5 na 5: Czy Golden State Warriors wrócą po tytuł w 2021 roku?

9
fot. newspix.pl

Offseason to powrót naszych próśb o Wasze pytania. Ja mam w głowie tylko jakieś generyczne, typowe. Na pewno macie ciekawsze! Jeśli macie, to prosimy na redakcja@szostygracz.pl


1. Jaki powinien być kolejny krok Los Angeles Lakers?

Maciej Kwiatkowski: Zaoferować Joe Harrisowi MLE 9.3$. Harris jest jednym z najlepszych niezastrzeżonych wolnych agentów na rynku i dokładnie typem wingmana jakiego Lakers potrzebują. Trafia znakomite 43% trójek w karierze, w niemałej mierze to trójki w ruchu, rozwinął wystarczająco playmakingu by zdobywać 14.8 PKT w poprzednim sezonie, jest też bardzo zadziornym obrońcą. Ma nawet doświadczenie gry w kadrze USA. Tylko cztery drużyny dziś mogą zaoferować wolnemu agentowi 15 mln dolarów lub więcej, Nets mają nadwyżkę talentu na obwodzie i mogą chcieć zainwestować w Timothe Luwawu-Cabarrota, ich drugiego najlepszego gracza w bąblu – to dobry moment, by to wykorzystać i zaoferować Harrisowi krótsze MLE, by pokazał się w Lakers i ewentualnie wrócił na rynek, gdy będzie na nim więcej pieniędzy.

Piotr Sitarz: Dodanie graczy 3-and-D oraz kozłującego. Lakers będą kombinować, prawdopodobnie zaoferują kontrakty tym, którzy już podjęli decyzje o optoucie, będą polować na weteranów. Czy w tym ostatnim gronie znajdą się gracze wartościowi? Z pewnością. Nazwisk nie przytoczę, bo to wciąż bez sensu, ale wyżej wymienione rzeczy to te, które rzucały się w oczy podczas playoffów: lepszy shooting – a nie mogą pozyskać go kosztem wzrostu, doświadczenia, obrony (darujmy sobie proszę opowieści o dealu po Buddy’ego Hielda) – oraz dodatkowa para kozłujących rąk dokładnie na te mecze, w których słabo grał Rajon Rondo. James będzie potrzebował więcej posiadań, w których będzie grał poza piłką, Anthony Davis będzie potrzebować w pick-and-rollu kozłującego z rzutem – wszak Lakers mają być jeszcze lepsi (a dokładniej: muszą).

Sebastian Bielas: Zatrzymanie Anthony’ego Davisa. Krok tak naturalny i oczywisty, że dla niektórych może się wydawać już wręcz dokonany. AD zdobył mistrzostwo z LeBronem, świetnie się uzupełniają i nie ma powodów, aby sądzić że gdziekolwiek będzie mu lepiej, ale był już u boku LeBrona taki, który w pewnym momencie zapragnął więcej swobody. Nie chodzi o to, że wsadzam Davisa i Irvinga do jednego mentalnego wora, ale po prostu bezpieczniej dla Lakers będzie, kiedy Davis zrezygnuje z opcji i złoży podpis pod nowym kontraktem.

Adam Szczepański: Podpisać nowy kontrakt z Anthonym Davisem, ale to powinna być tylko formalność. Wydaje się, że Lakers powinni zatrzymać wszystkich swoich najważniejszych wolnych agentów (przede wszystkim Rondo, KCP i Howarda), a na rynku polować na sprawdzonych zadaniowców, którzy są gotowi wziąć minimalny kontrakt w zamian za grę o tytułu i szansę podbicia swojej wartości przed kolejnym offseason. Nie powinni natomiast podpisywać przedłużenia z Kyle’m Kuzmą, żeby móc go przehandlować, bo jest ich najlepszym assetem w szukaniu znaczącego upgrade’u.

Michał Kajzerek: Muszą zadbać o zadaniowców. Wszystko było dla Lakers na miejscu, ale po sukcesie ich role-playerzy trafią na rynek i na ten moment Rob Pelinka nie może być pewny ich intencji. To oznacza, że zespół może stracić kilku graczy, którzy w playoffach okazali się pomocni. Zadanie GM-a będzie polegało na tym, by zastąpić ich równie wydajnymi lub nawet lepszymi. James – Davis – Kuzma są na miejscu, a resztę trzeba dopasować i najmniejszy błąd może być kosztowny.

2. Jaki powinien być kolejny krok Miami Heat?

Kwiatkowski: Podpisać z Dragicem kontrakt 1+1 (niegwarantowany). Miami Heat może ustawić nawet nie jeden ale kilka takich samych kontraktów z możliwie najpóźniejszą datą gwarancji (+ Crowder), żeby w razie niepowodzenia we Free Agency 2021 móc je zagwarantować. To wymagało będzie drużynowego zrozumienia i poświęcenia od weteranów, ale to wydaje się, że istnieje w Miami. Podobnie niby jest z Adebayo, który powinien odczekać ze swoją nową umowę do 2021 roku, ale agent Bama powinien naciskać na Heat by podpisać przedłużenie maksymalne już teraz – jeśli Heat pozyskają Giannisa, mogą chcieć wymieniać Bama za mniej gryzącego się z nim gracza.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

46

KOMENTARZE

    • Nikt nie widział ich też w tym i wygląda na to, że ludzie myślą, że ten sezon to był fluke. Pokonali Giannisa w pięciu meczach, ograli Celtics w sześciu i jako jedyni mimo urazów Dragica i Bama urwali Lakers więcej niż jeden mecz. Do tego gracze tacy jak Herro, Bam, Robinson czy Nunn będą tylko lepsi, Jimmy Butler nigdzie się nie wybiera…nikt nie będzie stawiał na Miami w przyszłym sezonie, a im rola underdoga bardzo odpowiada 🙂

      Lubię to: 8
  1. wymaganie od Bama ze poczeka rok z podpisem jest mega nienamiejscu imo, to jego 1wszy konkretny kontrakt (moze jedyny) wiec tak jak Perk mowi, jego agent powinien jak najszybciej zalatwic sprawe kontraktu, ten sezon z covidami i hong kongami pokazal jak wiele czynnikow moze cos namieszac

    Lubię to: 8