Wake-Up: Nowi Wolves jeszcze bez Russella rozstrzelali Clippers. 14 zwycięstw Raptors

11
fot. League Pass

D’Angelo Russell jeszcze nie zagrał, ale kilku innych zawodników zadebiutowało w barwach Minnesoty Timberwolves i ta nowa, mocno przemeblowana w ostatnich dniach drużyna zrobiła zaskakujący blowout na LA Clippers, przerywając serię 13 porażek z rzędu. Nowe otwarcie w wielkim stylu. Karl-Anthony Towns wreszcie wygrał mecz, po praz pierwszy od końca listopada. Po raz pierwszy w karierze grał w drużynie bez Andrew Wigginsa, który przeniósł się do San Francisco i przegrał właście 14 mecz z kolei, choć dobrze zaprezentował się w koszulce The Bay.

Dziewięć meczów rozegrano w sobotę w NBA.

Milwaukee @ Orlando 111:95 (63-46) B.Lopez 23 – N.Vucević 21/14z
Dallas @ Charlotte 116:100 (64-43) S.Curry 26 – D.Graham 26/10a
New York @ Detroit 95:92 (48-50) J.Randle 17 – R.Jackson 20
Brooklyn @ Toronto 118:119 (54-66) C.LeVert 37 – F.VanVleet 29
New Orleans @ Indiana 124:117 (60-55) J.Holiday 31/10a – J.Lamb 26
LA Clippers @ Minnesota 115:142 (59-81) K.Leonard 29 – J.McLaughlin 24/11a
LA Lakers @ Golden State 125:120 (66-59) A.Davis 27/10z – M.Chriss 26
Denver @ Phoenix 117:108 (55-54) J.Murray 36 – D.Ayton 28/19z
San Antonio @ Sacramento 102:122 (49-52) D.Murray 17 – B.Hield 31

1) DLo nie grał, ale wyszedł na parkiet przed startem meczu, żeby przywiać się z kibicami.

 

Jednym z głównych elementów szaleństwa transferowego w Minnesocie poza samym pozyskaniem Russella miało być poprawienie shootingu drużyny i od razu było to widać, bo ci nowi Wolves niesamowicie się rozstrzelali. Już w pierwszej połowie rzucili 81 punktów bezradnej obronie Clippers, a w całym meczu ustanowili rekord klubu trafiając 26 trójek ze skutecznością 59%. Aż 10 ich zawodników miało przynajmniej jedną celną trójkę, a najbardziej w ogniu był Malik Beasley, który do przerwy rzucił 6 trójek i 20 punktów.

 

Beasley wyszedł w pierwszej piątce razem ze swoim kolegą z Denver Juancho Hernangomezem (14 punktów, 3/3 za trzy), natomiast z ławki dobrze zagrał pozyskany z Miami James Johnson, który miał 15 punktów i 5 asyst. Swoją szasnę wykorzystał też rookie Jordan McLaughlin. Jest obecnie jedynym rozgrywającym w składzie poza Russellem, więc po raz w pierwszy w karierze wystąpił w roli startera i rozegrał mecz życia na 24 punkty i 11 asyst.

Karl Towns był o krok od triple-double zaliczając 22 punkty. 13 zbiórek i 9 asyst. Dla Clippers 29 punków rzucił Kawhi Leonard, ale nie był w stanie utrzymać ich do gry. Paul George spudłował 7 z 8 rzutów zza łuku i miał 21 punktów.

Nowy początek w Minnesocie zaczął się obiecująco… Ale pamiętamy, że ten sezon też rozpoczynał się dla nich wyjątkowo dobrze.

2) Andrew Wiggins zdobył efektywne 24 punkty z 12 rzutów, zaliczył 5 przechwytów i pomógł Golden State Warriors uniknąć blowoutu w transmitowanym przez ABC/ESPN starciu z najlepszą drużyną Zachodu. Gospodarze grali bez Draymonda Greena, bez przehandlowanych Aleca Burksa i Glenna Robinsona, a mimo to Los Angeles Lakers musieli grać do końca (w trzeciej kwarcie prowadzili +21) i potrzebowali daggera LeBrona Jamesa w ostatniej minucie.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

32

KOMENTARZE

  1. Buddy świetnie rzucał zza łuku, Bjelica robił to samo tylko z mniejszą częstotliwością. Ogólnie bardzo fajny mecz, jeden z lepszych w wykonaniu Kings a.d. 2020.

