Flesz: Po przejściu tornado. Podsumowanie offseason w Atlantic Division

19
fot. Jevone Moore / Newspix.pl

Podsumujmy to co wydarzyło się przez ostatni miesiąc w Atlantic Division: Kyrie Irving zamienił Boston na Brooklyn, Al Horford zamienił Boston na Filadelfię, Kevin Durant też jest na Brooklynie, Kemba Walker w Bostonie, Kawhi Leonard opuścił Toronto, Jimmy Butler odszedł z Filadelfii, D’Angelo Russell z Brooklynu, a pół roku temu Kristaps Porzingis wyprowadził się z Nowego Jorku.

Zmiany są ogromne. Na parkiet jesienią wyjdą teoretycznie cztery nowe drużyny plus to co zostało z mistrzów NBA bez Kawhi’a. Przyjrzyjmy się temu jak to może być w praktyce (czy Nets faktycznie są tacy nowi?) i na koniec zobaczmy na co wstępnie stać te kluby koszykówki.

Pełne i uaktualniane przeze mnie każdego dnia składy – wraz z niewymienionymi poniżej zawodnikami na niegwarantowanych umowach (np Tacko Fall) – znajdziesz na naszej głównej stronie i po kliknięciu w nazwę zespołu.


BOSTON CELTICS
Przyszli: KEMBA WALKER, Enes Kanter, Romeo Langford (#14 draftu), Grant Williams (#22), Carsen Edwards (#33 draftu), Vincent Poirier (Francja), Tremont Waters (two way)
Odeszli: KYRIE IRVING, AL HORFORD, Marcus Morris, Aron Baynes, Terry Rozier, Guerschon Yabusele, Jonathan Gibson, P.J. Dozier, R.J. Hunter
Kontynuacja: 53% (minut z poprzedniego sezonu jest z powrotem)
Przewidywana rotacja: Walker (Edwards), Smart (Langford), Hayward (J.Brown), Tatum, Kanter (Theis)

Aż pięciu graczy z rotacji Celtics odeszło. Na przestrzeni ostatniego miesiąca żaden klub na wschód od Oklahomy nie poniósł większych strat. Progres raz jeszcze w Bostonie nastąpić będzie musiał więc od środka. Nadzieja w tym, że Jayson Tatum i Jaylen Brown wrócą na ścieżkę rozwoju sprzed roku, Kemba Walker będzie lepszy wokół teraz lepszych graczy niż ci z Charlotte, a Brad Stevens, który zawiódł jako trener faworyta, znów lepiej poprowadzi zespół, w który mało kto wierzy.

Kupidynek wyśpiewa to wszystko zielonym na harfie głosem Billa Simmonsa. Realia są takie, że w rotacji Celtics mogą znaleźć się od startu sezonu dwaj debiutanci i Enes Kanter. Defensywnie i jeśli chodzi o spacing z pozycji centra trudno spaść mocniej niż z Horforda na Kantera.

Oby Celtics nie trafili z deszczu pod rynnę: od ograniczania minut młodych graczy gorsze z perspektywy szatni jest chyba tylko dawanie im minut, kiedy jeszcze na to nie zasługują. Carsen Edwards pokonał z przytupem drugi stopień, pokazując w Lidze Letniej tony wigoru i trafiając 4.2 trójki w meczu na znakomitej skuteczności 47%, ale Romeo Langford leczył kontuzję i jeszcze w koszulce Celtics nie zagrał.

Celtics mają jeszcze jedno miejsce w składzie. Kibice domagają się podpisania Tacko Falla, który grał dla Celtics w Lidze Letniej. Danny Ainge może jednak chyba lepiej wykorzystać to miejsce, podpisując doświadczonego gracza na pozycje obwodowe.

BROOKLYN NETS
Przyszli: KEVIN DURANT, KYRIE IRVING, DeAndre Jordan, Garrett Temple, Taurean Prince, Wilson Chandler, David Nwaba, Nicolas Claxton (#31 draftu)
Odeszli: D’ANGELO RUSSELL, DeMarre Carroll, Ed Davis, Jared Dudley, Rondae Hollis-Jefferson, Allen Crabbe, Shabazz Napier, Treveon Graham, Alan Williams
Kontynuacja: 45%
Przewidywana rotacja: Irving (Dinwiddie), Harris, LeVert (Prince), Temple (Kurucs), Jordan (Allen)

Co za makeover na Brooklynie! Nets pokazali ukrytą twarz hipsterskiej dzielnicy wielkiego rynku: zrzucili żółte kaski i kupili czekoladę z cynamonem. Jeżeli jednak bliżej się temu przyjrzysz – spójrz teraz proszę wyżej na rotację – kluczowi w zeszłym sezonie Spencer Dinwiddie, Caris LeVert, Jarrett Allen i Joe Harris są cały czas w składzie. Za to Kevin Durant wróci do gry najwcześniej wiosną. Największym niedopowiedzeniem offseason w Konferencji Wschodniej jest mówić więc o tym, że “Nets są nowi”, kiedy nie są.

To w zasadzie zeszłoroczni Nets z Kyrie’m Irvingiem zamiast D’Angelo Russella, z Garrettem Temple’m zamiast Jareda Dudley’a i z DeAndre Jordanem zamiast Eda Davisa. Jest to po prostu nadwyżka talentu w kilku miejscach rotacji. Sam plan ataku nie powinien się zmienić, role nie powinny się wywrócić, dlatego Nets mimo braku Duranta powinni ponownie zrobić play-offy w Konferencji Wschodniej. Jako klub koszykówki pozostali na właściwym kursie.

