Ogromny sukces Thunder. Paul George zostaje

11
fot. instagram.com/ygtrece
fot. instagram.com/ygtrece

Dokładnie rok temu Oklahoma City Thunder podjęli bardzo duże ryzyko decydując się na wymianę po Paula George’a, który kilka dni wcześniej poinformował Indianę Pacers, że w kolejne wakacje zamierza wrócić do rodzinnego Los Angeles i podpisać kontrakt z Lakers. Oczywiście początkowo to ryzyko nie wydało się aż tak ogromne, bo przecież w zamian oddali tylko Victora Oladipo i Domantasa Sabonisa… To miała być niewielka cena, ale nadal mogła być ceną tylko za jeden sezon PG. Thunder jednak wierzyli, że przez kolejny rok są w stanie przekonać George’a, żeby porzucił plany o LA i został u nich.

Potem rozpoczęły się rozgrywki i szybko okazało się, że Pacers zrobili dużo lepszą wymianę niż wszystkim się wydawało. Oladipo wyrósł na gwiazdę, będąc jednym z największych objawień sezonu. Tymczasem gwiazdorski tercet Thunder nie grał na miarę oczekiwań i był jednym z większych rozczarowań. Ryzyko podjęte przez Sama Prestiego wyglądało coraz gorzej i coraz większe pojawiały się obawy, że na koniec Thunder pozostaną wielkim przegranym tamtego transferu.

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułFlesz: Los Angeles Clippers do lubienia
Następny artykułDniówka: W Denver marzą o LeBronie. KD znowu pomaga Warriors. Bucks nie szykują maxa dla Parkera

11 KOMENTARZE

      • Za to ja sobie wyobrażam jak Thunder pozbywają się człowieka wokół którego nigdy nie było cienia wątpliwości pt. „wymiana”, zaufał GMowi w trudnej sytuacji, spędził całą swoją karierę w organizacji i podpisał długoletni kontrakt za kolesia który wypiął się na organizację bez której byłby nikim, bo Tony Parker powiedział że jego kontuzja była poważniejsza i wrócił wcześniej. No i chce do L.A., bo jak nie to będzie zły.

        Lubię to: 5
        • Nie bardzo rozumiem co Twoja odpowiedź ma do mojej, bo pisałem o czysto koszykarskim aspekcie RW w filozofii Spurs ale jak już chcesz podyskutować to ok.

          Po pierwsze Kawhi się nie wypiął przez Parkera, to tylko wisienka na jego torcie, cała historia się zaczęła duuużo wcześniej, także jak już coś punktujesz to staraj się to robić zgodnie z faktami.
          Po drugie, skąd masz info że Kawhi byłby nikim bez Spurs?.. tak tylko z ciekawości pytam.

          P.S.
          PG też chciał do LA bo miał być zły ;)
          Widocznie niektórzy tak mają, nie jest to jakaś wielka nowość w tej lidze.

          Lubię to: 1
          • Po prostu założyłeś że ten absurdalny pomysł wymiany nie doszedłby do skutku, bo Wielki Oświecony Gregg Popovich nie wziąłby Największego Gamonia Russella Westbrooka. Ja natomiast sugeruję że lepiej mieć w swoich szeregach „głupka” który kroczy z tobą od początku istnienia organizacji niż kolesia który wypina się na ludzi, dzięki którym zawdzięcza wszystko.

            Lubię to: 4
          • Nie wspomniałem nic nigdzie o Wielkim Oświeconym Greggu, ani o tym że RW jest Największym Gamoniem, więc to Ty tak założyłeś a nie ja. Dodatkowo wkładasz mi w usta swoje założenie,coś czego nie powiedziałem. Nie wiem jak Ty ale ja nie lubię jak ktoś mi coś próbuje wkładać w usta ;) Także taka malutka prośba – pisz o swoich założeniach a nie o moich, bo nie masz o nich pojęcia.

            A jeśli już chodzi o sugerowanie to ja sugeruję, że lepiej mieć pierścień i MVP Finałów niż średnią triple double w sezonie.
            Peace.

            Lubię to: 3
  1. Na pewno z decyzji PG ucieszył się też Popovich. Po pierwsze, Lakers są pod większą presją, bo odpadł jeden z ich pewniaków do transferu. Po drugie, Lakers są pod większą presją, bo jak odpuszczą w tym roku Kahwia to za rok może zmienić zdanie.

    Szach, Magicu Johnsonie. Twój ruch!

    Lubię to: 22
  2. A ja nie wiem czy to taki genialny ruch. Wiadomo mamy trzech all stars, dwóch którzy realnie mogą walczyć o nagrody indywidualne.
    Ale ławka bardzo słaba. Cap Space na poziomie ujemnym. Nie mają takiej siły jak GSW żeby przyciągać weteranów za minimum.
    Dalej w 5 jest nie rzucający zawodnik. Adams nie wiem czy jest tam jeszcze jakiś progress?
    PRowo bardzo udany ruch, ale płacenie podatków od drużyny która może nie przejść 1 rundy PO?
    Jedynymi wygranym tego ruchu są SAS.

    Lubię to: 3