McCollum: “Steph zmienił grę na lepszą, ale i na gorszą”

1

Miejsce, w którym znalazł się Stephen Curry jest dla niego zarówno błogosławieństwem, jak i przekleństwem. Rozgrywający Golden State Warriors na zawsze zmienił sposób, w jaki młodzi zawodnicy będą trenować koszykówkę i otwarcie mówią o tym kolejni zawodnicy – niektórzy z nich z pewnością będą próbowali grać tak, jak jego idol.

Na tapet wziął ten temat również CJ McCollum w 112. już odcinku swojego podcastu “Pull up with CJ”. Gwiazdor Portland Trail Blazers mierzył się z Currym w play-offach od 2016 roku aż trzykrotnie.

To najlepszy strzelec w tym momencie. Zmienił grę na lepszą, ale i na gorszą. Wiele dzieciaków próbuje go naśladować, chce robić rzeczy, które wychodzą ich idolowi. Niektóre z tych rzeczy nie da się tak po prostu powtórzyć. Musisz cały czas trenować, powtarzać – to naprawę ciężka praca – powiedział McCollum.

Skill-set, który posiada Curry zdarza się raz na generację i raczej trudno będzie go kiedykolwiek odtworzyć. Zasięg rzutu Stephena jest niebotyczny – aktualnie trafia 44% swoich prób z odległości 9-10 metrów.

Jest czarodziejem. Musisz uważać na niego cały czas, nie możesz spuścić go z oka nawet na chwilę. Robi rzeczy, po których zastanawiasz się, jak to w ogóle możliwe – dodał CJ.

Na poziom Curry’ego z pewnością próbuje wskoczyć Damian Lillard, kolega CJ-a z drużyny. Jednak nie wolno tego mówić głośno, bo sam Lillard twierdzi, że nikogo nie naśladuje, jest sobą.

W odcinku możemy dowiedzieć się również więcej o tym jak aktualną sytuację w NBA widzi CJ (podcasta jest z 11 maja), w końcu jego Blazers walczą o uniknięcie turnieju play-in. Jest również trochę o Russellu Westbrooku oraz jego (CJ-a) i moim ulubionym raperze – J. Cole’u, który podpisał kontrakt z drużyną koszykarską w Rwandzie.

27

KOMENTARZE