Flesz: Prognoza pogody na lipiec w Nowym Jorku

3
fot. Bruce Bennett, postingandtoasting.com

Center Mitchell Robinson jest niezastrzeżonym wolnym agentem, nie jak zasugerowałem wczoraj przy Bulls zastrzeżonym. It’s just the Knicks. Ten projekt przeglądu drużyn przed lipcem ma oczywiste zadanie przypomnieć także i mi, kto jest kim i w jakim położeniu, żeby później lepiej orientować się w tym, co działo będzie się już od 1 lipca. Poprzedni offseason dopiero co był we wrześniu, teraz wreszcie wróciliśmy na właściwe tory, trzeba jednak wszystko sprawdzić, zanim puścimy to dalej już po normalnemu. To metodyczna część tego lata, przed szaleństwem sprawdzania doniesień w temperaturze 33 stopni.

New York Knicks
Zarobki: 120.5 mln dol. Cap Holdy: 8.0 Przewidywany cap space: 0
Wolni agenci: Mitchell Robinson, Ryan Arcidiacono
Draft: #11, #42

Ważne kontrakty
PG Derrick Rose (30.1 mln dol. do 2023/24), Kemba Walker (9.2 do 2022/23), Miles McBride (3.4 do 2023/24)
SG Evan Fournier (55.9 do 2024/25), Immanuel Quickley (6.5 do 2023/24), Alec Burks (20.5 do 2023/24), Quentin Grimes (8.9 do 2024/25)
SF RJ Barrett (10.9 do 2022/23), Cam Reddish (5.9 do 2022/23)
PF Julius Randle (106.4 do 2025/26), Obi Toppin (12.2 do 2023/24)
C Nerlens Noel (18.9 do 2023/24), Taj Gibson (niegwarantowane 5.2 do 2022/23)

Wyjątki: 10.2 Non-Tax MLE, 4.0 Bi-Annual, Trade Exception 1.2 (Kevin Knox 13/01/23)

Historia tego lata dla Knicks powinna być prosta – odpowiedzieć na pytanie czy podpisać nowy kontrakt z Mitchellem Robinsonem i czy znajdzie się punkt poniżej maksymalnego przedłużenia, na który przystanie RJ Barrett, który miał dobrą drugą część zeszłego sezonu, tylko że nigdy nie słyszał Oncle Jazz – ale oczywiście wszystko tak proste nie jest.

Nie jest, bo Knicks, jak to Knicks, w tym okresie od dawna są już na wakacjach, więc od dawna też już dopisywani są zainteresowaniem do każdego żyjącego organizmu, który jest dostępny w wymianach w NBA, do tego także, choć nie mają cap-space’u, do każdego wolnego agenta – jak Jalen Brunson – bo każdy wolny agent jest przyjacielem brata GM’a, miał kubek i taksówkarz woził wędliny wujkowi dostawcy proseko koleżanki siostry mojej żony, byłej. Oglądałem wczoraj tych Knicks 2000, tych Knicks, których jeszcze może któryś z tych 28-30-letnich graczy będzie kojarzył, ale Tracy McGrady i 20-letni Vince idący po MJ’a nie grali w Knicks, dlatego dziś w Knicks są łysiejący Francuz, kryzys wieku średniego D-Rose’a, Kanadyjski Wiggins i Julius Randle.

Randle ma jeszcze 106 mln dol. w kontrakcie i to nie jest moment, żeby się go pozbywać. Moment, żeby się go pozbywać był rok temu, gdy Knicks przedłużyli z nim kontrakt.

Knicks nie powinni więc podpisywać nowej umowy z Robinsonem, postarać się za to o rzucającego za trzy centra (Turner?), rozładowanie pozycji SG i dodanie rozgrywającego – rozgrywającego, nie Brunsona w sign-and-trade, tylko rozgrywającego, prędzej Brogdona, jeśli już.

Knicks już od dziesięciu lat nie mogą ogarnąć tego, że byle jaki 22-letni Tajwańczyk, rozgrywający z szybkim pierwszym krokiem będzie w Nowym Jorku gwiazdą. Nie mogą uwierzyć w to, że tak jest. Tak jak nie mogli uwierzyć w samego Jeremy’ego Lina, w zdania Charlesa Oakleya, w to co powie GM Leon Rose niepilnowany – tylko trzej GM’owie nie mieli jeszcze konferencji po zeszłym sezonie i jednym z nich jest Pop, innym Rose – to organizacja, która wstydzi się tego co wychodzi jej dobrze

Najpewniej więc Knicks wykorzystają #11 draftu, dodadzą gracza/graczy pełnym MLE (Kyle Anderson i Thomas Bryant?) i to będzie wszystko co zrobią w to lato. Nie uda im się wspiąć w drafcie po Jordana Ivey, bo talent, który w drugą stronę mogą oddawać, wygląda po prostu jak ludzie, którzy jarali się Charlie’ego Warda composure i Chrisem Childsem, 43.7% i 27m. w skuteczności z gry.

