Flesz: Z Gomy do San Francisco

13
fot. twitter.com/AfroBallers

Jonathan Kuminga miał tylko 13 lat, gdy zostawił rodzinę i z bratem Joelem wyleciał do Stanów. W lipcu on i jego rodzice widzieli się po raz pierwszy od pięciu lat.

Afrykanie będą chcieli, żebyś wiedział, że to jak pokazywane są w mediach ich kraje to zwykła sensacyjność. To robi dla ciebie telewizja. Ale Kuminga urodził się i wychował w Gomie, w najdalej na wschód wysuniętej części Kongo, przy samej granicy z Rwandą, która jest synonimem „stało się tam coś bardzo złego”.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.

KOMENTARZE

  1. Ok.

    Maćku, zamknales mi morde. Piekny tekst.

    PIE-KNY!!

    I ta akcja. Wciagam (mocno) brzuch i wskakuje na bandwagon!
    Kto bedzie wyzej w all-time greatest Kuminga czy Luka?

    #TheFutureIsBright
    #LeBronWho?
    #LigaWysokich

    Lubię to: 8
  2. Tak gwoli ścisłości mamy dwa różne kraje pięciomilionowe Kongo i stumilionowa Demokratyczna Republika Konga. Oni wszyscy są z tego większego państwa, więc pisanie, że jest z Kongo wprowadza w błąd.

    Poza tym świetny tekst!

    Lubię to: 19
  3. Piękny tekst Maćku, motywująca historia tego chłopaka, będę się mu przyglądać! Sama akcja sztos, ale czy ktoś jeszcze nie może zdzierżyć tej komentatorki i jej w niemiły sposób zwierzęcych wrzasków? Tak z ciekawości pytam.

    Lubię to: 5