Raport: Cavs wyprzedzają Heat. LeBron spotka się z Rileym. Rockets polują na Bosha

8
fot. Robert Duyos / Newspix.pl
fot. Robert Duyos / Newspix.pl

Co zrobi LeBron James? Jutro minie tydzień wolnej agentury, a nadal nic nie wiemy. Wszyscy czekają, co też hamuje rynek transferowy i sprawia, że póki co te wakacje są gorące tylko w sferze plotek. Drużyny czekają, bo może jeszcze uda im się włączyć w walkę o najlepszego zawodnika na świecie. Wolni agenci czekają, bo może zdesperowane drużyny, które nie dostały Jamesa, będą skłonne wydać więcej i ceny na rynku podskoczą.

Według najnowszych doniesień z samego rana, które jako pierwszy miał Sam Amick z USA Today, LeBron James i jego agent w najbliższych dniach planują spotkanie z Patem Rileym. Wreszcie coś zacznie się dziać. Pewnie będą chcieli dowiedzieć się jak wyglądają postępy Heat w kompletowaniu składu, kogo realnie mogą pozyskać i czy rzeczywiście warto zostać w Miami. A może LeBron nawet nie za bardzo będzie słuchał co Riley ma mu do powiedzenia, tylko poinformuje go, że zamierza sprawdzić inne opcje? Że myśli o powrocie do Cleveland? A może, że już podjął taką decyzję? Powrót – to jest scenariusz, który obecnie podbija internet.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułKoszykarskie kino: Doin’ It in the Park
Następny artykułBoris Diaw zostaje w San Antonio

8 KOMENTARZE

  1. LeBron na spotkaniu z Patem:
    LBJ: Jak tam wzmocnienia do Miami bo czas już na Desyżyn II.
    Pat: Bardzo dobrze! Wreszcie udało mi się umówić z Marvinem Williamsem.
    LBJ: OK, wchodzę w to. Jestem gotów dla tego pomysłu odstąpić od 5 mln rocznie. Sądzę, że Wade i Bosh zrezygnują z połowy kasy aby też w to wejść. Jedziemy!

    LeBron kończ! Wszyscy na Ciebie czekają, nawet w off season jesteś rozgrywającym.

    Lubię to: 0
  2. Etam, dajcie chłopakowi żyć, dzięki temu, że Bronek odpoczywa dziennikarze mają chleb :) i mogą 2 razy dziennie pisać o tym co Bronek jadł, czym pierdnął i jaki to wpływ na przyszłość NBA :)
    Więcej luzu :)))

    Lubię to: 0
  3. gdyby Lebron podpisał z Miami, zarządowi dużo łatwiej byłoby namawiać innych FA do gry tam (= do gry z nim). W tej chwili będąc średniej klasy wolnym agentem namawianym do gry za psie pieniądze (mniejsze, niż dostane gdzie indziej na rynku) w drużynie w której jedyny ważny kontrakt ma Norris Cole, sorry ale powiedziałbym NOPE.

    Lubię to: 0
  4. I bardzo dobrze. Pisałem to wcześniej, dla Jamesa żadnym ryzykiem nie jest podpisać 1-2 letni kontrakt z Cavs i dać organizacji szansę.

    Już widzę, jak po ogłoszeniu LBJ w Cavs zgłasza się do gry Kevin Love. Wolves raczej byliby skłonni zabrać Wigginsa i np Thompsona.

    Irving-James-Love brzmi jak trzon drużyny finałowej (to tylko Wschód). IMO to ma sens.

    Lubię to: 0
    • Trzon drużyny Finałowej?Super ale nie pamiętam żeby któryś z tych panów mówił o wielkiej obniżce płac.Love narzekał w Socie, że nie dostał maxa i kontraktu na 5 lat, James chce maxa a Kyrie dopiero co podpisał taki kontrakt.Wątpię też żeby Love chciał się związać na następne długie lata z organizacją taką jak Cavs gdy James miałby podpisać kontrakt na 2 lata i całkiem możliwe zwiać przy pierwszej okazji.

      Lubię to: 0