Wake-Up: Siakam wysłał LeBrona do roku 2029, kolejny game-winner Jokicia

16
fot. newspix.pl

LeBron James rzucił w drugiej połowie całe 4 punkty i trafił jeden rzut w porażce przeciwko rozbitym kontuzjami Toronto Raptors. Nie był to raczej Kobe Bryant na biało w niedzielę w Staples Center.

W drodze do Meczu Gwiazd są za to Pascal Siakam, Domantas Sabonis i może nawet Fred VanVleet, a w niedzielę rozegrano łącznie 8 meczów.

Sixers przerwali passę 3 porażek, mamy kryzys w Lakers, mamy niżej dlaczego Knicks powinni zwolnić cały menedżment, mamy nowego Penny’ego, mamy wreszcie Devina Bookera na jakiego czekaliśmy. Plus dziś też o braku czarnych na trybunach w Oklahomie, o polsko-prusko-duńsko-szwedzkim Słupsku i świętach niepodległości.

Do gier:

Denver Nuggets @ Minnesota Timberwolves 100:98 OT (49-53) N.Jokić 20 – A.Wiggins 25
Indiana Pacers @ Orlando Magic 109:102 (51-60) D.Sabonis 21/16z – E.Fournier 22
Charlotte Hornets @ Philadelphia 76ers 106:114 (58-53) C.Zeller 24 – J.Embiid 18/9z
Milwaukee Bucks @ Oklahoma City Thunder 121:119 (50-56) G.Antetokounmpo 35/16z – D.Schroder 25
Cleveland Cavaliers @ New York Knicks 108:87 (54-36) C.Sexton 31 – J.Randle 20/16z
Brooklyn Nets @ Phoenix Suns 112:138 (50-68) S.Dinwiddie 18 – D.Booker 27
Atlanta Hawks @ Portland Trail Blazers 113:124 OT (44-46) T.Young 35/10a – D.Lillard 30
Toronto Raptors @ Los Angeles Lakers 113:104 (52-60) P.Siakam 24/11z – A.Davis 27

1) Wiadomo póki co, że w sobotę Gordon Hayward złamał czwartą kość śródręcza w lewej ręce. Teraz dowiemy się jeszcze czy potrzebna jest operacja.

2) Najlepiej moim zdaniem grający w koszykówkę zespół koszykówki z profesjonalnej ligi amerykańskiej mężczyzn pokonał zespół z najlepszym do wczoraj bilansem 113:104. I w dodatku kontrolował dwucyfrową przewagę w czwartej kwarcie, czyli długo wygrywał ten mecz. To bolesne kiedy jest się kibicem gospodarzy: to jak oglądać w trakcie meczu jeszcze rundę honorową. I stało się to pomimo tego, że Toronto Raptors gościli w Staples Center u Lakers już bez kontuzjowanych Kyle’a Lowry’ego i Serge’a Ibaki. Więc, na moje, to teraz w Lakers wchodzą zaraz poważne pytania o ich rozczarowujący atak i o Tatusia w tym wszystkim. Tak to działa.

Poniżej kilka lat kariery przelatujących przed oczami LeBrona Jamesa:

 

Dziad w 35 minut gry rzucił całe 13 punktów (5/15 FG), miał 13 zbiórek i 15 asyst, czyli kolejne triple-double juhuu! A Siakam napudłował się rzutów za trzy (1/8) w drodze do 24 punktów, 11 zbiórek, 4 asyst i 3 bloków w aż 42 minuty gry. Drugi w minutach w całej NBA Fred VanVleet zagrał aż 39 na 23 punkty, 10 asyst i 7 zbiórek, Chris Boucher rzucił 15 punktów i miał dwa bloki na Jamesie w zastępstwie Ibaki (“My dreams come true”), a Lowry został zastąpiony przez Normana Powella – 14 punktów, czyli też więcej niż wiadomo kto.

Czy Anthony Davis – 27 punktów, tylko osiem zbiórek – gra z jakimś urazem?

Czy dziś jest poniedziałek?

Po meczu mówił o pobolewającym go od tygodnia prawym barku, który pewnie bardziej niż przy wyjściu w górę do rzutów, przeszkadza mu przy zbiórkach czy kontestowaniu rzutów:

“There’s never a play I don’t feel it. But I’m going to go out there and play, I try not to let it affect my game. I just play through it and then worry about taking care of it after the game.”

