Między Rondem a Palmą (1003): Życie pływaka jest krótkie

8
fot. Oskar Pilch po przeróbce

Dziś w Palmie rozmawiamy o Chrisie Paulu jechanym w Finałach NBA, dramie wokół Damiana Lillarda i o wymianach Bena Simmonsa. Sprawdzamy czy Marek Papszun to dupka, gdzie zaszła Adele i co wydarzyło się w 1003 roku.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

25

KOMENTARZE

    • Dobra, wybaczam!
      Druga minuta, a tu już perełka od Znyka:

      „To NA PEWNO jest jakaś biomechanika pływania… albo opowiadam jakieś KOMPLETNE BZDURY”

      Uwielbiam <3 :D

      Lubię to: 11
  1. Co do Lillarda w Philly to samo Simmons-Lillard na pewno nie wystarczy, portland to nie samobójcy.. ale już deal Lillard+Covington za Simmonsa+Harrisa brzmi dużo sensowniej. O ile Simmons ma bardzo niska wartość transferowa, to Harris mial chyba najlepszy RS w karierze, więc może Oshley by się na niego skusił. Simmons +Cj+Powell+Harris+Nurk może się bić o top8 na zachodzie. A w Philly przy Lillardzie i Embiidzie dużo więcej opcji ofensywnych nie potrzeba, a RoCo mógłby odżyć w znajomych ścianach.

    Lubię to: 2
  2. Z tą śmiercią zakoniów było tak:
    braciom z rozkazu Chrobrego przez długi czas usługiwał pewien włodarz, który dostarczał im żywność, wodę i inne drobne rzeczy, gdy przypadkowo usłyszał o wyposażeniu przez polskiego władcę eremitów w dużą ilość srebra na ewentualną podróż do Italii wymyślił niecny plan, nie wiedział jednak, że kiedy wyprawa do Włoch stała się niemożliwa, zakonnicy zwrócili – za pośrednictwem Benedykta – Bolesławowi otrzymany dar. Ponimo to włodarz zdecydował się napaść na klasztor, w którym przebywali bracia. Podczas planowanego rabunku zakonncy zostali zamordowani.

    W kalendarzu liturgicznym wspomnienie Świętych Braci: Benedykta, Jana, Mateusza, Izaaka i Krystyna, uznawanych dziś przez wiele osób za pierwszych męczenników Polski (św. Wojciech był z pochodzenia Czechem) obchodzone jest 13 listopada.
    W mojej archidiecezji poznańskiej, a także włocławskiej, ten dzień jest liturgicznym świętem.

    Lubię to: 6