Wake-Up: Nowe duże Denver, powrót LaMelo, dużo pracy przed Clippers

8
fot. NBA League Pass

Powroty nawet najlepszych graczy potrafią wyrzucić drużynę z rytmu, zabrać piłkę z rąk, zmienić rotację i doprowadzić do porażki obrońców tytułu z jedną z najgorszych drużyn konferencji, grającą w dodatku bez swojego najlepszego gracza, ale dla Los Angeles Clippers Nikola Jokić i Denver Nuggets wciąż są osobnym wyzwaniem.

To delikatna kwestia wzięcia odpowiedzialności za drużynę, dla Paula George’a i dla Kawhia Leonarda, którzy dotychczas w swoich karierach przemykali gdzieś obok, schowani za liderami lub doklejając się do działających już drużyn. To obok tendencji Tyronna Lue, żeby grać nisko w matchupach z większymi drużynami, może wykoleić kolejny sezon Clippers.

W sobotnim, arcyciekawym rewanżu za półfinał Konferencji Zachodniej, to Rajon Rondo i DeMarcus Cousins grali, jakby Clippers płacili im po 40 mln dolarów, a Lue dopiero w drugiej połowie zorientował się, że ma coś w Boogie’m, gdy rywal góruje siłą, wzrostem i dominuje tablice.

Clippers mają jeszcze więcej niż rok temu, by zdobyć tytuł, mają wreszcie quarterbacka zdolnego manipulować tempem meczu, a nie grał w sobotę ważny w obu matchupach z Jokicem i Anthony’m Davisem pozyskany przed sezonem Serge Ibaka, ale na papierze mistrzostwa nie wygrają. Wiedzą już o tym, po tym jak wygrali na papierze tytuł w poprzednim sezonie.

Do gier:

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

28

KOMENTARZE

  1. Ależ mamy walkę o miejsca 1-2, 3-4 i 5-7 na Zachodzie. No nawet jakby ktoś bardzo chciał to nie wybierze sobie rywala w 1 rundzie.

    A dopiero wydawało się, że seria Nuggets – Lakers z miejsc 4-5 pewna.

    Lubię to: 12
  2. Łatwo jest mówić o tym, że liga gdzie przegrywanie nie ma konsekwencji to nie sport, kiedy jest się trenerem klubu, w który ktoś ładuje miliardy dolarów.
    Jestem ciekaw czy mówiłby tak gdyby był trenerem jakiegoś Eibar, Mainz czy Sheffield United.

    Lubię to: 10
  3. System jest ewidentnie sp###lony.

    Sezon moze i jest ciut za dlugi, ale nawet jakby trwal 20 meczy, to od polowy sezonu pol ligii by juz tankowala i bylobybziewanie, ze to bez sensu.
    Imho wyjscia sa dwa:
    1) najwazniejsze – kontrakty, gdzie wiekszosc pensji (zwlaszcza super stars) byla by zalezna od wynikow teamu. Zarabiasz cebuliony monet? No to bratku odpowiadasz za team. Albo plaza i odpoczywanko albo hajsy. Dalbym nawet 60% pensji w bonusach za wygrywanie meczy – cos jak bonusy w pilce za zdobywanie mistrzostw/pucharow
    2) skoro RS jest taki dlugi, to powinien byc albo mistrz RS, albo skrocic RS i grac np 2x sezony po circa 30-40 meczy i 2x PO. Ja bym sie sklanial ku mistrzom dlugiego RS. Wypadaloby jakos wynagrodzic druzyne, ktora caly sezon jest najbardziej regularna i najlepsza w przekroju ponad 6mc-y.

    W pl lidze to kiedys nawet bylo: najpierw gramynkazdy z kazdym 29 meczy, a potem formujemy nomen omen superlige najlepszych 16(20?) teamow, ktore graja kazdy z kazdym(plus rewanz?) o misia, a “spadkowicze” graja kazdy z kazdym o hajsy i najlepsze picki w drafcie. Dziekuje dobranoc!

    Lubię to: 4
    • kasa za wyniki wydaje się być spoko pomysłem. Nikt wtedy po przegranej nie wyjdzie i nie powie “wisi mi to, to tylko mecz rs, fajnie się grało, idę pod prysznic”.
      A co do skrócenia, to idealnie byłoby kazdy z każdym 2 razy w rs i idziemy do po.
      Ale wiadomo, na żaden z tych pomysłów nie zgodzi się ani liga, ani gracze, ani telewizja, ani nikt

      Lubię to: 3
  4. Rondo jest w doskonałej dyspozycji, zaróno fizycznej jak i widać, że mentalnej.
    Odpuszczenie podpisania go przez Lakers na ten sezon może ich kosztować sukces w tegorocznych playoffs.
    To może być trochę taki casus Tysona Chndlera po mistrzowskim sezonie Mavs.

    Lubię to: 10