Już 29 grudnia Anthony Davis włączony zostanie do Hall of Fame Deutsches Röntgen-Museum w Remscheid.

3) O, o Nikola Jokić wygląda jakby zjadł delfina. O, jest zziajany i nie ma sił.

SPOKO:

 

To już drugi game-winner Jokica w tym tygodniu, dwa dni zresztą po tym jak sam wygrał 16-13 czwartą kwartę z Philadelphia 76ers.

Ślamazarni w tym sezonie Nuggets (7-2) pokonali po dogrywce w tym ciężarze pracy w niedzielę Minnesotę Timberwolves 100:98. Nie wszyscy mają wolne i nie wszystkim chciało się pracować do końca, bo Nuggets prowadzili 90-74 na blisko siedem minut przed końcem czwartej kwarty i nie zdobyli już punktu. Zdobywali je dopiero w dogrywce.

Aż 20 strat Denver i tylko 6/45 za 3 Minnesoty. Może lepiej gdyby mieli jednak wolne, a tak to stracili tylko więcej siły i determinacji. Turysta z Clippers zaleca dzień przerwy.

Jokić rzucił 20 punktów, miał 7 asyst i 6 zbiórek, Jamal Murray dodał 15 punktów, Gary Harris 13 punktów, a ten szatan Will Barton oprócz 13 punktów miał 12 zbiórek, 5 asyst i 2 steale. To jest Barton, którego lubię. Dla Minny KAT i Wiggo’ rzucili po 25 punktów, rookie Jarrett Culver zastępujący kontuzjowanego Jeffa Teague’a miał 10 punktów, a będący od chwili w wielkiej formie Josh Okogie rzucił 17 punktów, miał 8 zbiórek i 4 asysty. Minnesota jest 5-4.

4) Kyrie Irving był niewiele lepszy, niż LeBron James, bo rzucił tylko 15 punktów z 16 rzutów w zdecydowanej porażce Brooklyn Nets w Phoenix 112:138. Aron Baynes dziabnął dwa triksy na starcie i to był blowout, i niemalże doskonały mecz Suns, którzy trafili 54% rzutów, 19 trójek i popełnili – uwaga – sześć strat.

Tylko sześć strat. Tylko sześć strat już się prawie nie zdarza przy takim tempie gry i tak dalekich przerzutach piłki po obwodzie.

Two-bogdowe 27 punktów z 14 rzutów Devina Bookera, w tym 4/5 za 3 – jak dobrze wreszcie, że nie musi rzucać w każdej akcji. Wreszcie widać to, o czym mówią ludzie, którzy naprawdę oglądali mecze Suns przez trzy ostatnie lata. Ci, którzy nie oglądali, świrowali strasznie (“drugi LaVine”), niech lepiej skasują to co pisali i najlepiej zrobią to teraz. Booker w wersji “Lite” jest cudownym graczem. 22 punkty, 12 asyst i zero strat Richarda Rubio. I plus-minus +37, a Booker +40.

DeAndre Jordan zdenerował się na to, że Kelly Oubre Junior robi pompki:

 

Nie wiadomo też jakie żelki żuł przed meczem Jarrett Allen, któremu fauli starczyło na 12 minut gry.

5) Jeżeli szukasz okazji, żeby obejrzeć w tym sezonie Indianę Pacers i Orlando Magic – dziś np o 5-tej zrezygnowałem z tego meczu tylko dlatego, że “Pacers grali z Magic” – to możesz spróbować dziś, bo zaledwie 11 rzutów wolnych – najmniej w historii – oddano w ich niedzielnym pojedynku. Koszykówki nie ogląda się lepiej, niż koszykówki bez rzutów wolnych.

Na kolejnym zlocie będą pytania z meczów sezonu regularnego Konferencji Wschodniej! A w rundzie dodatkowej t-y-l-k-o z meczów Central Division.

Znakomici i dzielni, bo przetrzebieni kontuzjami Pacers trafili aż 52% rzutów przeciwko topowej obronie Magic i wygrali to coś w Orlando 109:102. To już 6 zwycięstw Indiany w 7 ostatnich meczach. Wszystko bez Oladipo, praktycznie wszystko bez Mylesa Turnera i spora część bez Sabonisa albo Jeremy’ego Lamba. Nate McMillan znowu idzie po 4. miejsce w “Coach of the Year”!

