Victor Wembanyama nie pozwolił kolegom się poddać. W połowie czwartej kwarty, gdy przegrywali już 14 punktami, kamera pokazała go na ławce wygłaszającego płomienną przemowę i za chwilę San Antonio Spurs ruszyli w pościg. Poderwali się do walki, odrobili straty i prawie się uratowali. Prawie. Bo ostatnie sekundy tego meczu jeszcze długo będą prześladowały Wembanyamę.
Zawalił w najważniejszym momencie.
Gospodarze zdobyli 14 punktów z rzędu. Przez cztery minuty zatrzymali New York Knicks bez celnego rzutu z gry. Hala w San Antonio odżyła, kipiąc energią. Na 57 sekund przed końcem Wembanyama dał swojej drużynie pierwsze w drugiej połowie prowadzenie, gdy nadbiegając w transition został obsłużony podaniem przez Dylana Harpera i trafił layupa z faulem.
Jalen Brunson był jedynym zawodnikiem gości, który przez ostatnie sześć minut trafił cokolwiek z gry i na 39 sekund przed końcem fade away’em z półdystansu doprowadził do remisu. Ale chwilę, później mając przeciwko sobie Wembanyamę, musiał rzucić jumpera wysokim łukiem i spudłował. Victor zebrał piłkę. Na zegarze pozostawało 13 sekund. Na tablicy wyników remis. Spurs mogli rozegrać ostatnią akcję na zwycięstwo. I wtedy wydarzyło się to, co być może nawet przesądziło już losy całych finałów.
Wemby ruszył po zbiórce, po czym zdecydował się na szybkie podanie do biegnącego przed nim Stephona Castle’a. Tyle tylko, że ten zupełnie się tego nie spodziewał. Odwrócił się i biegł już do kontry. Podanie trafiło w jego plecy. Piłkę przejął Brunson, a Wemby go sfaulował.
„Patrzyłem na niego, kiedy zebrał piłkę. Od razu ruszyłem do przodu, żeby dać mu trochę miejsca na wyprowadzenie piłki. Nie widziałem, że do mnie podał. W tamtym momencie po prostu biegłem już do ataku. Widziałem, że Vic ma piłkę. Remis. Po prostu staram się dać mu przestrzeń.” Stephon
„To jest najbardziej frustrujące – roztrwonić to wszystko po całej pracy, jaką włożyliśmy. Wyrzuciłem ten mecz do kosza. Nawaliłem.” Victor
Jalen wykorzystał tylko jeden wolny, więc Spurs pozostało 7.5 sekundy na zapewnienie sobie wygranej w ostatniej akcji.
De’Aaron Fox zagrał pick-and-rolla z Wembanyamą i odegrał mu piłkę. Miał dobrą pozycję do rzutu z półdystansu nad Mitchellem Robinsonem.
„Oczywiście, że podobał mi się ten rzut.”
Chcesz czytać dalej?
Wybierz jedną z opcji abonamentu, w ramach którego otrzymasz pełen dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my jesteśmy w stanie całkowicie poświęcić się relacjonowaniu dla Ciebie wydarzeń z NBA.













Nieźle, już blisko.
Tak , dokładnie , jeśli dobrze liczę to jeszcze tylko dwa mecze muszą Knicks wygrać:)
Go NY Go NY Go!
Policzyłem kilka razy bardzo dokładnie i mi też wychodzi, że jeszcze tylko dwa mecze do końca 😎
#FuckTraeYoung
#KATIsTheRealAlien
Lecimy tutaj, Towns MVP!
Too short!
Wemby odbiera lekcje pokory, na razie dość bolesną i brutalną od NBA Finals. Przekonujemy się, że może trochę na wyrost są stwierdzenia że przejął ligę i jest jej niekwestionowanym królem. Może za jakiś czas, ale jeszcze nie teraz. Z drugiej strony dostrzega swe niedoskonałości, wie że popełnia błędy i stara się traktować je jako paliwo do czynienia postępów i rozwoju swej gry. Wyjdzie mu to tylko na dobre. Lepsza mądra porażka niż przypadkowy sukces. Ten finał jeszcze się nie skończył, już nie mogę doczekać się finałów w MSG.
Dla samych finałów szkoda, że nie 1:1. Knicks mają tą magię, że nawet jak nie idzie to idzie. Bridges natrafiał rzutów, Towns i OG dołożyli swoje. I trener Brown kończący 3cią i zaczynający 4tą kwartę 4 rezerwowymi. Wygrać 4 z 5 wyjadę się niemożliwie. Zobaczymy.
Piękny sen Wembyego, ale Brunsona jeszcze piękniejszy.
#katdowozi
A jeszcze jedno, w drugiej kwarcie była taka jedna akcja Knicks, w której chyba ze 4 razy wjeżdżali szybko w pomalowane i odrzucali, i następny, i następny aż skończyło się 3ką Bridgesa. Wow co to była za sekwencja.
Zagrali jak Spurs za czasów ekipy z Diawem.
Niestety dała o sobie znać młodość i brak doświadczenia, bo sporo było takich różnych błędów w całym meczu, nie tylko w końcówce. Szkoda wyniku, trzymałem kciuki za SAS, ale od drugiej kwarty nie miałem nawet cienia wątpliwości, która z drużyn jest lepsza i której należy się zwycięstwo. Wygląda na to, że Wemby jeszcze nie w tym roku, bo nie wiem co musiałoby się stać, żeby NYK dali sobie wyrwać tą serię. I jeśli zostaną mistrzami, to w pełni zasłużenie póki co.
