Gra Draftowa: Trafisz na Braty, dostaniesz baty

26
fot. newspix.pl

PIERWSZA RUNDA

DRUGA RUNDA

61. Sebastian Bielas (Steve Nash 04/05, Pascal Siakam 19/20): Kristaps Porzingis 2019/20

62. BratyBe (LeBron James 12/13, Danny Granger 08/09): Al Horford 2017/18

Zakładamy, że gra nie skończy się plebiscytem po ostatnim picku ostatniej drużyny, tylko przejdziemy do rundy pucharowej (jakiś odpowiednik March Madness), gdzie będzie możliwość opisania dlaczego to nasza drużyna powinna zyskać szacun na dzielni 6G. Innymi słowy, szykujemy drużynę na play-offy.

Kontynuując bilans i balans, a nie lans, wybieramy następnego do kolekcji. Jest skill, jest rzut, jest siła, jest defense.

Zgodnie z założeniami gry budujemy drużynę na tu i teraz, a nie ślinimy się na myśl o zbudowaniu dynastii. Dlatego bierzemy ponownie fit ponad talent, stąd pomijamy m.in. Karla-Anthonego Townsa. Pewnie Tatuś i z niego zrobiłby KATa ale my nie gramy koncertu życzeń, tylko przyszliśmy do pracy. Bierzemy playera, który tu i teraz wnosi jakość, stabilność i fizyczność.

Przede wszystkim bardzo pasuje do naszej koncepcji, czyli… pasuje do LBJ’a. Nasz Horford to taki lepszy (oczywiście w tej roli!) Bosh z Heat. Lepszy obrońca, lepszy kreator i lepszy 3-pointer. Do tego nie musi się dopasowywać jako trzecia czy piąta opcja, będzie robił czego oczekuje od niego drużyna (to nawet nie jest nasze założenie, ten Typ tak ma).

Bierzemy go, bo chcemy mieć bardzo dobrą obronę zarówno systemową, w post, jak i po p’n’r. Uważamy, że Horford będzie dobry zarówno powstrzymując Duncana, DMC czy Embiida (to akurat wiemy), da sobie radę ze strecht wysokimi, jak i po switchu na p’n’r ustanie przed obwodowy.

W ataku otwiera pomalowane naszym dzikom do penetracji i zaprasza LBJ’a do baletu w tak w p’n’r jak i w p’n’f. Do tego zapewnia playmaking ze szczytu i z „grzyba”. Będą ścięcia, będą otwarte rzuty, będą dogrania w post. Cały czas konsekwentnie stawiamy na przewózkę w post, w przypadku ewentualnych switchów. To już trzeci zawodnik do tanga w masowanku. Także łączymy nową szkołę (spacing – 3 x +40% za 3) i starą szkołę (jechane w post).

Nasz Al to All-Star, to second defensive team, to 42,5 % za 3 i 4,7 asysty.

Trafisz na Braty dostaniesz fizyczny wpi***ol baty.

Pozdrawiamy

Per 100 Poss Table
Season FG% 3PA 3P% FT% TRB AST STL BLK PTS ORtg DRtg
2017-18 .489 5.0 .429 .783 11.6 7.4 0.9 1.7 20.3 115 103
Provided by Basketball-Reference.com: View Original Table
Generated 5/10/2020.
54

KOMENTARZE

  1. Mam wrażenie, że podwajane są umiejętności Lebrona. Granger robi podobne rzeczy (tylko w mniejszej skali i kilka poziomów niżej) tylko bardziej na SF, Horford grając w ataku również najbardziej efektywny jest grając jako point forward, czyli podobnie jak Lebron.

    Nie mówię, że skład jest słaby. Jednak mając Lebrona wolałbym chyba wybrać graczy którzy nie będą się dublowali z nim umiejętnościami.

