Wake-Up: “Mountetokounmpo” dominuje Finały NBA, Bucks do 1-2

17
fot. NBA League Pass

Trzy mecze Finałów NBA i wracający po kontuzji kolana Giannis Antetokounmpo wyraźnie jest najlepszym graczem.

Niewiele mieliśmy supergwiazd w historii ligi, którym chcielibyśmy powiedzieć “nie rób tego”, “z tego zrezygnuj”. Z czego miał rezygnować LeBron James, by być lepszym? Albo Stephen Curry? Byli tacy, którzy zarzucali Kobiemu Bryantowi zbyt dużą liczbę trójek, ale oni już nie pracują. Z czego Joel Embiid miałby zrezygnować? Co ograniczyć?

Gdybyś przeniósł mnie z 1995 roku do teraz i pokazał Antetokounmpo nigdy nie zostałbym pewnie fanem pewnego, mierzącego 211 cm 19-latka z Minnesoty, który zaczynał karierę jako niski skrzydłowy. To jest wciąż chore – choć przyzwyczailiśmy się już – że “Freak” przy wzroście 213 cm może z piłką dostać się w praktycznie każde miejsce na boisku. Może przekozłować cały parkiet w czterech kozłach, spinem uciec rozpędzony z podwojenia, rozegrać pick-n-roll i zeskanować boisko dwa manhattany nad resztą głów, rzucić podanie gdzie chce, zatrzymać się i rzucić za trzy. Nie zauważyliśmy nawet, że jego fadeaway’e z wyprostowanych rąk (serio, wiemy, że jesteś długi, daj spokój, bo przeprostujesz łokieć) zaczynają przypominać te Sheeda.

Mój Boże.

Więc kiedy Antetokounmpo nie rozpościera, tylko skraca swoje skrzydła, kiedy skupia się na rolowaniu do kosza, kiedy ogranicza rzuty za trzy i gdy po drugiej stronie boiska zmienia krycie, by liderować obronie, kiedy robi “dumb it down” na swojej grze w ataku i wciąż dominuje, to są sprawy, którymi powinni zajmować się historycy koszykówki. Malarze powinni za to malować jego ciało w ruchu, niewiele rzeczy jest piękniejszych na tym świecie.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

48

KOMENTARZE

  1. Nie wiem, czy zauważyliście, ale Cam Johnson tym dunkiem wysłał PJ Tuckera do innego wymiaru, w którym ten wbrew swojej pierwotnej niechęci angażowania się w nie swoje sprawy, musiał zostać przywódcą ruchu oporu, obalić złego overlorda, uratować księżniczkę, a wszystko na grzbiecie latającego, telepatycznego smoka G’aaakkha. Kiedy tego dokonał, to wrócił dokładnie w to samo miesce i ten sam czas na Ziemi, choć dla niego minęły od tamtej pory miesiące. Stąd taki szok na jego twarzy po tym dunku.

    Lubię to: 48
  2. z innej beczki. Zapewne niektórzy wybiorą się na Space Jam 2 w najbliższy weekend.
    W multikinie były przedpremierowe pokazy. Byłem w sobotę. Słabizna :/ Do pierwszej części nie ma nawet podjazdu.
    Zabawnych momentów mniej niż z Klanie.
    Z ciekawych momentów to motyw Michaela Jordana oraz publiczność na finalnym meczu.

    Sądziłem, że skroją bardziej humorystyczne kwestie pod Lebrona.

    Lubię to: 7
  3. Film familijny to nie tylko film dla dzieci. Stary koń, który regularnie zabiera się z rodziną na różne animacje Pixara lub Dreamworksa i widzi różnice w logice, fabule, humorze oraz końcowym morale.

    Lubię to: 12
    • zreszta animacje Pixara sa robione dla dorosłych z prostej matematyki- 1 dziecko= dwoje rodziców,a rodzice maja wymówki ze ida na film dla dzieci( dla dobra dzieci) , tak to wybadali marketerzy

      Lubię to: 1