Dniówka: NBA zmierza w stronę nowego sezonu. Drużyny lobbują za podwyższeniem progu podatku, żeby zyskać pole manewru w offseason

4
fot. League Pass

Tak jak można było się spodziewać, nie wszyscy zawodnicy są zachwyceni przyspieszeniem planów na nowy sezon. Los Angeles Lakers dopiero co 11 października rozegrali swój ostatni mecz, a może się okazać, że już na początku grudnia będą musieli stawić się na obóz treningowy. Normalnie mistrzowie mają około czterech miesięcy na świętowanie, odpoczynek i przygotowanie do kolejnego sezonu. Teraz tego czasu na naładowanie baterii będzie brakowało, dlatego Danny Green sugeruje, że LeBron James może nawet przesiedzieć pierwszy miesiąc rozgrywek, a też pozostali weterani mogą oszczędzać się podczas tak szybkiego startu, grając mniej minut albo opuszczając niektóre mecze. Również Jared Dudley ostrzega, że w takim scenariuszu trzeba przygotować się na mecze bez udziału gwiazd.

Nie da się wszystkich zadowolić, a już tym bardziej w sytuacji gdy jedne drużyny nie grały od marca, a inne dopiero co przestały grać. Trudno znaleźć tu optymalne rozwiązanie dla wszystkich, dlatego coś musi przeważyć i są to oczywiście pieniądze.

Przyspieszenie zaczęło się od grupy właścicieli zasiadającej w komitecie finansowym ligi. Po dokładnym przyjrzeniu się i przeanalizowaniu cyferek doszli do wniosku, że nie ma na co czekać i trzeba ruszać jak najszybciej. Spotkanie tego komitetu odbyło się na początku poprzedniego tygodnia, a już w piątek podczas zebrania Board of Governors z udziałem wszystkich właścicieli, większość była przekonana do nowego planu.

Związek Zawodników także musi się na to zgodzić, ale we władzach ligi panuje przekonanie, że gracze nie będą specjalnie się opierali i bez większych problemów uda się uzgodnić przyspieszone terminy. Teraz potwierdziła to Michele Roberts. Szefowa Związku w rozmowie z USA Today powiedziała, że obie strony są coraz bliższe porozumienia. Dodała, że przede wszystkim chcą zrobić to dobrze i pośpiech nie może w tym przeszkodzić, ale nie mogą też już za długo powstrzymywać się z decyzjami.

Czasu jest już rzeczywiście niewiele, ponieważ deadline na załatwienie porozumienia w sprawie modyfikacji umowy CBA przed kolejnym sezonem to 30 października. Do tego czasu obie strony mogą również wycofać się z obowiązującej obecnie umowy, ale tego scenariusza nikt nie bierze pod uwagę. Nikt też nie zakłada kolejnego przesunięcia deadline’u, który wcześniej był już trzy razy przekładany. Wtedy jednak był na to czas, bo wszyscy najpierw chcieli zakończyć sezon. Teraz trzeba wreszcie załatwić tę sprawę, zwłaszcza jeśli NBA ma wrócić do gry już pod koniec grudnia. Trzeba ustalić wiele spraw jak podział pieniędzy, poziom salary cap, kalendarz sezonu i protokoły bezpieczeństwa mające chronić zawodników nie zamkniętych już w bańce.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

15

KOMENTARZE

  1. Przecież to jakiś żart z tym odpoczywaniem.Od marca do końca lipca nie rozegrano ani jednego meczu!Jaki sens ma porównywanie tego z normalnym sezonem gdzie rozgrywa się ponad 100 spotkań tydzień po tygodniu?4 miesiące odpoczynku bo siedząc w bańce tacy Lakers zagrali może z 30 razy?W dodatku odbywało się to w zdecydowanie mniej wyczerpujących warunkach z uwagi na brak dalekich podróży.
    Może niech w ogóle zaczną grać w marcu a potem regenerują się co drugi mecz.

    Lubię to: 13
    • Ajtam, ja proponuje 3 miesiące grania i 9 miesięcy odpoczynku. No bo kiedy Ci nasi kochani koszykarze mają przebimbać te swoje tłuściutki dolary? Non stop tylko granie, granie, treningi, wywiady. A gdzie czas na zabawę i odpoczynek? Bidulki.

      Lubię to: 6
  2. Mam dwa pytania.
    “Poza tym, jeśli drużyny wydadzą teraz więcej pieniędzy na kontrakty, powiększy się tylko dysproporcja przy podziale zysków”Co to ma do rzeczy?
    I czy apron służy tylko do ustalaniu hard cap czy ma jakieś inne znaczenie?

    Lubię to: 2