Między Rondem a Palmą (639): Upić się i wskoczyć do stawu


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 12 czerwca 2018
fot. Jar Obiłem

fot. Jar Obiłem

Dziś w Palmie.

Psychologiczna wojna ze sroką dzieje się na ulicach miast i nikt nie jest bezpieczny. Czy powinniśmy móc do nich strzelać?

Rozmawiamy o Dolinie Charlotty Bobcat, Drafcie 2018 i profilowaniu graczy. Mówimy o kilku kolejnych prospektach, moich sleeperach i wcielamy się w role początkujących juciów. Mamy też zakład dotyczący Luki.

Sprawdzamy newsy ze szkół średnich w Los Angeles, etymologię słowa “mundial”, wraz z użyciem go w zdaniach i decyzję Detroit Pistons o zatrudnieniu Dwane’a Casey’a.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

24

Komentarze

  1. łachu

    12 czerwca 2018 o 12:55

    Ray Manzarek był klawiszowcem Doorsów.

    Lubię to: 2
    • bubsatchi

      12 czerwca 2018 o 13:51

      …wspolzalozycielem i mozgiem. Geniusz. Doors dawali na zywo bez gitary basowej i Manzarek podkladal linie grajac melodie naraz. RIP Ray.
      Nie wierze ze to juz 5 lat.

      Lubię to: 4
      • mopearls15

        13 czerwca 2018 o 08:58

        Pełna zgoda.

        Ray to top w kategorii muzyków – “Most Underrated”.
        Jego partie klawiszy,do tej pory brzmią świeżo i jest to absolutnie oryginalna rzecz.

        Dodatkowo agent Cooper grając jego rolę w filmie Stone’a,wykoślawił postać Raya przedstawiając go jako nudziarza i bufona.

        Mr Mojo Risin spijał całą śmietankę.

        Lubię to: 1
  2. GameSe7en

    12 czerwca 2018 o 13:06

    IMO najbardziej atletycznym piłkarzem w historii był Roberto Carlos
    *lewy obrońca
    *168cm wzrostu
    *10,6 sek na 100m
    *jego strzały biły rekordy prędkości (najmocniejsze uderzenie miało podobno 179km/h)
    Miał niesamowicie rozwinięte mięśnie uda. W 1998 roku zmierzono, że Roberto Carlos ma taki sam obwód jak Muhammad Ali, gdy zostawał mistrzem świata wagi ciężkiej.

    Lubię to: 9
    • Pull Up z mid-range

      12 czerwca 2018 o 14:16

      Łatwy typ.U mnie w głowie od razu pojawił się Edgar Davids bardzo podobny gracz.Alexis Sanchez myślę że też fajna opcja + bardziej rozwinięty ofensywnie,niski środek ciężkości utrzyma się przy każdej piłce.

      Lubię to: 3
    • gustav mahler

      12 czerwca 2018 o 15:21

      Ja bym od siebie dorzucił Garetha Bale’a

      Lubię to: 2
      • Pull Up z mid-range

        12 czerwca 2018 o 15:31

        Bale CR7 Carlos Davids Sanchez to grupa o której od razu pomyślałem.Cięzko o zawodnika który miałby wszystkie cechy na koniec dnia C Ronaldo chyba tutaj wygrywa jednak.

        Lubię to: 4
    • BigTeppa

      12 czerwca 2018 o 16:11

      Pierwsza myśl taka sama, gość miał udo jak sekwoja. Nisko położony środek ciężkości, pierdolnięcie z lewichy jak kiedyś Ronald Koeman :P Mega atleta.

      Teraz pewnie C. Ronaldo. Choć sylwętkę fajną miał Didier Drogba.

      Z nie piłkarzy np zapaśnik, rosyjski niedźwiedź, Aleksandr Karelin, ponoć gość w całej karierze przegrał tylko 2 walki i nosił lodówki na 8 piętra wieżowca na plecach. Ludzie bali się z nim walczyć, miał niebezpieczną technikę rzucania ludźmi o matę. Gdzieś w internecie pisze, że wygrał 887 walk. Kolos. Pamiętam trochę jego porażkę na IO w Sydney czy Atlancie. To była mega sensacja.

      Lubię to: 2
    • Lanfaust

      12 czerwca 2018 o 19:11

      Jan Koller!!

      Lubię to: 2
  3. igorkamin1@wp.pl

    12 czerwca 2018 o 14:01

    Clippers według doniesień celują w Michaela Portera Juniora, co wydaje się całkiem sensownym rozwiązaniem z niższym pickiem – wysoki upside, tylko te plecy…

    Lubię to: 2
  4. Privat

    12 czerwca 2018 o 16:33

    Jeśli chodzi o atletyzm w piłce, to wystarczy zobaczyć to: https://www.youtube.com/watch?v=iWT7f_YI8t0

    Lubię to: 3
  5. KejMart

    12 czerwca 2018 o 18:22

    Thierry Henry czyli szybkość, zwinność, technika, boiskowa inteligencja,wykończenie, każdy wiedział że będzie strzelał technicznie po długim słupku a i tak zawsze trafial, jako jeden z nielicznych miewał tzw kocie ruchy na boisku co u piłkarzy jest rzadkością.

    Lubię to: 4
  6. czardi

    12 czerwca 2018 o 19:00

    Cristiano Ronaldo nigdy nie stał wśród najlepszych atletów w historii, bo środek ciężkości ma osadzony gdzieś na czubku głowy – wywraca się przy każdym kontakcie. Oprócz tego już kilka dobrych lat temu stracił sporo że szybkości i jest w tym względzie zwyczajnie ponad przeciętny. Wyskoku u piłkarzy się nie mierzy, więc ciężko ocenić.

    Mimo mizernych warunków fizycznych znakomitym atletą jest Messi, który wygrywa pojedynki siłowe z wyższymi i cięższymi od siebie i niesamowicie twardo stoi na nogach.

    Lubię to: 2
  7. Maciek

    13 czerwca 2018 o 00:22

    Co do Charlotty, bo widzę, że dalej na tapecie.
    Jakbyś Znyku chciał się tam wybrać na dłużej (bo Maćka z racji bliskości stron rodzinnych nie podejrzewam) to dosyć dobrze Ci to Maciek nakreślił. Byłem tam dwa razy na wakacjach z rodzinką i taki właśnie trochę mazurski klimat tam panuje: z dala od miejskiego zgiełku, jeziorko, lasek, wkoło dużo fajnych terenów do biegania lub jazdy na rowerze. No i jednak bliskość morza, bo za 15 minut autem jesteś na plaży. Plus parę ciekawych atrakcji dla dzieciaków, co z mojej perspektywy jest zawsze plusem :)
    Ten amfiteatr rzeczywiście bardzo niepozorny z zewnątrz, a całkiem spory. Generalnie takie miejsce na wakacyjny chillout.
    PS. Nie, nie płacą mi za reklamę Doliny, poprostu wpadłem w wakacyjny klimat i tęskno mi za urlopem, a jeszcze trochę muszę poczekać :)

    Lubię to: 2
  8. Mac

    13 czerwca 2018 o 06:49

    Jack wisniewski z gornika – pilkarz, fighter i poeta :D

    Lubię to: 1
  9. pwoloszun

    13 czerwca 2018 o 07:44

    Wow! Doskonala Palma – i smiesznie i z sensem ;) o drafcie

    Dziekuje!

    Lubię to: 2

Skomentuj