Wake-Up: Evan Turner zniszczył kostki LeBrona, a piłka postanowiła(?!) nie wpaść Bostonowi

31
fot. NBA League Pass

Sacramento Kings modlili się ostatniej nocy do …piłki, żeby ta nie wpadła do obręczy.

„The ball just sat on the rim forever. I thought it was going in. I think everybody thought it was going in.” – Marcus Smart

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykuł5 na 5: Podsumowanie pierwszego miesiąca. Kto wygra tytuł?
Następny artykułMiędzy Rondem a Palmą (825): Pierniczkowe Cappuccino

31 KOMENTARZE

  1. Nie wiem czemu redakcja używa tak pejoratywnego określenia LeDziad. Mówimy tu o nadal pewnie najlepszym koszykarzu na świecie i jednym z najlepszych w historii który młodszych od siebie o połowę bije atlantyzmem etyką pracy i inteligencją. Takim osobom należy się podziw i szacunek a nie pogarda i wytykanie że się poślizgnął jak inny gracz go dryblował (i to jako główna informacja z meczu w którym zagrał naprawdę rewelacyjnie). Jakby redaktor miał uciechę z tego że mu się coś nie udało. Kompleksy trzeba leczyć u lekarza a nie pisząc na skądinąd szalenie profesjonalnym serwisie.

    Lubię to: 43
  2. Zaczyna juz mocno wkurzac okreslanie Le Brona dziadem. Natomiast co do Simmonsa to moze pan o nim pisac nawet 10 stron wiecej i tak ten czlowiek nigdy nie przekroczy sredniej na poziomie 20 pkt na mecz a co za tym idzie nigdy nie bedzie wart tych pieniedzy.

    Lubię to: 13
  3. Dlaczego nie mamy wysokich w NBA? A dlaczego Polska jest dwukrotnym z rzędu mistrzem świata w siatkówce? To oczywiście jeden z powodów, ale pewnie tylko jeden z powodów, ale myślę że głównym jest jednak ten że wysocy wolą iść grać w siatkę niż w kosza.

    Lubię to: 13
    • Ale jak Gortat grał to Maciek często ani słowa nie napisał. Nawet Adama trzeba było prosić żeby chociaż urzędowo linijkę Gortata po każdym meczu podawał.

      Ja oglądałem i doceniałem.

      Lubię to: 1
  4. Trae mimo 31 cichych punktów robionych na Caruso czy Rondo zagrał przeciętnie, dosyć słabo. 8 strat (gdyby być dociekliwym byłoby więcej), zamrażał piłkę przy kryciu KCP czy oddawał ją na rzut przez ręce no i w obronie klasycznie.

    Lubię to: 2