora.com

Dziś w Playoff Palmie

W piątek – więc od razu przepraszamy. Gorąco jak Nelly. W tym momencie jesteśmy w stanie pokłócić się o wszystko. Rozmawiamy o najbardziej ekscytującej drużynie play-offów, sprawdzamy nasz Warriors+70Spurs zakład i temperaturę tejków o Tatusiu, 76ers i Portland.

Wracamy też do tematu karuzeli trenerskiej w Nowym Jorku, w Phoenix (w ogóle… PHOENIX) i do stojącej pod znakiem zapytania przyszłości Stana Van Gundy’ego w branży porno.

To są bardzo ekscytujące play-offy.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

36

KOMENTARZE

  1. Kurczę, Maciek – strasznie ciężki byłeś w tym dzisiejszym podcaście.
    Ironizujący, złośliwy i czepiający się na każdym kroku.
    Plus ten ‘władczy’ ton prowadzenia przez Ciebie dyskusji tez nie pomaga, a jedynie stawia zNyka w głupiej sytuacji. (pierwszy lepszy przykład – sposób zakończenia przez Ciebie dyskusji o występie LeBrona)

    W dodatku szkoda, że nie wysłuchałeś argumentów drugiej strony. LeBron pozwolił grać drużynie w pierwszym meczu z Pacers. I czym się to skończyło? Porażką drużyny. To nie jest czas na ogrywanie drużyny. To czas wygrywania. To się liczy na końcu.

    PS: Dasz rade pogłośnić trochę swój mikrofon? Znyk słychać dość dobrze, ale Ciebie dość słabo, gdy odsłuchuje się podcastu idąc ulicą. Widziałem już kilka komentarzy z prośbą o to. Przyłączam się do niej.

    Lubię to: 18
    • Podbijam wszystko bardzo. Maciej tak agresywny, że aż w pewnym momencie bałem się słuchać :)

      Od siebie dorzucę, że imho ta kłótnia “GSW 10/10, a 8/10” jest bez sensu :) Przecież to zupełnie abstrakcyjne numery i widocznie macie inne spojrzenie co oznaczają.

      Lubię to: 6
    • Dokładnie to samo chciałem napisać, James pozwalał rzucać innym w pierwszym meczu i było 18 – 4 dla Pacers.
      Dzisiaj pewnie Lebron wyjdzie już tak, jak mówił o tym Maciej – normalnie i zrobi triple double. Podejrzewam, ze to miał byc tylko impuls w game 2, sygnał do ataku. Tym bardziej, że Lue tego oczekiwał.

      Lubię to: 2
    • A ja tam Macka pochwale: nosilo go, ale bil tak, zeby nie bylo widac ;)

      Panowie chyba po prostu lubia ten troche patologiczny uklad ze zbyt slona zupa ;)

      PS Damn! Jak ja Was lubie sluchac

      Lubię to: 2
  2. Warszawska aura dopadła redaktorka. Ale i tak jest wesoło, są kolki małego Lillarda i ewolucja poglądów Maćka. Osobowość wieloraka, jeden człowiek kilka poglądów… 😁

    Lubię to: 0