    Lubię to: 20
    • Uważamy uniwersalność za absolutna zaletę. Jak napisaliśmy na wstępie szykujemy team na p-o, a tam decydujące są matchupy. Dzięki wszechstronności zawsze będziemy w stanie szukać naszych największych przewag. Poza tym wybrani zawodnicy, trochę są podobni ale jednak bardziej inni. DannyG w porównaniu do LBJa to zdecydowanie bardziej scorer, no i przede wszystkim shooter. Hordfor to jednak Center, z opcją point center, jednak nie będzie przecież rozgrywał w p’n’r. Także zawodnicy są wszechstronni ale ich największe zalety są zdecydowanie inaczej zaakcentowane. Do tego każdy jest w swoim szczycie skuteczności za 3. Nie chodzi o to, że będziemy ciskać dużo za 3, chodzi o to, że każdy jest realnym zagrożeniem i nie można go odpuścić. Jak jeszcze się okazuje, że Ci zawodnicy chcą i umieją podawać, to chciemy to oglądać! A że po bronionej stronie możemy switchować wszystko i czuć się z tym zawsze przynajmniej nieźle, to cel osiągnęliśmy!

      Lubię to: 3
  2. Bardzo dobry zawodnik, jako 3 opcja pasuje praktycznie do każdego zespołu. Po cichu liczyłem że spadnie troszkę niżej i będzie grał w drużynie MRaPu. Przynajmniej do wyboru Ziona…

    Swoją drogą Al daje drużynie praktycznie to samo co Marc Gasol, a różnica w numerach ogromna.

    Lubię to: 2
    • Bo jak skończyli się absolutnie fantastyczni gracze to potem masz kolejny tier gdzie aż takiej dużej różnicy nie ma, taki Peja też przecież był świetny. Jeszcze kilku graczy na tym poziomie zostało.

      (tak, nie mogąc brać Hardena powinienem pewnie wziąć Dame’a lub Westbrooka, potem już serio jest ten sam poziom graczy).

      Lubię to: 2
    • To akurat naturalne i logiczne. W pierwszej 50 poszło 5 zawodników, którzy grali z
      LeBronem w prime lub około (nie wliczam w to oczywiście Howarda) – czyli Wade, AD, Irving, Bosh i Love.

      Jeśli zatem gdzieś szukać przewagi realu>fantasy to w opcjach nr 4 i 5, a nie 2 i 3. Zresztą fakt, że w takiej grze nie będzie potworów pokazuje przykład GSW – pięciu z zeszłego sezonu poszło w 45.

      Lubię to: 9
  3. Po swoim drugim podejrzanym wyborze poszliście po pewniaka, który sprawdzi się w każdej drużynie. szkoda, ze nie wzięliście takiej pary jak np. KAT- Horford. Dwóch rozciągających grę wysokich z rzutem razem z Lebronen. Wystarczyłoby potem dobrać jakichkolwiek 2 zawodników 3&D i byłoby pozamiatane. A tak inni maja jeszcze z wami spokojnie szanse. W tej grze wysoki rzucający za 3 to jednak rzadki zasób – trzeba brać póki są.

    Lubię to: 2
    • Zebym zrozumial – czyli Danny Granger to podejrzany wybor, wrecz tak zly, ze gdyby go zamienic na KATa to druzyna bylaby niepokonana? Czyli jednowymiarowy, slaby psychicznie gracz, ktorego nie uzyjesz elastycznie w ustawieniach jest lepszy w tej konkretnie druzynie niz gosc na dwie strony parkietu, mogacy switchowac z pozostalymi prawie wszystko?

      Lubię to: 4
    • Jasne że KAT to dobry zawodnik do LBJa ale my obok stworzenia jak najlepszej drużyny, chcemy też stworzyć fajny ciekawy projekt, który chcielibyśmy zobaczyć. KAT z real estate Embiida w swojej głowie zupełnie nam nie pasował. Jasne, że w tej grze liczą się cyferki ale my patrzymy bardziej pod względem naszej koncepcji.

      Lubię to: 2