Dniówka: Pierwsza loteria draftu na nowych zasadach. Kto wygra Ziona Williamsona?

9
fot. Jacob Kupferman / Newspix.pl

Dzisiaj rozpoczynają się finały konferencji, ale dla znacznie większej części NBA najważniejszym wydarzeniem dnia wcale nie będzie mecz w Oakland, tylko loteria do draftu, która odbędzie się w Chicago. To już dzisiaj w nocy (godz. 2:30). Wreszcie dowiemy się kto będzie miał najwięcej szczęścia i wylosuje pierwszy numer. W tym roku jest to równoznaczne ze zdobyciem Ziona Williamsona, który ma być następną wielką gwiazdą NBA i zupełnie odmienić losy drużyny, do której trafi. Dlatego stawka jest ogromna, a do tego sama loteria będzie też wyjątkowo ciekawa, ponieważ po raz pierwszy odbędzie się na nowych zasadach.

W poprzednich czterech latach za każdym razem tę najcenniejszą nagrodę w postaci pierwszego picku otrzymywała drużyna, która najlepiej tankowała wygrywając wyścig w odwróconej tabeli. Bo dotychczas najgorszy wynik w całej lidze dawał zdecydowanie najwięcej, aż 25% szans na wylosowanie jedynki. Teraz to się zmienia. Obecnie szanse liderów odwróconej tabeli zostały zmniejszone i w sumie trzy najgorsze drużyny NBA będą miały takie same szanse nie tylko na wygranie loterii (14%), ale też na pierwsze cztery miejsca. Co więcej, najgorszy zespół nie ma już gwarancji wyboru w top-4, a szanse spadnięcia na piątą pozycję (47.9%) są znacznie większe niż wcześniej, żeby wypaść z trójki (35.7%). Rozlokowanie piłeczek zostało znacznie spłaszczone, różnice szans między kolejnymi drużynami są mniejsze, przez co straciły drużyny najbardziej tankujące, a zyskały te, które znajdujące się nieco dalej. Chociażby zespół z 10. miejsca odwróconej tabeli ma obecnie 3% szans na wylosowanie jedynki, podczas gdy wcześniej miał w sumie tylko 4% na przebicie się do pierwszej trójki.

Kolejną istotną zmianą jest również to, że losowane będą cztery pierwsze miejsca zamiast trzech, a to wszystko powinno wprowadzić dużo więcej nieprzewidywalności do loterii. Losowość będzie odgrywać większą rolę, łatwiej będzie przesunąć się o kilka pozycji i więcej powinno być sytuacji, w których czołówka draftu nie będzie wyglądała tak samo jak czołówka odwróconej tabeli. Tak więc powinno być dużo ciekawiej niż w ostatnich latach, kiedy regularnie wygrywali faworyci. A jeśli tak się stanie, ma to w przyszłości zniechęcić do tankowania, bo na razie sama perspektywa nowych zasad jeszcze nie zadziałała odstraszająco.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

22

KOMENTARZE

  1. Fu#k … Zion do Pelicans. Ale się porobiło !!!
    No i brak wymiany AD zaczyna mieć sens.
    Griffin ma chyba mocne “kwity”na maszynę losującą. 4 No1 pick w ostatnich 8 lat?

    Lubię to: 1