Nooo tego to się chyba nikt nie spodziewał!
Czyli kosmici to jednak też ludzie.
Ale NYK zupełnie na to zasługują, ok Spurs zrobili ten duży run w 4qt ale poza tym Knicks wyglądają na ten moment po prostu lepiej.
Ten sport jest tak nieprzewidywalny, że mimo wszystko, Spurs stać na powrót do serii, ale będzie o to meeega ciężko. Może też mam takie podejście, bo to nadal Knicks i człowiek aż nie może uwierzyć, że brakuje im tylko dwóch meczów do mistrzostwa:D
Autostrada znów otwarta, co za czasy!
Z punktu widzenia NYK, niepokojąca jest ta niemoc w czwartej kwarcie. Nawet po time-outach nic z tego nie wychodziło. Nie sądzę jednak, żeby San Antonio mogło zagrać z taką desperacją w obronie przez cały mecz. A wychodzi na to, że muszą. Go NYK!
Ps. Wygląda na to, że wschód utrze nosa zachodowi w tym roku. I dobrze.
“I’m fine in the East”.
Myślę, że 7 meczów z OKC ma tu swoje znaczenie.
To, ale też to, ze SAS może grać tylko 6 ludzi.
Brown ciągle daje minuty np McBrigdowi, który np. dobrej seri nie gra, ale nie chce zajechać Brunsona. Do tego dużo gra Shamet i jest Kotem. Mrob nie dal sie hackowaniem wygonic I był 3/6 FT, I wychodzi, że NYK ma dużo dłuższą ławkę
zNYKający szukuj się z okolicznościową Impresją!!🍾😁🤞🏻
Karl Anthony Towns przybywa z odsieczą koszykówce w 2026 roku.
Chyba teraz już możemy definitywnie stwierdzić kto wygral tą wymianę Knicksów z Minesotą
Wygląda na to, że Big Karl był tym ostatnim, brakującymi elementem w Nowym Jorku
No i Brunson wygląda na to z pucharkiem przed pączkiem.
Czy możemy powiedzieć, że wymiana była dobra dla obu stron? Wilki nie miały gdzie zmieścić pensji KATa, dostali 2 graczy, byli 2 razy w półfinałach.
Te tejki zostawmy iESPieNom.
Wemby właśnie odrabia swoje Detroit. Good for him.
Go Knicks!
Wemby jeszcze nie raz będzie mistrzem NBA. W tym roku wyrwie jedno zwycięstwo.
Oklahomie w 2012 też tak się wydawało. Czasem okno jest tylko raz, potem kontuzje, dziwne zbiegi okoliczności. I fundamentalne pytanie, ile lat może pograć zawodnik 224 cm w dobrym zdrowiu
Dokładnie
Sama prawda
To nie jest tak, że mamy pewność, że w najbliższych latach powtórzy się historia z kolejną wspaniałą generacją Spurs którą poprowadzi Wembanyama
Po za tym w lidze jest już mnóstwo genialnego talentu, a cały czas napływa nowy, konkurencja jest ogromna
A czy tam przypadkiem to nie „cupcake” był problemem?
To podchodzi pod „dziwne zbiegi okoliczności”
Otóż to. Podobnie jak korzystne zbiegi okoliczności w budżecie GSW. A KD to w sumie już później nabroił. We wcześniejszych sezonach przecież były kontuzje, zwłaszcza ta Ibaki.
Myślę, że ludzie już zapomnieli jaki numer odwalił KD po porażce z Warriors w 2016.
Spróbuj sobie wyobrazić, że SGA idzie latem do Spurs xD
„Spróbuj sobie wyobrazić, że SGA idzie latem do Spurs xD”
Czyli widzę, pogogodziłeś się już z myślą, że to Knicks biorą finały 🙃
@Angel wiesz, nigdy nie mów nigdy, ale ciężko mi sobie wyobrazić że mieliby to oddać zaczynając od 2-0 na wyjeździe ;)
Strasznie mi szkoda tej ostatniej akcji, bo Spurs robili fantastyczny run i przy 1-1 mielibyśmy wciąż otwarte finały.
Jako fan 6gracza, nie jestem zaskoczony Shamet’em, który świetną serię miał za młodu w LAC z GSW.
Co innego Keldon … halo czy go ktoś widział w tej serii, bo dziś ewidentnie SAS byli gorsi o włos na końcu, o Keldona.
Doczekaliśmy się tego pierwszego choke’u w młodej karierze Wembiego. Ta strata będzie go pewnie prześladować latami i stanie się dzięki temu lepszym graczem.
Czekam na mecze w MSG. Jak Spurs wygrają następny to nagle Knicks staną przed ogromną presją, żeby nie wracać przypadkiem z 2-2 do San Antonio. Jeśli Knicks wygrają następny to myślę, że ten ich głód mistrzostwa już im nie pozwoli nic przegrać i skończą z 4-0.
Cały sezon człek czyta ekspertów, jak to zachód miażdży wschód i że w ogóle wschód do zaorania, że tam nawet kontenderów nie ma i inne takie. Źle się to starzeję póki co.
Dlatego nie trzeba czytać ekspertów tylko forum 6G
Tutaj się można dowiedzieć najważniejszych rzeczy o życiu
Dwa mecze do mistrzostwa?
Knicks monitorują sytuację!