5 na 5: Klęska Amerykanów i zapowiedź Konferencji Wschodniej

3
fot. newspix.pl

1) Czy Brad Stevens jest najlepszym trenerem w swojej dywizji?

Maciej Kwiatkowski: Nie. Od czterech lat wygrywa z Celtics 48 meczów lub więcej, gdy jednak w poprzednim sezonie otrzymał wreszcie team na 60 zwycięstw, nie sprostał temu zadaniu. Nie dla wszystkich było to zaskoczenie – Stevens nigdy nie miał pod sobą tak utalentowanego zespołu jak Celtics 2018/19; sukcesy odnosił trenując teamy-na-które-nikt-nie-stawia. W sercu serc Stevens to bowiem defensywny coach, podczas gdy we współczesnej NBA  brandów i primadonn kluczem do pogodzenia szatni jest stworzenie systemu ofensywnego, który pozwoli w relatywnym spokoju przejść przez 82 mecze sezonu regularnego. Taki system na Brooklynie stworzył Kenny Atkinson.

Adam Szczepański: Tak. Choć Nick Nurse i Kenny Atkinson są dla niego poważną konkurencją. Mistrzowski pierścień to bardzo mocny argument, ale nie wyznacznik, bo Tyronn Lue też zdobył tytuł, a nie postrzegamy go jako wybitnego coacha. Nurse ma za sobą tylko jeden sezon pracy w roli head coacha NBA. Atkinson dopiero w zeszłym sezonie po raz pierwszy był w playoffach. Dlatego wydaje mi się, że jest jeszcze za wcześnie, żeby któregoś z nich ustawiać nad Stevensem, który przez ostatnie lata zapracował sobie na miano jednego ze zdecydowanie najlepszych trenerów w lidze.

Piotr Sitarz: Oczywiście. Może jestem fanboy’em, ale Stevens jest w NBA od 2013 roku i w tym czasie był dwa razy w finałach Konferencji, przegrywał z LeBronem albo szatnią (i Giannisem), a jako, że najwidoczniej nie nauczył się ogarniać ego największych gwiazd, to póki co leżą mu zespoły złożone z graczy nad którymi ma większą kontrolę – czyli taki jak obecny – i na całe szczęście to właśnie po tych zespołach, po underdogach, widać jak dobrym jest trenerem. Bezapelacyjnie najlepszy w dywizji Nicka Nurse’a, Bretta Browna, Kenny’ego Atkinsona i Davida Fizdale’a.

Maciej Staszewski: Oczywiście, że jest lepszym trenerem niż Nick Nurse. Długą drogę przeszliśmy od spekulacji rok temu na temat “Czy jakikolwiek gracz NBA jest wart więcej niż Brad Stevens”. Myślę że najbliższy sezon Stevensa pokaże jego klasę, a tego pytania nie byłoby gdyby nie cztery najbardziej fartowne odbicia od obręczy w historii koszykówki.

Michał Kajzerek: Nie. Brad Stevens to w moich oczach nadal wschodząca gwiazda. Poza tym to nie tak, że nie możemy go w ogóle obwiniać za dramaty, które działy się w Bostonie w poprzednim sezonie. Nie był w stanie zapanować nad kaprysami swoich liderów, poprzedni sezon był szkołą życia dla Stevensa.


2) Nets dodali Irvinga i Duranta. Czy będą lepsi niż team z zeszłego sezonu?

Kwiatkowski: Nie. Nieco gorsi. Zmiany w Nets nie sprowadzają się tylko do dodania “lepszego” Irvinga i odjęcia “gorszego” D’Angelo Russella – na przyszły sezon wraca przecież zaledwie 45% minut z poprzedniego sezonu. To nawet w tej wibrującej NBA jest jednym z najniższych wyników. Ale w systemie Atkinsona, w którym trzech czy czterech nawet graczy na boisku ma okazję grać pick-and-roll, wkomponowanie Irvinga i stworzenie drużyny powinno pójść łatwiej niż w poprzednim sezonie w Bostonie: on, Dinwiddie i LeVert nie powinni zabijać się o piłkę. W poprzednim sezonie wygrali 42 mecze, spodziewam się że nie poprawią tego wyniku.

Szczepański: Tak. Trochę lepsi. Zmiana D’Angelo Russella na Kyrie’go Irvinga to istotny upgrade, nawet jeśli obawiamy się o to jakim liderem będzie Kyrie na Brooklynie. Do tego młody Taurean Prince zastąpi nierzucającego Rondae Hollisa-Jeffersona, jest też DeAndre Jordan, któremu może bardziej będzie się chciało w drużynie z przyjaciółmi i na papierze Nets wyglądają lepiej, nawet bez KD. Kluczowy będzie także dalszy rozwój Carisa LeVerta i Jarretta Allena. To wszystko powinno przełożyć się na lepsze wyniki, choć oczywiście zabraknie dawnej chemii, którą trzeba będzie budować na nowo, więc to nie będzie jeszcze duży skok w porównaniu z zeszłym sezonem. Dopiero zdrowy Durant przesunie ich półkę wyżej.

Sitarz: Tak. Generalnie zamienili D’Angelo Russella na Kyrie’ego, trener Atkinson nie kończy współpracy z takimi graczami jak Caris LeVert, Jarett Allen, Spencer Dinwiddie i Joe Harris, dodali DeAndre Jordana i Taureana Prince’a. Jest to moim zdaniem zespół na ponad 42 zwycięstwa i jeśli każdy z graczy zrobi postęp, a najważniejsi będą zdrowi, to w play-offach – bo chyba o play-offy już na Brooklynie chodzi – powinni skończy z więcej niż jednym zwycięstwem. Czyli będą lepsi.

Staszewski: Tak. Dodali Irvinga, Prince’a i Jordana kosztem de facto tylko Russella. Żadnego Duranta nie widzę w ich tegorocznym boiskowym składzie. Myślę, że to, wraz z rozwojem młodych graczy czyni z nich lepszą drużynę niż wcześniej. Czy dużo? To zależy od tego jak szybko znajdą boiskową chemię, niezłą rok temu, a w tym sezonie bardzo podejrzaną ze względu na historię Irvinga i sytuację na centrze.

Kajzerek: Tak. Obawiam się, że D’Angelo Russell jest w swoim peaku i nie dałby Nets nic więcej, jeśli nie otrzymałby stosownej pomocy. Dylemat był więc jasny – on otoczony gwiazdami, czy perspektywa wspólnej gry Irvinga i Duranta? Z rotacji graczy, którzy mieli dużo do udowodnienia, Kenny Atkinson dostał rotację teoretycznie gotową do walki o mistrzostwo. Jeśli poradzi sobie z procesem wdrażania w drużyny w zasady, na jakich ma funkcjonować i będzie w nich regularna, mogą walczyć o przewagę parkietu w pierwszej rundzie, będzie jednak wiele pułapek.


3) Kto jest najlepszą drużyną w Konferencji Wschodniej?

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

25

KOMENTARZE

  1. Redaktorowi Kwiatkowskiemu ostatnio coraz bliżej do Hubie’go Brown’a, i bynajmniej nie jest to komplement.
    5) Kogo/co należy winić za porażkę USA w MŚ?
    Wielkie 👏👏👏 dla Sitarza&Staszewskiego.

    Lubię to: 8