Zbiera się jednak nad nami chmura dowodów, z których wyczytać można, że wolisz nie mieć Kyrie’ego w składzie niż go mieć. Nie ma też dowodów na to, że 31-letni Kevin Durant pozostanie All-NBA 1st/2nd graczem po kontuzji Achillesa.

Rotacja Nets ma jednak ręce i nogi, a LeVert i Dinwiddie z roku na rok stają się coraz lepsi jako kreujący gracze. Być może eksploduje wreszcie Prince, kiedy wróci do roli 3-4 opcji z debiutanckiego sezonu. Allen po słabym starcie znakomicie kończył Ligę Letnią. Po cichu Nets pozostało w składzie jeszcze sporo starego upside’u z czasów, gdy zawodnicy dojeżdżali na plac budowy mazdą w pięciu.

NEW YORK KNICKS 
Przyszli: RJ Barrett (#3 draftu), Julius Randle, Bobby Portis, Marcus Morris Sr., Taj Gibson, Wayne Ellington, Reggie Bullock, Elfrid Payton, Ignas Brazdeikis (#47 draftu)
Odeszli: DeAndre Jordan, Noah Vonleh, Emmanuel Mudiay, Luke Kornet, Mario Hezonja, Lance Thomas, John Jenkins, Henry Ellenson, Isaiah Hicks
Kontynuacja: 40%
Przewidywana rotacja: Smith Jr. (Payton), Barrett (Ellington), Knox (Morris Sr.), Randle (Portis), Robinson (Gibson)

Przebudowujący się klub nie powinien wymieniać aż 60% swoich minut kurwa mać! Knicks nie powinni byli znaleźć się w takiej sytuacji! Konfiguracje galaktyk, ruchy planet, prądów i burz śnieżnych nie powinny takiemu środowisku pozwolić się wyłonić! To powinien być proces, a to z procesem w Nowym Jorku niewiele ma wspólnego! Ba, mało zabrakło, a przehandlowany zostałby nawet Frank Ntilikina.

Wpisując planowaną rotację nie wiedziałem czy “RJ” bez kropek Barrett, Kevin Knox i Mitchell Robinson powinni być w piątce. Nie wiedziałem czy Ntilikina, Allonzo Trier i Damyean Dotson, który w poprzednim sezonie zagrał dla Bockers ponad 2000 minut, powinni być w rotacji. W życiu trzeba w coś uwierzyć i czegoś się trzymać. Jeśli nie był kto Kristaps Porzingis, to niech to będzie chociaż Trier.

Przed nami skład, który w bardzo dobrą noc może mieć bardzo dobre momenty, na koniec jednak role ofensywne do objęcia są o kilka szczebli zbyt wysoko (Randle nie powinien być nr 1, Portis/Morris numerami 2), a “weterani” mimo wszystko są zbyt młodzi, żeby zrobić z tego Detroit Pistons 2004 i regularnie dzielić się piłką. Do tego kontrakty tych pseudo-weteranów są zbyt krótkie (umowy praktycznie wszystkich są drugim roku – czy jak w przypadku Randle’a w trzecim – niegwarantowane), co grozi brakiem ich pełnego zaangażowania w budowę zespołu. Jesienią agenci młodych graczy Knicks mogą też wydzwaniać do menedżmentu z pretensjami o brak minut. W grudniu weterani mogą być handlowani.

Przed nami skład, który w bardzo dobrą noc października może mieć bardzo dobre momenty. Wystarczy, że Knicks rozpoczną sezon “3-1”, a znowu odegramy te same sceny, które zdarzyło się w czasach znakomitych startów Porzingisa odgrywać. Bo kiedy czytam wypowiedzi takie jak ta sprzed dwóch dni Bobby’ego Portisa:

“I’m an underdog. I say that every day. We’re the team that’s being counted out right now. People are looking past us. They’re talking about stars going to new teams and this and that, and that’s okay. We’re the guys who are always picked second. I think that’s going to make us close. Our practices are going to be top-notch; we’re all going to be competing and that’s going to make us better.”

…zaczynam kibicować tym pozyskanym przez Knicks ludziom, aby wszystkim POKAZALI z pozycji underdoga.

Tak, Knicks jako underdog.

Klub Sportowy Knicks.

Towarzystwo Sportowe Knicks.

Koledzy zróbmy trening o piątej bo żonę muszę odebrać Knicks.

Trudno upaść mocniej.

PHILADELPHIA 76ERS
Przyszli: AL HORFORD, Josh Richardson, Raul Neto, Kyle O’Quinn, Matisse Thybulle (#20 draftu), Norvel Pelle, Marial Shayok
Odeszli: JIMMY BUTLER, J.J. Redick, Boban Marjanović, Amir Johnson, Greg Monroe, Jonathon Simmons, T.J. McConnell, Furkan Korkmaz, Haywood Highsmith
Kontynuacja: 42%

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

39

KOMENTARZE

  1. Witam wszystkich wracam tutaj po dłuższej przerwie i odnośnie Knicks to mi się mega podoba ich S5. Młodość i atletyzm. I nawet zaryzykowalbym stwierdzenie że w obronie mogą być ciekawi do oglądania. Co do moich 76ers to te ruchy wcale mnie nie przekonują. Przepłacony Harris i Horford no ale może Elton Brand wie więcej niż ja xD

    Lubię to: 7