Przemo Karnowski z meczem sezonu – Big Man na kampusie

4
fot. Ben Queen/MetroNews photo

Sezon progresu Przemka Karnowskiego trwa w najlepsze. Nasz Big Man zaliczył dobry turniej na Hawajach i nadal kontynuuje solidną walkę na tablicach.

Na początku – Przemo, wielkie dzięki! Wiesz za co Wielkoludzie. Zags po jednej porażce na Hawajach kontynuują serię zwycięstw i są drugą najlepiej rzucającą ekipą w NCAA za trzy punkty, przez co często cierpi Przemek.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułJerry Sloan po 36 latach znów będzie miał swoją ceremonię
Następny artykułWiggins udowadnia nam „coś” od weekendu

4 KOMENTARZE

  1. Fajnie się czyta o postępach Przemka. Oby tak dalej! Na bank przede wszystkim musi walczyć ze swoim ciałem. Wiadomo, że bliżej będzie mu do misiowatego Dr Marca niż do Howarda ale czy to nie piękna perspektywa? :)
    Pozdro z Torunia!

    Lubię to: 0