Abdul-Rauf, zapomniany strzelec

10

mahmoud-abdul-rauf

Ile razy słyszeliście, że ktoś deprecjonuje dokonania graczy z przeszłości? Hej, ten gość był dobry, ale grał przecież w prehistorycznych czasach, kiedy koszykówka była archaiczna, wszyscy jarali szlugi, a telewizja była czarno-biała. Dzisiaj pewnie nie byłoby go nawet w lidze.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułDwunasty Gracz: NFL Podcast (odc. 2)
Następny artykułLance Stephenson trafił w końcu do New Orleans Pelicans

10 KOMENTARZE

  1. Ja akurat zawsze pamiętałem tego gracza – z dwóch powodów. Przede wszystkim idealnie nadawał się do hajlajtów, Szaranowicza i Łabędzia i jakichś tam sekundowych migawek z NBA. Po drugie, co ważniejsze – w tym czasie było dwóch graczy w NBA co się dziwnie nazywali: Mahmoud Abdul – Rauf oraz Shareef Abdur – Rahim. I mimo, że się starałem, często myliłem R i L w ich nazwiskach gadając z kumplem na przerwach w szkole i omawiając wyniki meczy ;)
    Ps. patrzę na wiki, ze w 2000-01 razem grali właśnie w Vancouver.Komentatorzy musieli mieć ciężko jak obaj byli na parkiecie razem ;)

    Ps. cool art bro

    Lubię to: 2
    • Miałem napisać że go pamiętam z trybu practice w NBA LIVE 2000 po tym jak doczytałem że był w Grizzlies, ale Twój komentarz uświadomił mi że chodziło o Shareefa. Dzięki za wyprowadzenie z błędu! ;)

      Lubię to: 1
  2. ten pierwszy film (vs Mavs) jest nieziemski. Nigdy nie widziałem, by ktoś kończył 3 pierwsze kwarty celnymi trójkami (przy poniżej 10 sek. do końca). Szkoda, że w czwartej nie pierdzielnął buzzer-beater game winnera :D

    Lubię to: 3
  3. Fantastyczny artykuł o tym niepowtarzalnym graczu. Zaciekawiła mnie Jego postać gdy przeczytałem o Nim w biografii Shaqa jak wspominał wspólną grę na uczelni. Opisywał Go w ten sposób, że miał niewyobrażalną łatwość w zdobywaniu punktów, ale przez swoje schorzenie psychiczne w ogóle nie podawał..obniżona percepcja czy coś w tym stylu.

    Lubię to: 2