Wake-Up: Embiid mówi do Bena, A-Rod kupuje Timberwolves, Kings walczyli w Utah

9
fot. NBA League Pass

Utah Jazz zostali w sobotę pierwszym kondenderem do tytułu w myśl zasady Phila Jacksona “wygraj 40 meczów, zanim przegrasz 20”. Musieli się jednak wysilić, żeby pokonać walczących o Play-In Sacramento Kings.

To była chyba najgorsza, sobotnia rozpiska meczów w tym sezonie. Niektórzy mogli sobie ponabijać średnie, korzystając z faktu gry przeciwko drużynom albo tankującym, albo tym, które nie wiedzą, że już to robią.

Do gier. Jeszcze tylko reakcja Donovana Mitchella na “MVP!” z trybun (Z TRYBUN!):

 

Toronto @ Cleveland 135:115 G.Trent Jr. 44 – C.Sexton 29
LA Lakers @ Brooklyn 126:101 A.Drummond 20/11z – K.Durant 22
Philadelphia @ Oklahoma City 117:93 J.Embiid 27 – D.Bazley 17/9/5
Houston @ Golden State 109:125 J.Wall 30 – S.Curry 38/8z
Washington @ Phoenix 106:134 R.Westbrook 17/11/14 – D.Booker
Detroit @ Portland 103:118 J.Jackson 21 – E.Kanter 24/30z

1) Gary Trent Jr. nie mógł w sobotę spudłować – 17/19 FG, 7/9 3PT, 3/3 FT, career-high 44 PKT – dla tych rozbitych Toronto Raptors, którzy trafili aż 71% rzutów do przerwy i wygonili z hali grających u siebie, ale wciąż bez Jarretta Allena – wstrząśnienie mózgu – Cleveland Cavaliers.

Nie gra też od czterech meczów Larry Nance Junior i to był blowout już do przerwy. Skończyło się 135:115.

To wciąż jest jeszcze NBA, choć Raptors grali bez VanVleeta, Lowry’ego i Siakama. Nagle z career-highs wyszli też rookie Malachi Flynn – 20 PKT i Yuta Watanabe – career-high 14 PKT.

2) Po bardzo dobrej trzeciej kwarcie (31-19) mocno osłabieni Los Angeles Lakers zrobili w Nowym Jorku blowout na Brooklyn Nets bez Jamesa Hardena 126:101.

Nets popełnili aż 19 strat i nie trafili w drugiej połowie ani jednej trójki – Lakers za to 12. Sam Ben McLemore – hello! – trafił cztery i wszystkie swoje 17 punktów rzucił po przewie.

Dennis Schroder – 19 PKT – dał znak w pierwszej kwarcie, a później gdy razem z Kyriem Irvingiem zostali wyrzuceni z boiska w trzeciej za nieparlamentarne rozmowy między sobą, Lakers odskoczyli.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

25

KOMENTARZE

  1. Odpalając mecz Lakers-Nets, zastanawiałem się ile punktów w cymbał dostaną LA.

    Tymczasem, zobaczyłem jeden chyba z najlepszych meczów Lakers w sezonie. Gra na pełnej przez 48 minut. Zaangażowanie, obrona wspaniała. Świetne wykorzystanie mismatchy. Przede wszystkim dało się to odczuć jak Dennis robił z claxtonem co chciał.

    Nets , no cóż , chyba trochę myśleli że samo się wygra. Trochę pracy jeszcze przed nimi jest. Samym atakiem misia nie wygrają.

    Lubię to: 23