Wake-Up: Powrót Króla, rytm Blazers, Haliburton to steal, 60 Tatuma

8
fot. NBA League Pass

Ile jeszcze nowego możemy dowiedzieć się o drużynach w tej części sezonu, sezonu granego na przetrwanie? Po 60 meczach i po tym co dowiedzieliśmy się w poprzednich latach stosunkowo niewiele. Ale w dwóch ostatnich tygodniach przekonamy się ile drużyn postanowi potraktować tych dziesięć ostatnich gier jako pas startowy przed playoffami. Znalezienie rytmu teraz powinno dać im przewagę w pierwszej rundzie i być może w kolejnych rundach playoffowych. Będziemy polować i tropić te teamy.

Portland Trail Blazers nagle są pierwszą drużyną na Zachodzie, która gra zdrową, ośmioosobową, playoffową rotacją. Efekty tego widać w trzech kolejnych wyjazdowych zwycięstwach, z których dwa ostatnie w środę w Memphis i ostatniej nocy na Brooklynie były blowoutami.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułKiedy „Robak” był na szczycie. Dawny fenomen Dennisa Rodmana
Następny artykułWake-Up: Nowe duże Denver, powrót LaMelo, dużo pracy przed Clippers

8 KOMENTARZE

  1. Czy to już czas, żeby poważnie rozważyć Chrisa Paula jako MVP tego sezonu? Dzisiaj co prawda nie grał pierwszych skrzypiec, ale odmienił zespół niewiarygodnie i nie opuszcza meczów, a Phoenix są od dziś numerem jeden nie tylko Zachodu, ale całej NBA.

    Lubię to: 26
  2. Nie nazwałbym to powrotem Króla. Gość miał zagrania nadające się do shaqtin i zatkało go w decydującej akcji, a Jego zespół jest niebezpiecznie blisko miejsca play-in.

    Lubię to: 3