Między Rondem a Palmą (965): Sprawdzona przez policję

15
fot. Oskar Pilch po przeróbce

Dziś w Palmie rozmawiamy ze stróżami prawa o akcji japonskiej, o Gordonie/Lowry’m i Trade Deadline i o zmarłym Elginie Baylorze. Sprawdzamy co wydarzyło się w 965 roku, kogo już trzeba przepraszać i ile ona miała naprawdę lat.

[wpdm_file id=1012] 

Z powodu kłopotów technicznych Palma w tym momencie jest do pobrania (łatwo) TU, a nie w playerze.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułWake-Up: Zmarł Elgin Baylor, Rockets przerwali passę 20 porażek
Następny artykułDniówka: Aaron Gordon pewniakiem do wymiany przed trade deadline. Lakers bez LeBrona i Davisa

15 KOMENTARZE

  1. Maciek wierzy w ludzi – ze siądą sobie grzecznie w gronie rodzinnym przy stoliczkach i nikt nikogo na pewno nie oszuka jeśli chodzi o pokrewieństwo i powinowactwo :) Chciałoby się takiego świata, ale taki świat nie istnieje.
    Na szczęście zna się na koszykówce i fajnie się go słucha.

    Lubię to: 22
  2. Ja się zgadzam z Maćkiem w kwestii tego, że jesteśmy w stanie stworzyć takie przepisy które pozwoliłby otworzyć lokale, siłownie itp. w szczególności że de facto zamknięcie ich jest nielegalne w świetle prawa. Bo wszyscy wspaniali tfu eksperci zwracają uwagę na restauracje itp.(czyli miejsca do których jak czujesz się chory to nie idziesz) gdzie tak na prawdę największe ogniska zakażeń to duże zakłady pracy do których ludzie przychodzą chorzy przez mentalność chłopa pańszczyźnianego dla którego lepiej jest przyjść chorym i pracować niż pójść na L4 takim jestem wspaniałym pracownikiem(w części wynika to z januszy pracodawców którzy niepochlebnie patrzyli na osoby które szły na L4). Twardy zamordyzm i lockdown prowadzą tylko do zwiększania niezadowolenia, spadku zdrowia psychicznego i bankructwa mnóstwa przedsiębiorstw na które tylko czekają nasze spółki skarbu państwa. Poza tym kretyńskie zachowania rządzących i ciągłe fikołki z jednej strony w drugą sprawiają tylko że ludzie coraz mniej się do tych obostrzeń stosują.

    Lubię to: 11