Wake-Up: Rising Stars Game został rozegrany i było kilka ładnych highlightów

9
fot. League Pass

Wystartował All-Star Weekend w Chicago. Jak zwykle na początek odbył się Rising Starts Game z udziałem najmłodszych gwiazd NBA i tradycyjne był to mecz, którego raczej nie chcesz oglądać. Nie ma po co tracić czasu (zrobiłem to już za was). W zupełności wystarczy przejrzeć tylko highlighty, a tych na szczęście nie brakowało. W końcu po parkiecie truchtali Zion Williamson, Ja Morant, Luka Doncić i MVP Miles Bridges.

TEAM WORLD vs. TEAM USA 131:151

1) Amerykanie wygrali drugi rok z rzędu. Ale jeszcze po pierwszej połowie to Reszta Świata była na prowadzeniu, które tuż przed końcem drugiej kwarty Luka Doncić powiększył rzutem z połowy:

2) Po przerwie zawodnicy Team USA bardziej się postarali i odwrócili mecz dużym runem w trzeciej kwarcie, który poprowadzili gracze Charlotte Hornets (Bridges przy wsparciu Grahama i Washingtona).

Miles Bridges w przerwie tweetował

Jako debiutant Miles nie został wybrany do tego meczu, mimo że rok temu odbywał się on w Charlotte i najwidoczniej chciał teraz coś udowodnić. Zrobił show w trzeciej kwarcie, popisując się przede wszystkim wsadem po podaniu o tablicę.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

38

KOMENTARZE

  1. Nie wiem po co te mecze robić. Od paru lat to jest dramat,, zawsze było to granie na luzie, ale teraz to wygląda fatalnie. Chyba pora zastanowić się czy ten weekend nie potrzebuje zmian? Może NBA powinno rzucić trochę siana 2-3 banki i np. wygrana drużyna przekazuje je na wcześniej ustalony cel charytatywny. Dla mnie ten weekend zawsze jest najgorszym czasem w czasie całego sezonu

    Lubię to: 6
    • IMO oni w dupie mają te kacje charytatywne. Nie twierdzę, ze mają w dupie chore dzieci, ale nie motywują ich do lepszej gry.
      Żeby im się chciało, muszą mieć bodziec, który realnie dotyczy ich, graczy. Duża kasa, albo przewaga parkietu w Finałach (to wiązałoby się z powrotem do East vs West).

      Lubię to: 2
      • Przewaga parkietu powinna zależeć od tego, że chce ci się biegać w obronie w piękny słoneczny styczniowy poranek, a nie od tego, że Booker straci głupio piłkę w ostatniej minucie ASG.

        Lubię to: 22