Dniówka: Problemy w Indianie. Kings i Cavs przed offseason 2021

3
fot. AP Photo

Indiana Pacers przez cały sezon mają poważne kłopoty z kontuzjami i finiszują ze zdziesiątkowanym składem, ale jak się okazuje, problemów w drużynie jest więcej niż tylko te związane ze zdrowiem.

Adrian Wojnarowski donosi, że Nate Bjorkgren może nie utrzymać się na stołku trenerskim z powodu złych relacji z zawodnikami i ludźmi ze swojego sztabu. Przypomnijmy, że to dopiero jego pierwszy sezon w Indianie i jeszcze na samym początku bardzo był chwalony przez swoich graczy. Teraz jednak jego styl trenowania i sposób komunikacji są powodem nieustannych spięć. Według J. Michaela z Indianapolis Star jednym z najpoważniejszych zarzutów wobec trenera jest jego mikrozarządzenie. Scott Agness z Fieldhouse Files dodaje, że w szatni Pacers wiele jest problemów i od stycznia panuje wysoki poziom wewnętrznego konfliktu w zespole. Tak więc wychodzi na to, że pozbycie się problemu Victora Oladipo nic nie rozwiązało, tylko gorszyło sytuację w szatni.

Bjorkgren jest gotowy popracować nad relacjami i spróbować rozwiązać problemy, ale Pacers mogą mu już nie dać na to czasu. Podpisali z nim trzyletni kontrakt i jeszcze tylko kolejny sezon jest w pełni gwarantowany, więc nie muszą czuć się do niego przywiązani.

Tak więc przyszłość trenera jest pod ogromnym znakiem zapytania, ale tym w Indianie zajmą się za kilka tygodni. Na razie Pacers muszą jakoś przetrwać do końca sezonu z mocno ograniczonym składem i zawodzącą defensywą, która dopiero co oddała rywalom aż 154 punkty. W sumie już po raz trzeci w czterech meczach stracili przynajmniej 130, co tylko dobitnie przypomina o braku kontuzjowanego Mylesa Turnera. Ale w międzyczasie zaliczyli też ten rekordowy blowout w Oklahomie. Wykorzystują swoje szanse w pojedynkach ze słabymi rywalami i wygrali już siedem kolejnych spotkań z zespołami znajdującymi się poza Play-In. Chociaż to im się udaje, dzięki czemu mogą być już niemal pewni, że zagrają w turnieju.

Dzisiaj przed Pacers kolejna okazja do poprawienia swojego bilansu, ale też po raz kolejny długa jest lista zawodników pod znakiem zapytania – Malcolm Brogdon, Jeremy Lamb, Goga Bitadze, a także Edmond Sumner, który opuścił poprzedni mecz z kontuzją kolana, a od początku kwietnia korzystał na większej roli zaliczając średnio 11.2 punktów przy 56% z gry jako starter.

3w4b2b (28-37) Sacramento @ (30-34) Indiana 2:00

Sacramento Kings od półtora tygodnia są bez znajdującego się na covidowych protokołach De’Aarona Foxa, w ostatnich meczach nie grał też Harrison Barnes, a Tyrese Haliburton zakończył swój debiutancki sezon z kontuzją kolana (na szczęście nic poważnego mu się nie stało), co powinno przełożyć się na porażki, które poprawią pozycję drużyny przed loterią, ale zamiast tego niespodziewanie zaliczyli serię trzech zwycięstw.

Nie umieją zatankować na finiszu i mogą jeszcze wyrównać wynik z zeszłego sezonu, kiedy wygrali 31 z 72 meczów. Ale to oczywiście nie ma żadnego znaczenia, bo już po raz 15 z rzędu rozpoczynają wakacje wraz z końcem fazy zasadniczej. Playoffy nadal pozostają tylko odległym marzeniem. Nie przybliżyli się do nich w tym roku, ale w tym trwającym od lat procesie przebudowy widać chociaż jakiś mały promyk nadziei.

Fox rozwija się w coraz lepszego gracza i był już kandydatem na All-Stara, a na drugą gwiazdę drużyny szybko wyrasta Haliburton, który jest zdecydowanym stealem ostatniego draftu. Do tego Barnes grał bardzo efektywnie, świetnie wspierając młodych guardów, a Richaun Holmes miał z nimi świetną chemię i rozegrał swój rekordowy sezon. Ta czwóra przez prawie 500 minut wspólnej gry zaliczyła wskaźnik NetRtg 7.9. To daje nadzieję, ale równocześnie Marvin Bagley nie rozwiał obaw, że jest bustem, a Buddy Hield w pierwszym roku swojego dużego kontraktu grał znacznie poniżej oczekiwań.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

18

KOMENTARZE

  1. Witam
    Nie wiedziałem za bardzo gdzie to zrobić ale chciałbym podziękować za ALERT MECZOWY. Jeśli ta sekcja nie ma zbyt dużego powodzenia to chciałbym jednak dać znać że dla mnie jest bardzo ważna i korzystam z niej regularnie. Wiem że dla niektórych może to być bez sensu ale są też tacy którzy korzystają. Nie myślcie czasem o likwidowaniu tej opcji! Dzięki!

    Lubię to: 25
    • Dla mnie tez. Inna rzecz, że przez ten alert mam totalnie odrealniony pogląd na jakość spotkań NBA bo praktycznie oglądam tylko mecze z dwóch najwyższych kategorii atrakcyjności. Żyje wiec w dosyć atrakcyjnej bańce 😉👍🏼

      Lubię to: 14
  2. Adam, dziś jeszcze kolejny mecz Utah Jazz z San Antonio Spurs. Na dole w rozpisce tego nie ma. Aż sprawdziłem bo nie dowierzałem, że Spurs od poniedziałku dostali calutkie 2 dni wolnego i zagrają na trzeci dzień. No i jasne, że nie mają wolnego :D

    Lubię to: 4