Brooklyn Nets (owned by Celtics)
Zarobki: 154.0 Cap Holdy: 29.5 Prognozowany Cap Space: lol
Wolni agenci: Bruce Brown, Nicolas Claxton (z), Goran Dragić, LaMarcus Aldridge, Blake Griffin, Andre Drummond, David Duke Jr. (z)
Opcje graczy: Kyrie Irving (36.9), Patty Mills (6.1)
Opcje klubu: Kessler Edwards

Ważne kontrakty
PG Ben Simmons (113.6 do 2024/25),
SG Seth Curry (8.5 do 2022/23), Cameron Thomas (8.4 do 2024/25)
SF Joe Harris (38.5 do 2023/24)
PF Kevin Durant (193.7 do 2025/26)
C Day’Ron Sharpe (8.3 do 2024/25)

Wyjątki: 6.4 Tax-MLE, Trade Exception 11.5 (Dinwiddie, 6/7/22), TE 11.3 (Harden, 10/2/23), TE 6.3 (Jordan, 19/8/22), TE 3.6 (Doumbouya, 6/10/22), TE 1.7 (Millsap, 10/2/23), TE 0.1 (Shamet, 6/7/22)

Plecy, a na nich operacja, którą z początkiem maja przeszedł, to główne sprzęgło jego atletyzmu w otwartym korcie i przyspieszenia, które przy jego rozmiarze, potrafi czynić go tak decyzyjnym i silnym w ciasnych przestrzeniach w obronie. Sam mam Bena Simmonsa jako UFA w naszej dynastii fantasy, dlatego takie zdania piszę, i go pewnie zatrzymam z powodu naszej love-hate relacji, ale boję się płacić mu dużo, bo kim byłby 25-letni Westbrook, gdyby wtedy zabrano mu top z jego atletyzmu?

To zmartwienie dla mnie i Nets na jesień, najpierw Kyrie.

Nets próbują nam powiedzieć, nawet John H. to robi, że Kyrie w przyszłym sezonie to gracz wart maksymalnych pieniędzy, próbują to nam powiedzieć, tak jakby playoffy się nie wydarzyły i myśmy tych playoffów nie oglądali. Tymczasem widzieliśmy co ramadan i Celtics zrobili z jego poziomem gry w kwietniu i zgadnij co – co? – kolejne playoffy też ruszą w kwietniu, bo nie będzie już kolejnego stanu pandemicznego na ulicach. Mogę zagwarantować to swoimi pieniędzmi.

Drugie pytanie o ten offseason Nets tyczy się Bruce’a Browna, który był najlepszym graczem Nets w serii z Celtics i trzecim-czwartym na przestrzeni całego sezonu, ale jego „dont’s” mogą być zbyt blisko tych Simmonsa, żeby grać nimi razem. Tak powie oczywiście ktoś, kto nie ogląda Finałów NBA. Bo z drugiej strony Brown jak Gary Payton, lepiej niż Gary Payton, potrafi trafić trójkę z rogu – nawet jeśli tylko z jednego – a Warriors są przecież w stanie mieć razem w składzie Paytona z Draymondem, więc chodzi o to, czy Nets są w stanie to zrobić.

Zostawiłbym Browna, nie płacił 5-letniego maksa Irvingowi. Nie odejdzie od KD tak prędko, bo nie ma już dla niego innego miejsca w lidze.

Nets potrzebują swojego Andrew Wigginsa/Ziaire Williamsa, wysokiego wingmana, najlepiej dwóch (24m w przechwytach) i jednym z nich najlepiej, żeby stał się  Kessler Edwards. Potrzebują też dwóch dużych. Potrzebują też planu, szybko. Lepiej byłoby dla Nets, gdyby Irving wszedł w opcję na kolejny sezon i prawdopodobnie to zrobi, bo ani Spurs, ani Pistons nie zaoferują mu maksymalnych pieniędzy. Za rok powinien mieć większy wybór, a do tego czasu Nets mogą przedyskutować z nim ewentualne przedłużenie obecnej umowy, albo nie.

Trudno dziś dopatrzeć się, jak skonstruować ten skład, żeby w przyszłym sezonie dobił do Finałów ponad Bostonem i Milwaukee. Wszyscy będą tym już za rok zmęczeni, nie mam na myśli nas, bo my już jesteśmy, tylko graczy.

Wszystko powinno spektakularnie rozbić się w ciągu 13 kolejnych miesięcy z powodu Kyrie’ego i jego nowego kontraktu. Ben Simmons znajduje się więc w doskonałym miejscu, żeby to Kyrie wziął na siebie umartwianie się, i nie wrócić do gry nigdy. Teraz ćwierćkrwi Little Mountain ma nową indiańską rodzinę, pandemia wyludniła kasyna i wszyscy chcą już pożyczać od niego pieniądze, plus jeszcze cały świat na utrzymaniu i szalejąca inflacja.

Będą nas jeszcze próbowali nabrać na piątkę Kyrie-Harris-Brown-Durant-Simmons, ale tyle tutaj wątpliwości co do zdrowia fizycznego i psychicznego, że rozegranie przez nią 30 meczów graniczy z cudem. Nets w tym momencie powinni się już czegoś nauczyć.

Poprzedni artykułDniówka: Przed Game 6 Finałów
Następny artykułKajzerek: Brittney Griner, pionek w politycznej grze

3 KOMENTARZE