Dniówka: NBA próbuje grać mimo covidowych problemów. Napięcia w Hawks

3
fot. League Pass

W sobotę NBA udało się uniknąć przełożenia meczu w Filadelfii, ale już wczoraj trzeba było odwołać spotkanie w Bostonie, choć gospodarze szykowali się do gry w ósemkę. Okazało się jednak, że to Miami Heat nie mają wystarczająco zawodników. Ze względu na niejednoznaczny wynik testu jednego z nich, trzeba było uruchomić protokoły, rozpocząć śledzenie kontaktów i za dużo zawodników zostało w to włączonych, żeby zebrać ośmioosobową grupę, która może wyjść na parkiet. Heat pozostali na razie w Bostonie i czekają na dalsze decyzje.

To dopiero drugi przełożony mecz sezonu rozgrywanego w czasie pandemii, więc nie wydaje się, że jest to powód do paniki, ale w ostatnich dniach przybywa zakażonych zawodników, co powoduje coraz więcej dyskusji i obaw kolejnych drużyn o najbliższą przyszłość. Na szczęście w żadnym zespole nie mieliśmy dotychczas sytuacji, w której koronawirus rozprzestrzeniłby się na dużą część składu, co może wskazywać, że restrykcje przygotowane przez NBA działają. Ale właśnie ze względów bezpieczeństwa, wystarczy jeden pozywany wynik testu, żeby stracić kilku graczy, bo od razu na kwarantannie lądują ci, którzy mieli najbliższy kontakt z zakażonym. Tak więc Covid-19 nie rozlewa się na całe drużyny, ale powoduje poważne ograniczenia kadrowe.

Dallas Mavericks mają obecnie poza grą czterech zawodników rotacji (Jalen Brunson, Dorian Finney-Smith, Josh Richardson i Maxi Kleber), którzy podlegają pod protokoły, ponieważ dwóch z nich miało pozytywny wynik testu.

Także Boston Celtics w tym momencie mają dwóch zakażonych (Robert Williams i Jayson Tatum), ale aż pięciu zawodników w izolacji ze względu na bliski kontakt (Jaylen Brown, Javonte Green, Semi Ojeleye, Tristan Thompson i Grant Williams). Do tego kontuzjowani są Kemba Walker i Romeo Langford, więc zostaje tylko ośmiu dostępnych graczy, czyli wymagane minimum.

Philadelphia 76ers w sobotę tylko w teorii dysponowali tym minimum, ponieważ żeby je osiągnąć musieli aktywować kontuzjowanego Mike’a Scotta, który i tak nie pojawił się na boisku. Po pozytywnym wyniku testu Setha Curry’ego, czterech jego kolegów trafiło na kwarantannę (Tobias Harris, Shake Milton, Matisse Thybulle i Vincent Poirier). Joel Embiid i Ben Simmons uniknęli izolacji, ale Embiid narzekał na bóle pleców, a Simmons już podczas pojedynku na Brooklynie miał kłopot z kolanem.

Doc Rivers uważał, że sobotni mecz nie powinien zostać rozegrany, ale decyzja ligi była inna i musieli zagrać siódemką. Joel Embiid ma pretensje do NBA, że im kazano grać, a inny mecz przełożono.

NBA robi co się da, żeby rozgrywać mecze jeśli jest to tylko możliwe, chociażby w ograniczonych do minimum składach i mimo tych coraz większych problemów, nie ma żadnych planów ewentualnego wstrzymania sezonu. Wiedzieli, że będzie trudno, spodziewali się, że styczeń może być jednym z najcięższych miesięcy, ale po to wprowadzono dokładne wytyczne dotyczące bezpieczeństwa, żeby uniknąć ‘rozlania’ się zakażeń w lidze i mimo wszystko grać. NBA przygotowała się również na przekładanie meczów i z tego powodu sezon został podzielony na dwie części, żeby potem uzupełnić kalendarz o spotkania, które się nie odbyły. Póki co, nie wydarzyło się nic, co mogłoby zagrażać przygotowanemu planowi na ten sezon, dlatego Adam Silver zamierza się go trzymać. To po prostu bardzo ciężki i nietypowy sezon.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

9

KOMENTARZE

  1. Atlanta sezon za wczesnie by wejsc do Top4 , podkrecili FA poprzeplacali zawodnikow, ktorzy im tych PO nie zrobia. Przeczekali by na spokojnie, do lata wyrownali lub nie Collinsa, albo puscili w lutym za pick lub w SnT w lecie by poszedl, jakby nie chcieli wyrownac

    Za wczesnie pociagneli za spust

    Lubię to: 2