Dniówka: Kontuzja Lillarda. Nowy prezydent Knicks i kolejna pogoń za gwiazdami?

2
fot. Brian Rothmuller / Newspix.pl

To nie był dobry koniec pierwszej, przed all-starowej części sezonu dla Portland Trail Blazers. Przegrali ważny back-to-back z drużynami, z którymi rywalizują o ostatnie miejsce w ósemce Zachodu, a do tego Damian Lillard opuścił mecz w Memphis z kontuzją pachwiny.

Wiemy już, że nie weźmie udziału w konkursie trójek, a Mecz Gwiazd spędzi co najwyżej na ławce drużyny LeBrona Jamesa. Nie zagra, ale mimo wszystko jedzie do Chicago i będzie uczestniczył w weekendzie. Ma też zaplanowany występ muzyczny, w czym kontuzja nie powinna przeszkodzić.

A jak bardzo przeszkodzi ona Blazers w pogoni za playoffami? Właściwie mają szczęście, że stało się to teraz, kiedy przez tydzień nie będą grali i będzie czas na leczenie Lillarda. Ale to nadal może nie wystarczyć. Warto przypomnieć, że w zeszłym sezonie LeBron James stracił miesiąc i 17 meczów po nadwyrężeniu pachwiny, a 11 opuścił Stephen Curry. Tymczasem Blazers już w następny piątek mają przed sobą kolejny ważny mecz z New Orleans Pelicans. W ostatnim czasie wygrywali głównie dzięki fenomenalnej formie Lillarda, który ciągnie ich za sobą zaliczając średnio prawie 33 punkty i 8.5 asyst od początku stycznia. Bez niego na parkiecie drużyna ma NetRtg (-9.1) gorszy od najgorszej drużyny NBA, dlatego nawet kilka opuszczonych meczów może okazać się gwoździem do trumny dla nadziei Blazers na playoffy. Ale poczekajmy jeszcze na wyniki badania rezonansem magnetycznym, które pokażą jak poważny jest to uraz.

Przy okazji trzeba też wspomnieć, że oczekiwany po All-Star Weekend powrót Jusufa Nurica obecnie jest pod dużym znakiem zapytania. Pod koniec stycznia pojawiły się doniesienia, że Nurkić rozpoczął pełne treningi, co miało być ostatni etapem jego długiej rehabilitacji, ale jeszcze w styczniu doznał urazu łydki w prawej nodze (złamaną miał lewą) i od tamtego czasu nie może trenować. Przy okazji trade deadline Neil Olshey zapewniał, że nadal oczekuje, że Nurkić będzie grał w tym sezonie. Wygląda jednak, że jego powrót odsunie się w czasie. Natomiast w obecnej sytuacji można się okazać, że będzie miał już po co wracać.

W Portland czekają na wyniki badań Lillarda, tymczasem Adam Silver musi zdecydować kto zastąpi go w ASG. Dame podsunął mu Devina Bookera, który wydaje się najbardziej oczywistym wyborem, bo jest największym nieobecnym z Zachodu, ale Komisarz może też postawić na lidera playoffowych obecnie Memphis Grizzlies, który właśnie pokonał Lillarda, a i tak będzie w Chicago, bo w piątek gra w meczu Rising Stars.


Pamiętam jak rok temu Sacramento Kings wchodzili w przerwę na All-Star Weekend jeszcze z nadziejami na playoffy. Byli wtedy trzy mecze na plusie i znajdowali się na dziewiątym miejscu z niewielką stratą do LA Clippers. To był fajny sezon dla Kings… Ale to był fluke. Szybko zapomnieliśmy o tych dobrych nastrojach i wróciliśmy do sytuacji, którą najlepiej znanym w Sacramento. Dlatego znowu są raporty o frustracjach w drużynie. Teraz te rozczarowujące wyniki czuje się chyba nawet bardziej niż w poprzednich latach, bo przecież przed sezonem było tak ogromne ciśnienie, żeby zrobić wreszcie playoffy. Wyszło jak zwykle.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

20

KOMENTARZE