    Lubię to: 6
  2. Raptors po wielkiemu cichu wygrywa mecz za meczem. W połowie sezonu trzeci najlepszy wynik w lidze. Chyba najbardziej underrated i jeden z najprzyjemniejszych do oglądania zespół w lidze.

    Lubię to: 19
    • 2xBez chyba.Mam wrażenie że o Indianie już się więcej mówi niż Raps.Zespół roku na LP bez dwóch zdań.Nurse tymi dwoma sezonami zapracował sobie na miano trenera nr jeden,przy całym warsztacie ma chyba po prostu więcej luzu,normalności i elastyczności w podejmowaniu decyzji niż Stevens Pop czy Snyder.

      Lubię to: 11
    • Serio?

      Edit:
      Jeśli uważasz, że temu wake up’owi czegoś brakuje, to zrób lepszy. Czasami krytyka jest zasadna ale tutaj ostatnimi czasy coraz bardziej z dupy wzięta.

      Lubię to: 20
      • Ano brakuje m.in Macieja, bo Adam zrobił dniówkę na weekend a potem wake upy w sobotę i niedzielę.

        I ten sobotni był dużo lepszy, ten jest “suchy”, tak w stylu Adama z poprzedniego sezonu, po którym cieszyłem się, że teksty przejmuje Maciek. Ale ten zdaje się musiał odpocząć po pracowitym trade deadline i “analizach”…

        Albo jest przeziębiony, albo życie przeszkodziło, etc. Nie wiemy bo “redakcja” jest chujowa w kontakcie z czytelnikami. Mam nadzieję, że kasą dzielą się wg wkładu, bo taki Igoudala nam się tu robi… 😂

        Lubię to: 16
      • Nawet chętnie zgodziłbym się na taki challenge, tylko pytanie po co, bo jeśli Redaktor Adam ma poczucie dobrze wykonanej pracy, to ja nie chcę tego burzyć. Żeby udowodnić, że potrafię lepiej? Potrafię, tak jak pewnie znaczna część czytelników (no ok, musiałbym nauczyć się wrzucać te krótkie filmiki xd). Tylko to, że to udowodnię nie przyniesie żadnego pożytku nikomu – ani czytelnikom 6G, bo mogą się uświadomić w tym jaki bubel się im wciska; ani tym bardziej Adamowi, bo może zrozumieć, że czas poszukać innej pracy, do której się po prostu nadaje. Do tej nadawał się kiedyś, jak pisanie dla niego było jeszcze pasją, a nie sposobem na zarabianie pieniędzy (czytaj: nie pisaniem na siłę, a z chęci).

        Wake-Upowi oczywiście brakuje chociaż odrobiny merytoryki, wiedzy której nie można nabyć z innych źródeł (w końcu za to bulimy, czyż nie?). Wydarzyło się tyle interesujących rzeczy podczas trade-deadline, na tyle odświeżonych drużyn czy graczy można spojrzeć jak radzą sobie w nowym otoczeniu, no i w chuj się z powyższego tekstu dowiedziałem.

        A tak na #serio, gdyby moja robota miała polegać na przepisywaniu danych z tabelek, do których dostęp mają wszyscy, to sam bym się z niej zwolnił w poczuciu bezcelowości mojej pracy.

        Na szczęście wjechał Redaktor Piotr i już mi się japa cieszy ;)

        Lubię to: 7
        • Skoro potrafisz, to zgłoś się do chłopaków z ofertą pomocy a ja Ci będę kibicować. Może wszyscy na tym wyjdą na plus.
          Mi tam ten wake up akurat pasuje i czasem te narzekania są dla mnie zupełnie niezrozumiałe – a jakie męczące muszą być dla redaktorów, to ciężko mi sobie wyobrazić.

          Lubię to: 2