Wymiana: Phoenix Suns pozyskali Chrisa Paula

26

Okienko transferowe w NBA dopiero co zostało oficjalnie otwarte, a Sam Presti zrobił już drugą wymianę. Po wysłaniu Dennisa Schrodera do Los Angeles Lakers, dzisiaj załatwił jeszcze większy trade i przehandlował Chrisa Paula.

Już w zeszłym tygodniu dowiedzieliśmy się, że Phoenix Suns starają się pozyskać Paula, a teraz Adrian Wojnarowski donosi, że drużyny doszły do porozumienia i finalizują wymianę.

Suns otrzymali poważne wsparcie i weterana, który ma pomóc ich młodym gwiazdorom dostać się do playoffów, podczas gdy przebudowujący się Thunder przejęli doświadczonego Ricky’ego Rubio, młodych Kelly’ego Oubre i Ty’a Jerome’a, a także dodali kolejny pick do swojej kolekcji. W sumie obie drużyny wymieniły się sześcioma zawodnikami.

Phoenix Suns: Point God i Abdel Nader

OKC Thunder: Kelly Oubre, Ricky Rubio, Ty Jerome, Jalen Lecque i pick w pierwszej rundzie draftu 2022

Tak więc Suns zachowali swój 10 wybór w nadchodzącym drafcie.

Shams Charania ma szczegóły dotyczące protekcji oddanego picku

88

KOMENTARZE

  1. Ten trade to juz byla wisienka na torcie. Po dobrym sezonie Paula bylo jasne ze można za niego cos wyciągnąć. Geniusz Prestiego to 2 ruchy wczesniej:
    1. Wymiana dluzszego kontraktu RW za CP3 i masę pickow.
    2. Spokojne odczekanie roku, danie szansy CP3 na odbudowę i pokazanie swojej wartości.

    Lubię to: 31
  2. Wiecie co jest najlepsze? Że dzisiaj zaczęliśmy transferowe szaleństwo, a już za cztery(!!!) tygodnie będziemy mieli okazję oglądać wszystkie chłopaczyny na parkiecie w nowych barwach, emejzyn.

    Lubię to: 25
  3. jeszcze kilka komentarzy i pomyslę, że w tej lidze idzie o zbieranie pików, a nie pierścieni. Jasne, że Presti wyciąga z tego co ma sporo dobra, ale nie którzy piszą o tym w trybie , gwarantujacym sukcesy. Otóż te piki niczego nie gwarantują. Był w tej ekipie Westbrook, był Oladipo, był PG13, i CP3. Miały być pierścienie są picki. OK, SGA to naprawdę kawał gracza. Jako zwolennik filozofii drogi, a nie celu, szczerze podziwiam. Powodzenia Sam.

    Lubię to: 15
    • Bardziej w tym wszystkim chyba chodzi o to, że za te parę lat, Okc ma szansę wybierać z wysokimi numerami i po prostu z taką ilością picków będzie miała większą szansę trafić jakiegoś franchise Playera.
      Do tego mogą użyć parę picków żeby dostać jeden wyższy.
      Do tego dostać z Chrisa Paula solidnego rozgrywającego, dwóch młodych i pick to chyba całkiem dużo patrząc na to jakie opinie panowały o nim rok temu.

      Lubię to: 5
      • no właśnie problem jest taki, że okc wybrali już 3 franchise playerów i mieli ich nawet w jednej drużynie. sixers mieli miliard picków i są o jeden trejd od rozdzielenia simmonsa i embiida i nikt o procesie nie będzie pamiętał. minnesota miała dwa pierwsze picki na boisku przez 3 lata i teraz pozyskała kolejny czołowy i co z tego? oczywiście fajnie, że presti umie handlować pickami i robi wszystko co może by utrzymać okc w grze, szacunek, bo to mały rynek i zapewnia sobie ogromną elastyczność. to świetny gm. ale ten entuzjazm jest lekko na wyrost wydaje mi się.

        Lubię to: 16
    • Podobno sam Presti jest wielkim miłośnikiem Skaldów i odkąd usłyszał ich “Króliczka” kieruje się w życiu dewizą, że nie chodzi o to by go złowić ale by go gonić.

      Lubię to: 13
  4. I z 17 picków nawybierają Domantasów Sabonisów, których oddadzą bo nie mieli miejsca na rozwój w zamian za kolejne picki. A przy gorszym szczęściu trafią Camerona Payna i Alexa Abrinesa czy kolejną edycję Perry Jonesa III.
    Już drugi Steven Adams będzie szczęściem.
    Nawybierali topowych graczy, allstarów i HOF-ów. Nie ma ani jednego, doszli do finałów z graczami którzy tytuły zdobyli gdzie indziej. Szanse na wybranie kolejnych są niebywale małe.
    Ja tego nie kupuję. Drużyna w wiecznej przebudowie, wieczne pozyskiwanie picków by po 3 sezonach nimi handlować lub zsyłać do G-League. Jaki sens? Sztuka dla sztuki. Ładnie wygląda to na papierze, 17 picków w 6 sezonów. A po 6 sezonach, może jakimś półfinale konferencji, kolejna przebudowa.

    Lubię to: 11
    • Niestety, ale od czasów “santo subito” z Filadelfi – tego od niekończącego się procesu panuje wśród komentujących niezdrowa moda, wręcz jakieś podniecanie się każdym pickiem pierwszej, nawet drugiej rundy. Oddał świetnego gracza za “starucha” i 28 pick – Geniusz!!!

      Lubię to: 15
    • No i dlatego Presti jest pieprzonym szefem i wizjonerem, bo robi coś takiego w OKLAHOMIE. Albo robią playoffy albo mają picki i młodych perspektywicznych zawodników, każdy sezon to jasno określony cel i zawsze do czegoś dążą. Ile jest organizacji, które od dekady żyją w przeciętności i nie mają niczego, ani regularnej gry na poziomie playoffów ani picków i okazji do odbicia się przez draft? Przekrojowo mijająca dekada 2011-20 to naprawdę wyżyny tego co mogą osiągnąć drużyny z małych rynków, a Presti na pięć świetnych ruchów robi jeden wątpliwy, dlatego ciężko mu nie zaufać.

      Lubię to: 23
      • Ale co takiego dało Prestiemu żonglowanie tymi pickami i kumulowani ich? Właśnie OKC odkąd odszedł Durant tkwią w przeciętności
        2020 – porażka w 1r
        2019 – porażka w 1r
        2018 – porażka w 1r
        2017 – porażka w 1r
        Trochę kiepsko jak na wizjonera którym wszyscy się zachwycają. Pozyskiwanie picków powinno czemuś służyć, w OKC nie służy niczemu bo wyników nie widać. Udało im się pozyskać w draftach KD, Westbrooka, Hardena, doszli do finału, zrobili parę finałów konferencji i git. Nie ma szans by powtórzyli choć w połowie te wyniki, nawet jak pozyskają 30 picków.

        Lubię to: 1
    • Tak jest, konferencje zachodnią. A tak szczerze to całe NBA się sprowadza do tego, że albo jesteś w gronie contenderów, albo robisz dobry rebuild. Presti jest dobry w tych 2 rzeczach. I to jest i tak więcej niż 90% organizacji. Kropka.

      Lubię to: 17
  5. Należy się podniecać Prestim dlatego, ze robi wymiany w idealnym momencie, tak jak kolega napisał powyżej, albo jesteś kontenerem albo przebudowa. Za rok dostałby już dużo mniej za CP3, w zeszłym pewnie tez :)

    Lubię to: 6