Wake-Up: Pelicans zniszczyli Blazers. Embiid wrócił i Sixers wygrali w Miami

25
fot. League Pass
fot. League Pass

New Orleans Pelicans nie dali szans Portland Trail Blazers. Przeszli się po nich na parkiecie w Smoothie King Center i są już o krok od awansu. Również Golden State Warriors wygrali po raz trzeci, ponownie tylko do pewnego momentu pozwalając rywalom prowadzić z nimi wyrównany pojedynek.

Najciekawiej było w Miami, gdzie Joel Embiid wrócił do gry i obejrzeliśmy świetny mecz, który jednak zakończył się zbyt szybko, ponieważ po trzech kwartach zaciętej walki, w czwartej Sixers odjechali gospodarzom, dzięki czemu objęli prowadzenie w serii.

Philadelphia @ Miami 128:108 (2-1)
Portland @ New Orleans 102:119 (0-3)
Golden State @ San Antonio 110-97 (3-0)

* Blazers walczyli o życie, ale od samego startu nie było u nich widać wiary w sukces. To gospodarze grali z dużo większą intensywnością i energią po dwóch stronach parkietu, szybko przejmując mecz. W drugiej części pierwszej kwarty Pelicans zrobili run 18-2 i rozpoczęli blowout. Blazers zostali zupełnie zniszczeni i w tym momencie Game 4 wygląda już tyko jak formalność.

“New Orleans played extremely well. We arguably had one of our worst games of the year, so it was a bad combination.” Terry Stotts

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

29

KOMENTARZE

  1. Różnica między Embiidem i KATem jest taka, że Embiid przyszedłby do nich w koszulce Minnesoty, odsunął Thibodeau, domagał się piłki dwiema rękoma (i trzecią nogą) i robił swoje. He’s the man.

    (wycenzurowałem część, w której powiedziałby Thibsowi by poszedł się pie****ić i robił swoje)

    Lubię to: 84
    • Podśmiechujki można robić, ale RR gra jak play off rondo i czapki z głów. A Pels największa niespodzianka jak na razie, większa niż blow out na królu w pierwszym meczu. Z GSW pewnie fajerwerków nie będzie, ale kto wie co byłoby ze zdrowym DMC (czy w ogóle byli w tym miejscu/ czy może jeszcze lepsi?)
      Inna sprawa, że kolejny raz powtarza się scenariusz: SAS bez Kawhiego, NOP bez DMC, ciekawe kogo zabraknie w finale konferencji HOU przeciwko GSW?

      I tak- pamiętam, że są bez Stepha. Nie zmienia faktu, że ciągle mają pozostałych 3 all starów, all def i inne all chłopaków.

      Lubię to: 10
      • Tak serio-Rondo może jest “specyficzny” ale mam do Niego sporo sympatii, i bardzo się cieszę że pokazuje że dalej jest bardzo dobrym graczem, gdy niektórzy go sprowadzali do nabijacza asyst w Kings.
        A z GSW… niby szans nie mają, ale może taka iskierka nadziei? Zobaczymy jaki wróci Curry, niby Pels bez DMC, ale kuzyn im często kopsa obronę, wolno wraca, i bronią 4v5, a GSW pokazało, że przeciwko dobremu dużemu wcale jakoś fantastycznie nie wyglądają, może coś urwią ;).

        Lubię to: 9
        • Taaaa… Zapowiadana Legendarna Krwawa Zachodnia Jatka – rok w rok since 2010, czy jakoś tak.
          Ale jak po tylu latach szykowania się ona nadejdzie, to jak to w końcu wszystko Panie pierdolnie… :)

          Lubię to: 1
  2. Ciekawy będzie offseason w Nowym Orleanie, podpisac Cousinsa patrzac na to jak swietnie graja w tej chwili? Dorzucic lepsza lawke za ten hajs? Imho z Cousinsem mogliby nie zrobic po w tym sezonie

    Lubię to: 7
    • Napewno mają teraz argument w negocjacjach. Jakby zostali zmieceni to wg. mnie byłaby większa szansa na max dla DMC. Oby znaleźli złoty środek, bo fajnie ogląda sie Davisa i Holiday’a w Play Offach i byłoby git jakby grali o stawkę co roku.

      Lubię to: 4
    • Rzeczywiście, w offseason dla NOLA kluczowe będzie zdobycie jednego podpisu i nie będzie to kontrakt dla Boogiego :)

      Przecież wszyscy wiedzą kto jest najważniejszym graczem na boisku w tej serii.
      Chyba już można oficjalnie zmienić nazwę New Orleans Pelicans na “Brygadę RR”

      Lubię to: 11
  3. ciekawe statystyki w meczu miami-phila – obie drużyny wyższy % skuteczności za 3 niż za 2 (mia: 42,5/48,5, phila: 48/52,9)
    NOP się ogląda super, trochę jak boston na wschodzie, wielka intensywność i zespołowość. Dobrze, że dziś pierwsza piątka grała stosunkowo krótko (po ok. 30 min). jeśli nie wróci Steph lub wróci nie w pełni sił, to będzie super seria. I nie podpisywać DC, nie wiem jak to wygląda finansowo, ale lepiej dwóch grajków (pg+skrzydłowy) niż DC. Szukać gości w stylu Avery Bradley

    Lubię to: 5
    • Problem w tym, że na następny sezon mają ok. 100 mln już pewnego payrollu. Przy obecnym kontraktowaniu nie starczy NOP pieniędzy na solidnych graczy nawet bez kontraktu Boogiego, tak więc nie podpisując DC i tak mają małe pole manewru upgrade’u składu

      Lubię to: 1
  4. Jestem załamany PTB, teraz gdzie obrona jest na innym poziomie wychodzi że dobra gra w RS ma się ni jak do play off. Z drugiej strony może zdecydują się na zmiany bo tak dalej nic nie wygrają. Słusznie ktoś zauważył że wskoczyło w buty Toronto.

    Lubię to: 5
  5. Wcześniej nic nie pisałem, ale trzy mecze w serii to już wystarczająca próba.

    #PORNOP (niezły hasztag wyszedł ;) )
    Kiedy jest qrfa DejmTajm bo napewno nie w PO!? On jest All-NBA? Chyba All-LOL. Playoffowa wersja Rajona zjada guardów Blazers aż żal patrzeć. Słip jak nic.

    #GSWSAS
    Erin [*]. Chemia SAS [*]. Capitan Jack powiedział, że gdyby Kerr mógł wybrać dla złotych chłopców przeciwnika w tych PO na pewno wybrałby SAS, mówił o tym już przed serią. Wykrakał. Brak rywalizacji.

    #PHIMIA
    Jeżeli będzie grane 7 meczy wygra Miami.

    Lubię to: 5
  6. Portland,mocno rozczarowało,bez ikry i letnio w obronie-muszą w końcu rozbić swój duet guardów i sprowadzić jakiegoś swingmana.

    Playoffs to match-upy,i na Davisa nie mieli odpowiedzi.
    Inna sprawa,że katastrofalne obrona sprawiła,że gracze jak Mirotic,Moore wyglądali jak allstar’s…
    Propsy dla Jrue-kapitalny defence i jedne z najszybszych rąk w lidze.

    Lubię to: 1