Bridges nie przyznał się do winy, grozi mu 12 lat więzienia

3
fot. TMZ.com

Miles Bridges nie przyznał się w środę do winy w związku z oskarżeniami o przemoc domową postawionymi przez prokuratorów Hrabstwa Los Angeles. Skrzydłowych moich Charlotte Hornets został oskarżony o napaść na swoją dziewczynę na oczach ich dwójki dzieci – słowo w słowo o scenach wczoraj w Kalifornii pisze Steve Reed z „Associated Press”. Sprawa jest wrażliwa, język prawny nie zawsze łatwy, więc dalej poniżej cały czas Reed.

Prokurator okręgowy George Gascón ogłosił we wtorek, że jego biuro zgłosiło jedno przestępstwo polegające na zranieniu rodzica dziecka i dwa przestępstwa dotyczące przemocy wobec dzieci w okolicznościach lub warunkach, które mogą spowodować poważne obrażenia ciała lub śmierć. (Chodzi prawdopodobnie cały czas o to, że Bridges miał pobić swoją dziewczynę na oczach dzieci).

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułHarden dogadał z Sixers praktycznie tylko jednoroczny kontrakt
Następny artykułNewsy z Warriors: MACCLUNG, JaMychal, oszczędności i 500 tys. kary

3 KOMENTARZE

  1. Jeśli udowodnią mu winę, na mównicę ponownie powinien wejść Adam Silver i ponownie – głośno i dobitnie – wypowiedzieć słowa: I am banning Mr. Bridges from any asociation with the Hornets organization or the NBA. Sory Gregory.

    Lubię to: 3
  2. Ciekawe jak z tego wybrną.
    Mam niestety obawy, że (jeśli rzeczywiście sąd potwierdzi zarzuty) NBA zastosuje zasadę –
    „Wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre są równiejsze”.

    Jest to temat intrygujący gdyż równolegle w Premier League ma miejsce podobna sprawa z piłkarzem Manchesteru United- Mason’em Greenwood ’em, którego klub od razu odsunał od meczów /treningów drużyny, sponsorzy zerwali z nim kontrakty, a EA Sports usunęła go nawet z nowej Fify..

    Dla tych, którzy nie śledzą piłki dodam, że Greenwood to porównywalny bądź nawet większy asset dla klubu niż Bridges.

    Lubię to: 4