Między Rondem a Palmą (355): Mamba Out

12

W dzisiejszym maglu.

Co za noc, co za noc… Kobe Bryant ukradł rzuty, noc, łzy, generacje. Mówimy o jego ostatnim meczu, zwolnieniach trenerów i małym rynku podaży.

Docieramy do playoffów i przerzucamy się wstępnymi typami – na sensacje. Pojawia się Messi… Jesteśmy on fire. Kończymy cicho.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni44 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni139 zł

2

KOMENTARZE

  1. Jeżeli chodzi o Minny (z punktu widzenia JVG albo Thibsa?) czy nie jest to najbardziej hot druzyna do trenowania? (Niski próg sukcesu w pierwszym sezonie – potencjalny contender za 3-4 lata)

    Czy Jeff Van Gundy albo Thibs nie zrobiłby z tej druzyny już teraz team playoffowy – 2017? I czy Minny powinni handlować pickiem, który jest TOP 5 i grać już o coś?

    Lubię to: 0
  2. Kobe? Top10? Hihi, ktoś tu się sprzedał! :D
    A na poważnie, to przeczytałem taką wypowiedź kogoś z twittera –
    Kobe jest w Twoim top10, dopóki nie zaczniesz wymieniać najlepszych w historii i po 15-20 dochodzisz do Kobasa..
    Sam jestem przeciwnikiem takich porównań, dziennikarze uwielbiają do nich wracać, bo to nośny temat, a jednocześnie jasnym jest że nie można udowodnić kto ma racje.. Kobe jako całkiem udana podróbka MJ, no fajnie, po czym można porównać statystycznie jakiego kicka dostał (jak i cała liga a w szczególności czołówka) po wprowadzeniu zakazu hand-checkingu, i wtedy dochodzisz do pytania-czy Kobe jakby pojawił się w lidze 10 lat wcześniej, to byłby kimś więcej niż all-starem?

    Lubię to: 0
  3. Lubie rozważania o top wszechczasów, porównywania, rozważania o to kto kiedy był najlepszym graczem w lidze. Fajnie się tego słucha i sam lubię o tym myśleć, mimo braku jakichś konstruktywnych wniosków.

    A no i Kobego mam gdzieś zaraz za TOP10. Nie daleko, ale jednak.

    Lubię to: 0