Wake-Up: Wrócił Steph, za którym tęskniliśmy. Clippers przeszli się po Rockets. Waiters w Lakers

6
fot. League Pass

Pojedynek czołowych drużyn Zachodu rozczarował i w Houston obejrzeliśmy jednostronną dominację LA Clippers, ale za to w San Francisco obrońcy tytułu do samego końca musieli walczyć o zwycięstwo w meczu, w którym do gry wrócił Stephen Curry.

Steph szybko przypomniał, jak nam go brakowało przez te cztery minione miesiące. Z nim koszykówka jest dużo przyjemniejsza.

Denver @ Charlotte 114:112 (60-51) J.Murray 18 – D.Graham 24
LA Clippers @ Houston 120:105 (67-44) K.Leonard 25 – R.Westbrook 29
Philadelphia @ Sacramento 125:108 (63-53) T.Harris 28 – D.Fox 23
Toronto @ Golden State 121:113 (62-55) N.Powell 37 – S.Curry 23

1) Jak dobrze, że znów możemy go oglądać

Tęskniliśmy.

2) Toronto Raptors są drugą drużyną po Milwaukee Bucks, która zagwarantowała już sobie awans do playoffów.

3) Grający w pełnym składzie LA Clippers nie dali szans smallballowym Houston Rockets, doprowadzając do remisu w bezpośredniej rywalizacji (2-2). Od samego początku kontrolowali mecz, w drugiej kwarcie otworzyli blowout i w czwartej mieliśmy już tylko długi garbage time. Clippers po raz kolejny pokazali siłę swojej defensywy. Nie pozwolili gospodarzom znaleźć ofensywnego rytmu, kontestowali rzuty i nie oddawali wielu otwartych pozycji na dystansie. Choć też pomogło im, że Rockets kompletnie nie mogli wstrzelić się za trzy. Ostatecznie trafili ledwie 7/42 (16.7%).

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

20

KOMENTARZE

    • Wiesz, on ma naprawdę trudny sezon. Nie grał na początku w 10 meczach, potem grał do końca roku, potem nie grał przez cały styczeń. Od trochę ponad miesiąca gra cały czas, ale gra bardzo nierówno; jeden mecz na 20 pkt i +20 a drugi na 10 pkt i -10. Brakuje mu stabilizacji. Nie oglądam wiele Clippers, ale przede wszystkim trzeba pamiętać, że jest to zupełnie nowa drużyna, która nie ma szansy się tak naprawdę zgrać. Zawodnikowi, który boryka się cały czas z jakimiś urazami nie jest łatwo się w tym odnaleźć i być efektywnym. Nawet takiemu wybitnemu graczowi jak PG. Zostało im jeszcze równo 20 meczów do końca RS. Zobaczymy.

      Lubię to: 13
  1. A mnie tam pojedynek LAC-Rockets nie rozczarował.Powiem więcej, był świetnym sposobem na przypomnienie sobie dlaczego nie cierpię oglądać Houston i czemu nikt nie traktuje poważnie Jamesa Hardena w dyskusjach o MVP.To był też dobry mecz by odświeżyć sobie w pamięci pojedynek numer 7 w Houston pomiędzy Rockets a Warriors.Od tamtego czasu nie widziałem tylu przestrzelonych trójek.

    Lubię to: 7