Sabonis rzucił 21 punktów, miał 16 zbiórek i 7 asyst, T.J. Warren i Malcolm Brogdon rzucili po 19, Doug McDermott 18, a czyszczący siatki po koźle za trzy Aaron Holiday miał 11 punktów. Dla Magic 22 punkty od Evana Fourniera, 18 punktów i 17 zbiórek od odnajdującego rytm Nikoli Vucevica, ale tylko 10 punktów od Aarona Gordona i od All-NBA-D Jonathana Isaaca. Wrócił do gry po kontuzji Terrence Ross i trafił 5 z 6 rzutów.

6) Zastanawiałem się wczoraj wieczorem z kolegami w pizzeri czy to, że sprawa żelków THC związana jest akurat z Dionem Waitersem sprawia, że powinniśmy o tym pisać, czy właśnie dlatego powinniśmy na to ziewnąć? W każdym razie:

Co prawdopodobnie z perspektywy trenerskiej Erika Spoelstry nic nie zmienia, a nawet ułatwia.

7) Dziś rano miałem w rozpisce do obejrzenia New York Knicks z Cleveland Cavaliers, ale raz jeszcze zrezygnowałem z oglądania Knicks rano, bo później muszę o tym pisać w Wake-Upie, a przede wszystkim zaczynam wtedy dzień źle. Wystarczy, że udało mi się oglądać ich rano w sobotę, gdy akurat wygrali w Dallas. Tym razem przegrali tak bardzo 87:108 z Collinem Sextonem – 31 PKT – i Cleveland Cavaliers, że menedżment Knicks Steve Mills i Scott Perry …a zresztą pisał o tym Woj:

Z mojej perspektywy to jest pojebane oczekiwać od tego składu, aby był lepszy. Tuż przed sezonem przesunąłem w naszych typach Knicks na 15. miejsce, a w moich typach bazuję bardziej na jakości graczy, trenerów i starej chemii niż na tej ewentualnej chemii. Więc z tego punktu widzenia nikt nie naleje – zwolnieni powinni zostać Mills i Perry.

Choćby za to, że zatrudnili Fizdale’a.

8) Nieco zawodzący dotychczas w obronie Cody Zeller rzucił 24 punkty, ale przegraliśmy z 76ers w Filadelfii 106:114. Raz, że przegraliśmy, dwa że postawiłem na wygraną 76ers różnicą 12,5 punktów. Czyli już zupełnie najgorzej dałem się ograć.

Po wygranej 34-20, naszej najlepszej kwarcie w tym sezonie – po naszych najlepszych czterech ostatnich minutach jakiejkolwiek kwarty w tym sezonie! – prowadziliśmy do przerwy różnicą 5 punktów. No ale w trzeciej kwarcie do gry wrócił zespół lepszy i ostatni kwadrans przypominał ten w Staples Center.

Tym razem 19 punktów i 10 asyst niesamowitego Devonte’ Grahama, do tego 15 punktów i 4 steale objuczonego urazami P.J’a Washingtona. Dla Sixers tylko 18 punktów Embiida, 15 Ala Horforda, ale 17 punktów Furkana Korkmaza i 12 Trey’a Burke’a, który od dwóch meczów jest w rotacji.

9) Jedna z moich league passowych gier: znajdź nativa lub czarnoskórego na trybunach w Oklahomie.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

15

KOMENTARZE

  1. Oglądając New York G-Knicks granica między garbage time, a normalną grą jest praktycznie niewidoczna.

    Jest 2019 rok Knicks w 3 kwarcie (po 26 minutach gry) mają 36 punktów. Grając u siebie. Z Cavs. Hats off.

    Lubię to: 28
  2. Trójki przez ręce i gwizdki utrzymały to przeciętne Toronto w meczu, a Siakam oprócz krzyku przy kontakcie i spin move’a za dużo do zaoferowania w koszykówce nie ma, smutnych czasów dożyliśmy, pozdrawiam cieplutko.

    Lubię to: 2
  3. Maciek, a propos Oklahomy i czarnoskórych polecam Watchmen od HBO. Rzecz fikcyjna, zainspirowana kultowym komiksem ale odnosi się też do prawdziwych wydarzeń (masakra otwierająca pierwszy odcinek) i stawia trudne pytania (w rozrywkowej formie).

    Lubię to: 1